Miała zaledwie 8 lat, gdy wykryto u niej raka piersi. Dwa lata po mastektomii jest "cichą inspiracją" dla tysięcy!

Październik to miesiąc walki z rakiem piersi. W tym czasie nie tylko mocno apeluje się do kobiet, by regularnie wykonywały badania profilaktyczne, ale również przywołuje się historie tych, które w swoim życiu wiele przez nowotwór wycierpiały, a których zmagania mogą dać nadzieję i siłę do walki wszystkim chorym. Dla wielu inspiracją jest 10-letnia dziś Chrissy Turner ze Stanów Zjednoczonych, u której w wieku zaledwie 8 lat lekarze zdiagnozowali rzadką odmianę raka piersi (prawdopodobnie jest najmłodszą osobą, która zapadła na tę chorobę). Nowotwór dziewczynki miał podłoże genetyczne - mama Chrissy w przeszłości zmagała się z rakiem szyjki macicy, natomiast tata z chłoniakiem. Diagnoza dla całej rodziny była szokiem, jednak nie zwlekano z leczeniem i już miesiąc później 8-latka przeszła operację usunięcia prawej piersi. Od tego czasu co trzy miesiące pojawia się w szpitalu na kontroli (zabieg rekonstrukcji piersi przejdzie w wieku 15 lub 16 lat). Dziś wszystko wskazuje na to, że rak został pokonany! Annette Turner, mama dziewczynki, podkreśla w wywiadach, że jej córka stała się "cichą inspiracją" dla tysięcy chorych! Chociaż Chrissy jest nieśmiała to często uczestniczy w wydarzeniach, których celem jest zwiększanie świadomości na temat raka piersi i sposobów jego leczenia. "To doświadczenie nauczyło mnie, jak iść naprzód i nigdy się nie poddawać. Przez mój rak dowiedziałam się, jak ważna jest rodzina i że powinniśmy cieszyć się każdą sekundą tego życia (...) Ważne jest byśmy wiedzieli,, co się dzieje z naszymi ciałami niezależnie od wieku" - mówi.

walkadziewczynkizrakiempiersidzieckochoroba