By służyć w armii, muszą przejść test dziewictwa. Procedurze przyglądają się wojskowi!

Na kobiety w Indonezji, które marzą o tym, by wstąpić do wojska (indonezyjskie siły zbrojne są jednymi z największych na świecie), czekają nie tylko testy sprawnościowe i psychiczne. Obowiązkowo muszą one także przejść tzw. "test dwóch palców", który sprawdza, czy wciąż są dziewicami. Okropnej procedurze poddawane są kobiety mające od 18 do 20 lat, przyszłe żołnierki i narzeczone oficerów. Z kilkoma z nich rozmawiali działacze organizacji Human Rights Watch (HRW) zajmujący się ochroną praw człowieka, którzy już kilka lat temu uznali praktykę indonezyjskich wojskowych za nieludzką i poniżającą. Relacje "pacjentek" szokują. Jak przebiega kontrowersyjne badanie? Lekarz dwoma palcami rozsuwa wargi sromowe kobiety, a trzeci palec wsuwa do odbytu. Przy "teście dwóch palców" obecni są także wojskowi, często w zatrważającej liczbie (mówi się o co najmniej 20 mężczyznach). Wiele kobiet musi później uporać się z traumą... HRW zwróciła się do prezydenta Indonezji z prośbą o zakazanie haniebnych, poniżających praktyk. Jednak nie zanosi się na to, by podejście do tamtejszych kobiet w armii mogło się zmienić. Wojskowi uważają bowiem, że test dziewictwa pokazuje czy są one zdolne do subordynacji i wierności partnerom, których często poznają w wojsku. To nie do pomyślenia, że w XXI wieku stosuje się takie metody!

testdziewictwakobietawojsko