"Piękna i Bestia" w Rosji dopiero od 16. roku życia. Wszystko za sprawą "gay moment"

Francuska baśń dla dzieci "Piękna i Bestia" w nowej wersji Disneya będącej aktorskim remakiem, spotkała się w Rosji ze sporą falą krytyki. Film został uznany za "nieodpowiedni" dla najmłodszych widzów. Wszystko za sprawą postaci LeFou, która otwarcie wyraża swoje uczucia względem mistrza Gastona. Początkowo obraz miał być całkowicie zakazany ze względu na wyjątkowo restrykcyjne prawo, które zabrania jakiejkolwiek publicznej propagandy homoseksualnej. Ostatecznie jednak "Piękna i Bestia" trafi do kin z najwyższą kategorią wiekową (+16). Jeden z rosyjskich polityków Vitali Milanov w swoim liście do Ministra Kultury film określa jako "bezczelną, bezwstydną propagandę grzechu i zboczeń seksualnych". Homoseksualizm w Rosji był zakazany aż do 1993 roku, a z listy zaburzeń psychicznych zniknął dopiero w 1999 roku. Disney postanowił nie komentować rosyjskiej oceny produkcji.

zakazanyDisneyPięknaiBestiadyskryminacja