Wie, jak boli hejt. Swoją szokującą sesją zdjęciową występuje przeciw osądzaniu ludzi [GALERIA]

Hejt nie jest obcy już chyba nikomu. Niestety, w większości przypadków albo hejtujemy, albo jesteśmy hejtowani. Uderzamy w kogoś słowem, filmem, czy zdjęciem, nie bacząc na to, że ranimy. To błąd! Tyle się o tym mówi, a wciąż słyszy się o tych, którzy odebrali sobie życie z powodu bolesnych komentarzy na swój temat... Być może choć do niektórych trafi sesja zdjęciowa Klaudii Dolnej, której hejt również nie jest obcy. "Tyle przykrych słów w życiu usłyszałam, szturchań, tyle miałam zniszczonych rzeczy, że będąc nastolatką czułam, że jestem nikim. Zawsze byłam osobą szczupłą i wysoką, a w wieku 25 lat poważnie zachorowałam (problemy z jelitami) i zaczęłam drastycznie chudnąć. Mój koszmar wyzwisk i krzywych spojrzeń zaczął się od nowa. Ileż to razy słyszałam: chudzielec, kościotrup, anorektyczka? Zjadłam pizzę w pizzerii? Złośliwy komentarz: 'i tak zaraz ją wyrzyga'. Sałatkę na przystanku? 'taaa, ta to tylko sałatkę żre, patrz jakie to chude, jakby się rozebrała to by się wszystkie psy na kości zleciał' - czytamy jej wspomnienia w serwisie polki.pl. Do współpracy przy sesji Dolna zaprosiła dwie kompletnie różne od siebie dziewczyny - Kamilę, modelkę plus size, i zmagającą się od 11 lat z bulimią Wiki. Znacząco różnią się od siebie pod względem fizycznym, ale łączy je jedno - obie mierzyły i wciąż mierzą się z hejtem. Fotografie są surowe, skupiają się na ciałach modelek. Nie ma żadnych upiększeń, jest tylko szokująca prawda. Sesja wywołała wśród polskich internautów duże poruszenie. Nie dziwimy się! Trudno wybrać zdjęcie, które uderza najbardziej. Pozytywnych komentarzy na jej temat nie brakuje. Jesteśmy pełni podziwu dla modelek i autorki projektu. Gratulujemy i przyłączamy się do ich apelu. Szanujmy się! Zobaczcie kilka zdjęć z sesji. A jeśli jesteście ciekawi innych prac fotografki to znajdziecie je na https://www.maxmodels.pl/fotograf-klaudiadolna.html.