Blisko 71-letni Aleksander Doba po raz trzeci przepłynął kajakiem Atlantyk! Zajęło mu to 111 dni!

Jeszcze nie tak dawno pisaliśmy o wyczynie zaledwie 26-letniego Sebastiana Karasia, który przepłynął wpław Bałtyk z Kołobrzegu do wyspy Bornholm, a już spieszymy Wam z kolejną radosną nowiną z wielkich wód. Blisko 71-letni kajakarz Aleksander Doba spod szczecińskich Polic po raz trzeci w swoim życiu pokonał kajakiem Ocean Atlantycki! Udało mu się tego dokonać tuż przed swoimi urodzinami, które przypadają na 9 września. Trudną przeprawę ze wzburzonymi wodami Atlantyku rozpoczął 16 maja w Nowym Jorku, a po prawie 4 miesiącach nieobecności na lądzie (dokładnie 111 dniach) i po pokonaniu ponad 4100 mil morskich zakończył 3 września w wielkim stylu we francuskim porcie Le Conquet. Nie obyło się bez groźnych prądów, sztormów i problemów technicznych (Doba musiał zmagać się m.in. z uszkodzonym sterem swego kajaku "OLO"), ale udało mu się szczęśliwie dotrzeć do upragnionego celu wielkiej wyprawy. "Bierzcie się do roboty, stwórzcie ambitne plany, a potem je realizować trzeba. Polak potrafi!" - mówił z uśmiechem po wyjściu na ląd. W taki sposób jak pan Aleksander Atlantyk pokonało dwóch Niemców i Brytyjczyk. Jednak tylko on jako jedyny zrobił to aż trzy razy! Gratulujemy!!! A z okazji zbliżających się urodzin życzymy mu dużo zdrowia i spełnienia kolejnych marzeń!

AleksanderDobasportsukces

Ochroniarz zatrzymał zalanego łzami chłopca. Messi zaprotestował i spełnił jego marzenie [WIDEO]

Lionel Messi po raz kolejny udowodnił, jak ważni są dla niego fani - nawet ci najmłodsi. Przed hotelem w Montevideo, gdzie zatrzymała się piłkarska reprezentacja Argentyny, zgromadziły się tłumy ludzi, którzy marzyli o zdobyciu autografów idoli. Największe zainteresowanie wzbudzał Messi. Zalany łzami młodziutki kibic z Urugwaju przedarł się przez licznie przybyłych dziennikarzy oraz fotoreporterów i kiedy był już naprawdę blisko gwiazdy Barcelony, jeden z ochroniarzy szybko złapał go i odciągnął od piłkarzy. Na tę sytuację w bardzo emocjonujący sposób zareagował Messi, który poprosił ochronę o dopuszczenie do siebie chłopca. Uściskał młodego fana i zrobił sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Jak się później okazało, Urugwajczyk miał w kiszeni schowany list, w którym wyznał, jak bardzo uwielbia Messiego. Mamy nadzieję, że jeszcze będzie miał okazję mu go przekazać :)

wzruszającygestMessiegosportemocje

Tak wyglądają dłonie po przepłynięciu 1000 km w morderczych warunkach! Zdjęcie olimpijczyka podbija sieć

Świat oszalał po tym, jak w czerwcu bieżącego roku polski kolarz Paweł Poljański pokazał zdjęcie swoich nóg po przejechaniu 16 etapów Tour de France. Fotografia uświadomiła wielu, co znaczy ciężka praca i ogromny wysiłek fizyczny (link do zdjęcia znajdziecie w materiałach zamieszczonych poniżej). 30 sierpnia na Twitterze pojawiło się niepokojące zdjęcie innego sportowca. Brytyjski wioślarz Alex Gregory podzielił się z interneutami widokiem swoich dłoni po trudnej ekspedycji. Złoty medalista z igrzysk w Londynie wraz z pozostałymi członkami ekipy przepłynął trasę z Tromso do Longyearbryen - wioślarze w 9 dni pokonali 965 kilometrów! Niewyobrażalne zimno, permanentna wilgoć i stale zmieniające się warunki atmosferyczne, a przede wszystkim ogromny wysiłek fizyczny dały się we znaki doświadczonym sportowcom. A dowodem tego jest właśnie to zdjęcie! Wioślarze ostatecznie nie pokonali jednak całego odcinka zaplanowanej trasy. Alex Gregory powiedział w tym tygodniu: "Był czas, kiedy pomyślałem, że już nigdy nie zobaczę lądu, mojej rodziny czy czegokolwiek" (...) Trójka moich dzieci potrzebuje odpowiedzialnego ojca, takiego, który podejmuje słuszne decyzje".

