W ataku bombowym straciła rodziców i sześcioro rodzeństwa. Jej zdjęcie ze szpitalnego łożka stało się symbolem!

Od 2011 w Jemenie toczą się walki. Konflikt nasilił się ponad dwa lata temu, kiedy interwencję w kraju rozpoczęła Arabia Saudyjska, która chce, by władzę przejął całkowicie prezydent Abd ar-Rab Mansur al-Hadi. Według Światowej Organizacji Zdrowia tylko od marca 2015 roku zginęło tam 8400 osób, a 48 tysięcy zostało rannych, w tym wielu cywilów, także dzieci. Podczas nalotu bombowego przeprowadzonego 25 sierpnia na przedmieściach stolicy Jemenu, Sany, zaledwie kilkuletnia Bouthaina al-Rimi (po prawej) straciła obojga rodziców i sześcioro rodzeństwa. Sama odniosła poważne rany i trafiła do szpitala. Dokumentujący konflikt zbrojny w Jemenie fotograf zrobił dziewczynce zdjęcie, na którym pozuje ona na szpitalnym łóżku, a następnie udostępnił je w sieci, by pokazać całemu światu, jak naprawdę wygląda jemeński konflikt. Bouthaina na fotografii próbuje otworzyć paluszkami swoje poparzone, zapuchnięte oko. Na całej jej twarzy można dostrzec liczne obrażenia... Zdjęcie z miejsca obiegło media społecznościowe, stając się symbolem tamtejszej wojny domowej. Dziesiątki osób na znak solidarności z mieszkańcami Jemenu wrzucają fotografie, na których naśladują gest dziewczynki, dając tym samym znak, by świat otworzył oczy na cierpienia cywilnej ludności w politycznych konfliktach. Opatrują je hashtagami: #Bouthaina_The_Eye_Of_Humanity i #I_SPEAK_FOR_BUThINA, a także ich arabskimi odpowiednikami. Tak jak kiedyś zdjęcie małego Omrana z Aleppo pokazało, czym jest wojna domowa w Syrii, tak dziś kilkuletnia Bouthaina zdaje się rozpaczliwie krzyczeć w imieniu swoich rodaków, prosząc o pomoc.

symbolwojnydomowejdzieckowojna