Gdyby spojrzeli na kartki "bezdomnych", otrzymaliby od nich prezent. Ta akcja pokazuje smutną prawdę

Pracownicy sztokholmskiej opery Folkoperan postanowili rozdać przechodniom darmowe wejściówki na spektakl. Aby otrzymać bilet, należało jedynie zwrócić uwagę na... trzymane przez "bezdomnych" napisy umieszczone na papierowych tabliczkach. Ucharakteryzowani aktorzy przez 12 godzin "prosili o pomoc" przy ruchliwych ulicach Sztokholmu, w metrze i koło sklepu. Jak reagowali przechodnie? Obejrzyjcie film i i przekonajcie się sami. Akcja dotyczyła promocji współczesnej interpretacji "A God Disguised". "Uczynić niewidzialne widzialnym" - to hasło przewodnie spektaklu, którego cytat stał się wymownym podsumowaniem całej akcji...

znieczulicaspołecznapomocbezdomni

69-latka leżała w kałuży krwi pod Biedronką. Musiał minąć kwadrans, by ktoś się nią zainteresował!

Na parkingu znajdującym się tuż obok Biedronki w Chorzowie przy placu Świętego Jana kilka dni temu zasłabła 69-latka. Kobiecie, która szła na zakupy, zakręciło się w głowie, przez co upadła i uderzyła twarzą o twarde podłoże. Upadek spowodował krwawienie. Poszkodowaną, która leżała w kałuży krwi, zainteresował się jedynie znajdujący się w pobliżu policjant, który nie wahał się ani chwili i udzielił jej pierwszej pomocy, a także wezwał pogotowie ratunkowe. Jak podaje portal chorzow.naszemiasto.pl, funkcjonariusz ustalił, że ranną kobietą nikt prócz niego się nie zainteresował. Leżała ona przez piętnaście minut, czekając na pomoc... Dlaczego tak długo? Popularna sieć dyskontów codziennie przyciąga przecież prawdziwe tłumy... Czy możliwe jest żeby zafrasowani zakupami klienci nie zwrócili na nią uwagi? Gdyby nie reakcja policjanta, zwyczajne wyjście na zakupy skończyłoby się dla 69-latki tragicznie...

znieczulicaspołecznapomocseniorzy

Znieczulica w Polsce znów dała o sobie znać. Kierowca autobusu zasłabł i nikt mu nie pomógł

Kilka dni temu w Kielcach miał miejsce wypadek z udziałem autobusu MPK. Kierowca stracił przytomność, a prowadzony przez niego pojazd zjechał na przeciwległy pas ruchu, przeciął dwie latarnie i uszkodził trzynaście zaparkowanych przy jezdni samochodów. Żaden z pasażerów nie udzielił pomocy mężczyźnie, który po przewiezieniu do szpitala zmarł... Na udostępnionym na Facebooku nagraniu widać jak jedna z obecnych w autobusie osób podeszła do kabiny kierowcy, ale jedynie po to by otworzyć drzwi, żeby pozostali pasażerowie mogli opuścić pojazd. Tylko jedna osoba została w środku i prawdopodobnie zadzwoniła po pogotowie. Dopiero po kilku minutach do kabiny kierowcy wszedł mężczyzna z zewnątrz, który sprawdził stan kierowcy, a potem wyciągnął go i udzielił mu pomocy. "Jesteśmy rozgoryczeni brakiem czyjejkolwiek reakcji" - powiedziała o zachowaniu pasażerów prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach Elżbieta Śreniawska. Czy w Polsce ludzie dbają wyłącznie o własne dobro, zapominając o innych? Czy pasażerowie tego autobusu nie wiedzieli, jak pomóc kierowcy? Być może gdyby ktoś od razu udzielił mężczyźnie pomocy, to by przeżył... Warto się nad tym zastanowić!

wypadekautobusupomocznieczulicaspołeczna