Pozują w rozkroku, by zwrócić uwagę na częsty problem. Ta akcja to "womanspreading"

Skłonność mężczyzn do rozkraczania się podczas siedzenia ma swoją nazwę - "manspreading". To nie żart! Pozycja jest tak powszechna, że jej nazwę można znaleźć w słowniku "Oxford Dictionary of English" (uważana jest ona za symbol męskiej dominacji). Rozkraczeni panowie "rażą" szczególnie w publicznych środkach transportu, gdyż siadając w ten sposób, nie tylko wyglądają bardzo "odpychająco", ale również zajmują więcej miejsca, niż powinni. Kobiety postanowiły w wymowny sposób zwrócić im na to uwagę. W mediach społecznościowych publikują zdjęcia opatrywane hashtagiem #womanspreading, na których pozują z szeroko rozstawionymi nogami i poważną lub ironiczną miną, zazwyczaj w metrze. Akcja stała się bardzo popularna. Wsparły ją m.in. modelki - Emily Ratajkowski i Bella Hadid. W Madrycie można spotkać znaki zakazujące mężczyznom rozstawiania nóg w metrze. W Polsce próżno szukać czegoś podobnego... Uważacie, że wprowadzenie takich znaków jest konieczne? A może przydałoby się więcej takich akcji jak "womanspreading", które zwracać będą uwagę na poprawne zachowanie w komunikacji miejskiej? Dajcie znać!

womanspreadingkobietamężczyzna