To prawdziwa żywa lalka! Wszędzie, gdzie się pojawia, wzbudza ogromną sensację! [GALERIA]

Gruba warstwa podkładu w odcieniu porcelany, wyrazisty makijaż oczu i ust, hipnotyzujące, niemal przezroczyste szkła kontaktowe, peruki w rozmaitych kolorach, krótkie bawełniane sukienki i białe rajstopy - tak prezentuje się większość młodych dziewczyn, które za wszelką cenę dążą do tego, by stać się "żywymi lalkami". Często ich pragnienie bycia idealną plastikową zabawką wiąże się z wizytami w klinikach chirurgii plastycznej, zwłaszcza, gdy w grę wchodzi perfekcyjna figura (zabieg usuwania żeber to już niestety norma). Kult żywej lalki obecny jest przede wszystkim w Japonii, gdzie widok porcelanowych laleczek na ulicach nikogo nie dziwi. Hitomi Komaki, mieszkaniec Kraju Kwitnącej Wiśni, zrobił jednak coś, co zaskoczyło tamtejszych zwolenników sztuczności. Dla pań, które chcą choć na chwilę stać stać się "uosobieniem słodyczy" stworzył jedyną w swoim rodzaju Lulu Hashimoto, atrapę idealnego kobiecego ciała. Kostium Lulu jest jeden i mogą go nosić tylko uprzywilejowane osoby m.in. tancerki, projektantki mody czy modelki. Krew w żyłach mrozi fakt, że nigdy nie wiadomo, czyja twarz znajduje się pod maską. Wszędzie, gdzie Lulu się pojawia, przyciąga spojrzenia jak magnes! "Wielu ludzi nazywa mój projekt fetyszem, ale dla mnie to nie fetysz, a moda. To jak noszenie ładnych ubrań lub zakładanie fałszywych rzęs, aby stać się bardziej uroczą" - mówi jej twórca. Zdolność Lulu do rozmycia linii między rzeczywistością a fikcją zaskoczyła fanów mediów społecznościowych, gdzie ma rzesze obserwatorów. Dzięki swojej rosnącej popularności i nieskazitelnemu wyglądowi Lulu stała się twarzą corocznego pokazu piękności Miss ID, na którym prezentowane są modelki tworzone przez grafików i programy komputerowe. Wygląda nieco upiornie, prawda? Zobaczcie jej zdjęcia!

żywalalkakobietauroda

Ta kobieta tworzy niezwykłe makijażowe iluzje! [GALERIA]

Mimi Choi przez długo pracowała w szkole jako nauczycielka. Kobieta porzuciła jednak swoją pracę na rzecz innej pasji- makijażu. Na swoim Instagramie pokazuje efekty swojej pracy, a trzeba przyznać, że są bardzo niezwykłe! Za pomocą techniki 3D oszukuje nasze ludzkie oko. Na twarzach klientów tworzy istne dzieła sztuki, które wydają się poruszać lub ożywać. Wszystko za pomocą odpowiednich cieni i dobranego kontrastu. Tworząc ten optyczny efekt, łatwo jest pomyśleć, że twarz modela to postać rodem z horroru lub filmu science-fiction! Przekonajcie się sami oglądając galerię!

modamakijażuroda

16-latka z depresją była tak zaniedbana, że poprosiła o ogolenie na łyso. Fryzjerki zrobiły coś niesamowitego

Depresja to poważna choroba, która często pogrąża tak bardzo, że osoby borykające się z nią całkowicie przestają o siebie dbać. Nie inaczej było z 16-letnią anonimową klientką salonu fryzjerskiego Kayley Olsson w Waterloo, amerykańskim stanie Iowa. Pogrążona w chorobie nastolatka czuła się tak bezwartościowa, że już dawno przestała czesać włosy, dbać o nie, a nawet myc. Ponieważ niedługo rozpoczyna się rok szkolny i będzie musiała wrócić do codziennych obowiązków, poprosiła fryzjerkę, by ta ogoliła ją na łyso. Włosy 16-latki były w bardzo złym stanie i na pewno niejedna osoba poproszona o spełnienie takiej prośby, uległaby jej. Kayley jednak się nie poddała. "To szczerze złamało mi serce i zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby to dziecko mogło zatrzymać swoje włosy!" - pisze na Facebooku. 20-letnia fryzjera wraz z koleżanką, Marią Wenger pracowały przez dwa dni - w sumie 13 godzin - by doprowadzić włosy dziewczyny do ładu, a jej samej dodać otuchy i pewności siebie. Efekty są naprawdę niesamowite... "Uśmiechnę się, gdy będę mieć robione zdjęcie w szkole. Znowu poczułam się sobą" - powiedziała 16-latka, wychodząc z salonu. Jej historia powinna motywować i wzywać do działania innych - szczególnie rodziców. Pamiętajmy, że osób codziennie zmagających się z tą potworną chorobą są miliony. Depresja dotyka ludzi na całym świecie i w każdym wieku.

