"Samobójcy brudzą najbardziej" - kontrowersyjne zdjęcia z miejsc pracy "gości od zwłok"

W całej Polsce są zaledwie cztery firmy zajmujące się biznesem "sprzątania po zmarłych". Zawód, który związany jest przecież z naszą codziennością, nadal budzi zainteresowanie - a także grozę... Ekipa sprzątająca często ma styczność z ciałem w zaawansowanym stadium rozkładu czy kawałkami kości i tkanek samobójcy. Ci podobno "brudzą najbardziej". "Sprzątaliśmy pokój po samobójstwie młodego chłopaka, za ścianą była rodzina" - wspomina w rozmowie z serwisem Na Temat pracownik firmy Bio-clean Mateusz Węgrowski (link do całego materiału znajdziecie poniżej). "Gość od zwłok" zdradza też, że najgorsze jest usuwanie fekaliów z mieszkania po kilku miesiącach. Pracownicy niszowej branży często reklamują się w mediach społecznościowych, gdzie zamieszczają filmy i fotografie z miejsc ich pracy. Internauci skarżą się na widoki, których nie chcą oglądać. Czy Facebook powinien blokować tego typu zdjęcia i widea? Mimo że śmierć jest całkowicie naturalna, jej temat nadal pozostaje w sferze tabu. (UWAGA - film zamieszczony poniżej tylko dla osób o mocnych nerwach).

sprzątanieposamobójcyposmortemtabu

Producent wódki otwiera własny uniwersytet! Przyszli studenci będą uczyć się o tradycyjnej produkcji alkoholu

Wódka Moutai, występująca też pod nazwą Maotai, to najpopularniejszy tego typu trunek w Chinach (uchodzący za napój narodowy), którego zawartość alkoholu wynosi od 38 do ponad 55 procent. Produkująca go państwowa spółka Kweichow Moutai z troski o chiński przemysł alkoholowy postanowiła założyć własny uniwersytet, w którego wnętrzach studenci będą zdobywać wiedzę na temat szeroko pojętej produkcji alkoholu (także win). Uczelnia o nazwie Uniwersytet Moutai ma powstać w mieście Renhuai, które znajduje się w południowej prowincji kraju - Guangzhou. Koszt jej powstania szacuje się na 1,9 mld juanów (1 mld złotych)! Pierwszy rocznik studentów ma pochodzić z Guangzhou, a kolejne już z terenu całego kraju. Jak podaje "South China Morning Post", pierwsi studenci rozpoczną naukę już w tym roku. To nietypowe przedsięwzięcie nie jest jedynym w Państwie Środka. W Chinach można bowiem zdobywać wiedzę z dziedziny rakoznawstwa czy... nauk o gorącym makaronie! Takie studia to chyba prawdziwy fun! ;)

uniwersytetodwódkinaukaalkohol