Poszukują wolontariuszy do przytulania niechcianych maluchów. One potrzebują miłości!

Do Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego przy ulicy Batorego w Otwocku trafiają dzieci porzucone przez swoich rodziców, pozostawione w Oknie Życia, na sali porodowej czy odebrane z patologicznego domu podczas interwencji domowej... Mają maksymalnie roczek. W tym miejscu spędzają kilka dni, a nawet miesięcy, czekając na to, by trafić do domu dziecka (stąd często potocznie nazywa się to miejsce "poczekalnią"). Pracownicy placówki dokładają wszelkich starań, by maluchom niczego nie brakowało - zapewniają im łóżeczka, jedzenie, ubranka, ale także czułość i miłość. Dzieci przybywa, więc potrzebne są kolejne pary rąk, które będą mogły podzielić się z nimi swoim czasem i ciepłem. Na około 20 dzieci przypada od 5 do 6 osób, a wielu z nich z powodu swojego stanu zdrowia wymaga indywidualnej opieki, stąd prośba pracowników, by do Ośrodka zgłaszały się osoby chętne do pomocy. Wolontariusze zajmują się przede wszystkim zabawą z dziećmi, przytulaniem, ubieraniem, karmieniem i śpiewaniem (wcale nie trzeba być uzdolnionym muzycznie). Jeśli zdecyduje się pomóc, pracownicy proszą, byście zostali chociaż do momentu, kiedy Wasz podopieczny opuści placówkę. Dla takiego dziecka nie ma bowiem nic gorszego niż przechodzenie z rąk do rąk. By zostać wolontariuszem, trzeba mieć co najmniej 18 lat. Więcej informacji na temat wolontariatu znajdziecie na stronie http://www.adopcja.org.pl/nasze_programy_4.php.

wolontariuszedoprzytulaniadzieckomiłość