metamorfozaosobyzdepresjąurodaproblemypsychiczne

Policyjna obława na nielegalne chińskie manufaktury kosmetyczne pokazała prawdę. W takich warunkach powstają podróbki! [GALERIA]

Ceny dobrych podkładów, błyszczyków czy tuszów do rzęs często powalają na kolana, dlatego decydujemy się na niedrogie zamienniki, myśląc, że ich produkcja albo skład niewiele różni się od oryginału, a uzyskany efekt będzie bardzo podobny do tego, który widzimy u pań stosujących produkty znanych marek. Niestety, tak nie jest. Zdjęcia z policyjnej obławy na dwie nielegalne chińskie manufaktury kosmetyczne, w których podrabiano m.in. błyszczyki marek Shiseido, L’Oreal i Clinique, pokazały przerażającą prawdę o kulisach ich powstawania. Zaniedbane pomieszczenia, brudne kubły, porozrzucane dookoła szmaty, niepewne substancje w próbnikach, niemal identycznie podrobione opakowania, brak jakichkolwiek atestów - wszystko to zastała policja na miejscu przestępstwa. Szacuje się, że podrabiane tam produkty były warte aż 14 milionów dolarów! Właściciele fabryk sprzedawali je m.in. do Pakistanu i Afganistanu. Wstręt, obrzydzenie - wszystko to czujemy, gdy patrzymy na te zdjęcia. Pomyślcie o nich, gdy będziecie myśleć o zakupie nowych kosmetyków.

podróbkikosmetykówkosmetykiuroda

Ta 50-latka wygląda tak młodo, że ludzie biorą ją za dziewczynę jej 22-letniego syna!

50-letnia Liu Yelin regularnie uprawia sport i prawie nigdy się nie maluje. Prowadzi zdrowy tryb życia i jest inspiracją dla wielu kobiet. Na chińskim portalu społecznościowym obserwuje ją ponad 75 tysięcy osób. Patrząc na jej zdjęcia, trudno określić, ile ma lat. Kiedy fotografuje się lub wychodzi ze swoim 22-letnim synem, inni biorą ich za parę. "Ludzie są przeważnie zszokowani, że mam prawie 50 lat. Zawsze gdy idę na zakupy i mówię, ile naprawdę mam lat, jestem zaczepiana przez obcych, którzy próbują wyciągnąć ze mnie sekret mojego wyglądu" - mówi Chinka. Nic dziwnego! Na pewno nie jedna 20-latka zazdrości jej figury!

matkaczydziewczynaurodamodelling

Uważa, że nie może znaleźć chłopaka, bo jest... zbyt ładna

Jak wynika z badań na temat samoakceptacji, co piąta Polka nie jest zadowolona ze swojego wyglądu (więcej info. w linku poniżej). Cherelle Neille uważa, że jest... zbyt ładna. 26-latka z Wielkiej Brytanii usprawiedliwia to, że nie może znaleźć miłości, swoim wyglądem. Uważa, że jej uroda onieśmiela mężczyzn. "Wzbudzam zainteresowanie, ale w złym sensie. Faceci nie chcą poznać mnie jako osoby. Widzą tylko ładną twarz i myślą, że mogą mnie mieć na jedną noc" - mówi w wywiadzie dla The Sun. Cherelle samotnie wychowuje córkę. Uważa, że nigdy nie pozna odpowiedniej osoby, która zaopiekowałaby się jej rodziną.

załadnanachłopakakobietauroda

Rossmann rzucił promocje, a klienci rzucili się na Rossmanna. W drogeriach mają miejsce dantejskie sceny!

