Maszyny zastępują nawet... tatuażystów!

Znalezienie tatuatora, którego prace odpowiadają naszym wyobrażeniom, zazwyczaj zajmuje długie tygodnie, miesiące, a nawet lata. Powierzamy przecież w cudze ręce modyfikacje naszego ciała. A gdyby ograniczyć kontakty międzyludzkie nawet w dziedzinie permanentnego upiększania? Powstały już pierwsze tatuaże w całości wykonane przez roboty. Maszyny się nie męczą, są bardziej precyzyjne i dokładne. W niejednej konkurencji pokonały już ludzi. Myślicie, że w przyszłości tatuowanie przez roboty będzie bardziej powszechne od ludzkiej pracy? Oddalibyście się w "ręce" maszyny? ;)