Nastolatek zmarł w obozie dla uzależnionych od internetu. Na jego ciele widocznych było 20 ran

Zagraniczne media donoszą o tajemniczej sprawie nastolatka, który zmarł zaledwie 48 godzin po przyjęciu do obozu dla uzależnionych od internetu. Tragedia miała miejsce na początku sierpnia w chińskiej prowincji Anhui. O metodach "leczenia" podobnych klinik i obozów paramilitarnych dochodzą kolejne niepokojące plotki. Ośrodki tego typu krytykowane są m.in. za przypadki pobicia pacjentów czy stosowania terapii elektrowstrząsowej. Jak wykazała sekcja zwłok, 18-latek pochodzący z miasta Fuyang (Chiny) miał na ciele ok. 20 ran - kilkanaście urazów zewnętrznych i kilka wewnętrznych. Oficjalna przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana. Organizatorzy obozu zapewniają, że nastolatek był poddawany "łagodnej" formie terapii. Miał uczestniczyć w ćwiczeniach fizycznych i zajęciach z psychoterapeutą. Kierownictwo zaprzecza oskarżeniom dotyczącym stosowania kar cielesnych. "Ciało mojego syna od stóp do głów było pokryte bliznami. Gdy trafił do ośrodka, wszystko z nim było ok. Jak to możliwe, że zmarł 48 godzin później?" - mówi matka chłopca. Policja zatrzymała dyrektora i członków personelu ośrodka. Obóz został tymczasowo zamknięty.

śmierćuzależnionegoodinternetuuzależnienieonline

Trwała w nałogu przez lata. Teraz tłumaczy, o co nigdy nie pytać alkoholika

Anne T. Donahue jest trzeźwa od 4 lat. O alkoholizmie wie dużo. Nie ukrywa, że sama jest uzależniona. Opierając się na własnych doświadczeniach, postanowiła wystosować do społeczeństwa kilka rad i wytłumaczyć, jakich zdań nie powinno się wypowiadać w obecności alkoholika. Jak na ironię sformułowanie, którego Anne najbardziej nie znosi, słyszy najczęściej: "Czy to w porządku, jeśli ja się napiję?". Kolejna kwestia, która jest szczególnie uciążliwa, to pytanie o to, dlaczego nie pije. "To niewygodnie pytanie nie tylko dla osób uzależnionych od alkoholu" - mówi Anne. - "Ale także dla ludzi zmagających się z innymi chorobami lub kobiet w ciąży". Równie irytującym jest także pytanie o to, dlaczego alkoholik musi pić... Dociekania takie nie tylko nie mają sensu, ale także wzmagają poczucie wstydu, co negatywnie oddziałuje na chęć sięgnięcia po kieliszek. Czasami chcąc komuś pomóc, tylko szkodzimy. Pamiętajmy, że alkoholizm jest chorobą i wymaga specjalistycznego leczenia.

prośbaalkoholiczkialkoholuzależnienie

"Polub moje uzależnienie" - alkoholizm wśród młodych

Louise Delage to młoda, piękna dziewczyna, której konto na Instagramie obserwuje ponad 100 tys. osób. Ma 25 lat, pochodzi z Paryża i lubi alkohol. Na każdym jej zdjęciu widać kieliszek, szklankę lub butelkę z alkoholem. Louise Delage nie istnieje. Gwiazda Instagrama została stworzona przez agencję BETC na zlecenie organizacji Addict Aide, aby zwrócić uwagę na poważny problem. Obecna w mediach społecznościowych kampania nazwana "Like my Addiction" ("Polub moje uzależnienie") miała na celu zwiększenie świadomości na temat problemu alkoholizmu wśród młodych ludzi. Pracownicy BETC codziennie przez dwa miesiące publikowali zdjęcie modelki. Na każdym z nich widać piękną kobietę i alkohol. Nikt z komentujących nie zauważył, że coś jest nie tak...

uzależnienieinstagramalkohol

Rodzice przedawkowali narkotyki. Nagranie trafiło do sieci!

Pewne rodzeństwo ze Stanów Zjednoczonych opublikowało szokujący materiał na Facebooku. Na wideo pokazali swoich rodziców, którzy byli całkowicie odurzenie narkotykami. Najprawdopodobniej przedawkowali heroinę. Matka wydawała się być całkowicie nieprzytomna, córka sprawdzała jej odruchy świecąc telefonem prosto w twarz. Ojciec również był już na skraju wyczerpania. Rodzeństwo pokazało światu, jaki koszmar muszą przechodzić. Zapewne to nie pierwsza taka sytuacja ich rodziców. Zobaczcie to szokujące nagranie!

NaćpaniRodzicenarkotykiuzależnienie