Od 20 kwietnia sklepy sieci drogerii Rossmann przeżywają prawdziwe oblężenie. Wszystko za sprawą trwającej osiem dni promocji na produkty do makijażu. Tym razem bowiem Rossmann zrezygnował z rozłożenia promocji na trzy tygodnie, co doprowadziło do scen jak z horrorów. Klienci, a zwłaszcza klientki, dla -49 procentowej obniżki (dla należących do Klubu Rossmann przy zakupie trzech kosmetyków nawet -55 procentowej) są w stanie zrobić naprawdę wszystko! Kolejki ustawiają się przed sklepami jeszcze przed otwarciem, ale to później ma miejsce najgorsze. Ścisk, przepychanki, zderzanie się koszykami, wyrywanie sobie produktów z rąk, otwieranie pełnowartościowych produktów zamiast testerów, zostawianie niechcianych kosmetyków gdzie popadnie, kolejki ciągnące się kilometrami... Można wyliczać w nieskończoność. U niektórych klientek pojawiają się nawet łzy, bo nie mogły chociaż dotknąć wymarzonego produktu. Nie dziwi więc, że na facebookowym fanpage'u Rossmanna roi się od negatywnych komentarzy na temat akcji. "Rozumiem duże zainteresowanie promocją, bo sama z niej skorzystałam, ale to co się dzieje w drogeriach, przechodzi ludzkie pojęcie. Z jednego Rossmanna wyszłam z pustym koszykiem i zażenowaniem. Ludzie, trochę szacunku, godności..." - pisze jedna z klientek. "Klientela na promocji niezawodna jak zawsze, pootwierane produkty i o zgrozo do połowy zużyte, połamane kredki, rozlane fluidy...istna dżungla w środku miasta. Jakiś test na kulturę przed wejściem do sklepu by się przydał" - dodaje inna. Sieć chyba straciła panowanie nad sytuacją...

promocjawRossmanniekobietauroda

Black Mask nie tylko na twarzy! Kobieta pokrywa całe ciało czarną mazią

Czy testowaliście już na własnej skórze popularną czarną maseczkę oczyszczającą. Jeśli tak, to z pewnością znacie to uczucie, kiedy trzeba ściągnąć ją ze skóry. Ale jedna ze znanych blogerek i youtuberek Izabela Stress postanowiła wykonać coś co wielu uzna za szaleństwo. Poszła o krok dalej i nałożyła ten specyfik na całe swoje ciało. Jak wglądała ściągając ją z ciała? Czy zabieg był aż tak bolesny? Zobaczcie w materiale.

modachallengeuroda

Nike z kolekcją dla kobiet plus size!

Po zeszłorocznym wprowadzeniu na rynek specjalnych topów i biustonoszy dla pań, firma Nike idzie coraz dalej! Widząc, że trendy wciąż się zmieniają, a modelki plus size są coraz chętniej brane do licznych kampanii, postanowiło stworzyć nową i unikalną kolekcję. Nowa linia ubrań ma być przeznaczona tylko i wyłącznie dla kobiet o większych kształtach - w rozmiarach od XL do XXXL! Nową kolekcję promują znane modowe blogerki Danielle Vanier oraz Gracie Francesce." W dzisiejszym świecie sport nie jest już tylko tym, co ćwiczymy, ale też tym, kim jesteśmy. (...)Wszyscy możemy być sportowcami - bez względu na wiek, płeć, rasę czy masę ciała." - skomentowała całe przedsięwzięcie firma Nike.

modanikeuroda

Australijska modelka pokazuje swoją chorobę

Australijska modelka Lara Kitchen rozpoznawana jest dzięki swoim pięknymi, długim blond włosom. Jednak niedawno kobieta wyjawiła skrywaną tajemnicę na swój temat. W wieku 14 lat zaczęły wypadać jej włosy, przez co dziewczyna zaczęła łysieć. Stwierdzono u niej tzw. łysienie plackowate. Po 6 latach od początku tej przypadłości straciła wszystkie włosy. To co dziś widzimy na jej głowie to tylko peruka. Modelka niedawno sfotografowała się bez włosów, a zdjęcia udostępnił jeden z producentów peruk. Lara zachęca młode dziewczyny do pokonania swoich wad i zaakceptowania niedoskonałości. Na Instagramie nagrała specjalny filmik, w którym p[przekonuje wszystkich do tego, bo sama bała pokazać się bez włosów.

modazdrowieuroda