Polska stewardessa zrezygnowała z marzeń, by stworzyć dom dla Hinduski. Jej decyzja poruszyła internautów!

Olga Kuczyńska jest stewardessą, autorką bloga "Życie stewardessy", w którym opisuje wszystko to, co spotyka ją nie tylko w przestworzach, ale też na ziemi. Praca była dla niej wszystkim, jednak niedawno wiele się zmieniło... Kurs na pilota, a także posada w arabskich liniach lotniczych poszły w odstawkę dla Hinduski o imieniu Pooja. Olga poznała ją w slumsach w Mumbaju w Indiach. Dziewczynka jest głuchoniema, cierpi na zespół Waardenburga, a na pomoc ze strony rodziców nie ma co liczyć - jej ojciec regularnie ją bije, a matka jest alkoholiczką. Polka ani przez moment nie wahała się, żeby jej pomóc. Organizowała dla niej zbiórki pieniędzy na edukację, jedzenie, leczenie. Z czasem Pooja stała się dla niej jak siostra. Kilka dni temu na Facebooku podzieliła się ze swoimi czytelnikami zaskakującymi planami. "Za miesiąc wracam do Warszawy, wracam, by szykować miejsce dla człowieka, by dać mu nowe, drugie życie, zaczynając przy tym kolejny rozdział. Kładąc wypowiedzenie na biurko przełożonych, łzy lały się litrami, było to trudne.Uwielbiam moją firmę, ale wiem,że robię to w konkretnym celu, gdzie dla mnie nie będzie to stanowiło wielkiej różnicy, bo po prostu mogę później kupić mieszkanie, licencję również mogę ukończyć z opóźnieniem. Dla niej jednak czas ma większą wartość niż dla mnie" - pisze. Olga razem ze swoim narzeczonym postanowiła zaadoptować Pooję i stworzyć jej prawdziwy dom w Polsce! Czytelnicy są jej decyzją poruszeni. "Nie każdego byłoby stać na coś takiego, masz naprawdę wielkie serce", "Oby więcej takich dobrych dusz na tym coraz bardziej podłym i nietolerancyjnym świecie" - piszą. My też jesteśmy pod wrażeniem tak odważnego kroku, a przede wszystkim dobroci serca. Dalsze losy Olgi i Pooji będziemy z uwagą śledzić. Życzymy im wszystkiego najlepszego na ten nowy etap w ich życiu!

stewardessadlaHinduskikobietapomoc