Filmy z nocy poślubnych coraz popularniejsze wśród polskich nowożeńców. W internecie to prawdziwe hity!

Wideo ze ślubnej ceremonii i wesela to niezwykła pamiątka dla każdej pary. Dla rodzin to niczym relikwia, która nie tylko zajmuje najważniejsze miejsce wśród rodzinnych nagrań i albumów, ale także której seans stanowi nieodłączny element zjazdów całej familii. Prócz stałych punktów weselnego wideo, do których niewątpliwie można zaliczyć błogosławieństwo młodych przez rodziców, wypowiedziane w kościele symboliczne "tak", przejazd do sali weselnej, pierwszy taniec nowożeńców i późniejszą szaloną zabawę na parkiecie w wesołym gronie, coraz częściej w jego ostatnich minutach pojawiają się nieco pikantniejsze sceny przedstawiające... noc poślubną (a przynajmniej jej wstęp). Wpuszczanie kamerzystów do sypialni przez nowożeńców to trend, który przyszedł do Polski z zagranicy i który już od pewnego czasu cieszy się dużą popularnością. W wersji "dla rodziny" młodzi wchodzą do swojego apartamentu, otwierają szampana, zaczynają zrzucać z siebie ubrania i tu dopiero wkracza cenzura. W wersji "dla własnych oczu" młodzi idą o krok dalej. Na YouTubie można znaleźć wiele filmów par, które postanowiły pochwalić się całemu światu małżeńską już "chwilą intymności". Wyobrażacie sobie siebie w roli nowożeńców oglądających w towarzystwie dziadków taki film? Co najmniej krępujące! Chyba że wszystko zostało pomyślane jako żart. Niestety, w internecie krąży wiele wersji "na serio" i, oglądając je, przecieramy oczy ze zdumienia. Czy zdecydowalibyście się na taki krok?

wideoznocypoślubnejpolskarzeczywistośćślub