Kaskader spadł z 62-piętrowego wieżowca. Chciał opłacić leczenie matki [WIDEO]

Wu Yonging był popularnym kaskaderem pochodzącym z Chin. Sławę zyskał dzięki zapierającym dech w piersiach wyczynom. 26-latek szczególnie lubił popisywać się sztuczkami na wysokościach. Niesamowitą odwagę wykazywał przez nieużywanie zabezpieczeń, co szczególnie podziwiali śledzący jego poczynania fani. Media społecznościowe kaskadera filmowego śledziło ponad pół miliona osób. Fani zaczęli niepokoić się, kiedy Chińczyk przestał publikować materiały z realizowanych wyzwań. Wczoraj zagraniczne serwisy podały, że mężczyzna spadł z dachu 62-piętrowego wieżowca. Brak zabezpieczenia nie dał mu szans na przeżycie. Informację o śmierci 26-latka potwierdziła jego dziewczyna. Jak mówi kobieta, Wu chciał wykorzystać swoją popularność i nagrać film, za który miał otrzymać 100 tysięcy juanów (ok. 53 tysięcy złotych). Pieniędzy potrzebował na leczenie matki, która zmaga się z chorobą psychiczną. Nagranie tragicznego momentu uwiecznił na wideo, które wstrząsnęło ludźmi na cały świecie. Link do filmu znajdziecie w materiałach zamieszczonych poniżej, jednak ostrzegamy - nie powinny go oglądać osoby wrażliwe.

śmierćkaskaderapomocrodzina

Oskarżony za zbrodnie wojenne... wypił truciznę po odczytaniu wyroku! [WIDEO]

Slobodan Praljak nie żyje. Były chorwacki przywódca zmarł po tym, jak wypił truciznę na sali sądowej. Było to spowodowane odrzuceniem jego apelacji i podtrzymaniem wyroku 20 lat pozbawienia wolności. Po odczytaniu sentencji oskarżony krzyknął, że odrzuca decyzję trybunału i dodał: "Slobodan Praljak nie jest zbrodniarzem wojennym". Następnie wypił zawartość małego pojemnika i powiedział, że to była trucizna Jego prawniczka przetłumaczyła jego słowa sędziemu. Praljak został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł kilka godzin później. Holenderska policja wszczęła śledztwo w tej sprawie. Na razie nie wiadomo dokładnie, co wypił skazany. Na nagraniu widać ogromną konsternację oraz moment zażycia nieznanej substancji. Przerażające!

wypiłtruciznęwsądzieprawokontrowersje