Nazwali ją "złą matką". Wszystko przez to niewinne z pozoru zdjęcie

33-letnia matka czwórki dzieci i popularna za granicą blogerka Constance Hall podzieliła się z internetową społecznością zdjęciem z rodzinnych zakupów. Chwilę później przeczytała m.in., że jest "złą matką". Ten i wiele innych krzywdzących słów pod jej adresem napisanych zostało w związku z... zawartością wózka, w którym siedzi córka Constance. Internautki poddały szczegółowej analizie wybrane przez blogerkę produkty spożywcze. "Jak można truć dzieci chlebem tostowym?!", "Produkty z cukrem dla dziecka?!" - to niektóre z komentarzy "opiekuńczych" matek. Obraźliwe wpisy wzbudziły reakcję 33-latki. Kobieta bardzo osobiście przyjęła falę krytyki i usunęła większość negatywnych opinii. Constance zaznacza, że oprócz makaronów, jogurtów, chleba tostowego, jajek i masła, w wózku znalazły się też warzywa i owoce. Fotografia po prostu nie ujęła wszystkich produktów. Głośno wypowiadająca się na tematy macierzyństwa blogerka tłumaczy także, że jej teściowa dostarcza całej rodzinie świeże owoce zerwane prosto z jej drzew.

zakupyzłejmatkihejtrodzicielstwo