Taniec na rurze trafi na olimpiadę? Pole dance stał się oficjalnie dyscypliną sportową

Pole dance, chociaż często kojarzony wyłącznie z klubami dla dorosłych, ze striptizem wspólny ma jeden element... rurę. Jego zwolennicy przekonują, że w organizowanych zawodach tej dyscypliny nie biorą udziału roznegliżowane kobiety na wysokich obcasach, a sama aktywność powinna być raz na zawsze pozbawiona seksualnego piętna. Mimo że taniec na rurze wciąż wywołuje liczne kontrowersje, oficjalnie stał się dyscypliną sportową. Co za tym idzie, ma duże szanse na to, by zostać również dyscypliną olimpijską. Po wygranej batalii 41-letnia Katie Coates, szefowa Międzynarodowej Federacji Tańca na Rurze, zapowiada kolejną walkę. Prezeska chce, aby pole dance jak najszybciej znalazł się w programie Igrzysk Olimpijskich. "Nowe sporty są o wiele bardziej popularne wśród młodych ludzi. Wierzę, że już wkrótce zawitamy także na igrzyska" - mówi. Według specjalistów, pole dance w programie igrzysk może pojawić się w 2028 roku. Zdania na temat słuszności tego pomysłu są podzielone.