ręcewioślarzasportbezpieczeństwo

26-letni Polak dokonał niezwykłego. Jako pierwszy na świecie pokonał Bałtyk wpław!

Marzenia są małe i duże. Na realizację tych dużych potrzeba często czasu, ale przede wszystkim liczy się wytrwałość i wiara w sukces. Bez nich ani rusz! Gdyby nie one, "niesamowite" po prostu nie mogłoby zaistnieć... Zdecydowanie największym marzeniem 26-letniego Sebastiana Karasia było pokonanie wpław Bałtyku z Kołobrzegu do wyspy Bornholm. Pierwszą próbę przepłynięcia przeszło 100-kilometrowej trasy pływak podjął rok temu, niestety po 30 kilometrach i 8 godzinach musiał zrezygnować z powodu niesprzyjających fal i choroby morskiej. Porażka (jeśli w ogóle tak można to nazwać) nie zniechęciła go, wprost przeciwnie, dodała mu jeszcze więcej siły i zapału. Wczoraj tuż przed północą Antoni Rokicki z Team Karaś poinformował, że Sebastian dystans z Kołobrzegu do wyspy Bornholm pokonał samodzielnie w około 28 godzin i 30 minut! Polak wystartował w poniedziałek z kołobrzeskiej plaży o godz. 19:09, a na Bornholm był około 23:30 we wtorek. Podczas całej trasy pływakowi towarzyszył zespół płynący tuż obok niego łodzią, który za pomocą specjalnego kija podawał mu posiłki. Najtrudniejsza okazała się niska temperatura wody w Bałtyku, ale Sebastian nie poddał się i dokonał tego niezwykłego czynu jako pierwszy człowiek na świecie! Brak słów! Gratulujemy!!!

Bałtykwpławsportekstremalnie

Hiszpański pływak sam oddał hołd ofiarom ataku w Barcelonie. Został zdyskwalifikowany [WIDEO]

Hiszpan Fernando Alvarez zawnioskował do organizatorów zawodów pływackich dla weteranów FINA Masters World Championships w Budapeszcie o uczczenie pamięci ofiar ataku w Barcelonie. Prosił o przeprowadzenie symbolicznej minuty ciszy przed startem. Jego pomysł ze względu na "brak czasu" został odrzucony. Kiedy jednak na pływalni rozbrzmiał dźwięk "startu", a wszyscy jego rywale wskoczyli do wody, Hiszpan pozostał w bezruchu. Do zawodów dołączył z 60-sekundowym opóźnieniem. "To, co czułem, było ważniejsze niż wszystkie złote medale świata" - mówi pływak. Mimo że z minutą opóźnienia Hiszpan nie miałby szans na zwycięstwo, teoretycznie jego czas powinien zostać policzony i porównany do pozostałych. Federacja pływacka postanowiła go jednak zdyskwalifikować.

minutaciszynapływalnisportzamachwBarcelonie

Polski kolarz zaszokował świat zdjęciem swoich nóg! "Jak to możliwe, że jeszcze żyjesz?" - pytają internauci

Paweł Poljański, 27-letni kolarz grupy Bora-Hansgrohe biorący udział w tegorocznym Tour de France, zaszokował fanów i media na całym świecie swoim najnowszym zdjęciem wykonanym po szesnastym etapie morderczego wyścigu. Fotografia, którą sportowiec pochwalił się w mediach społecznościowych, przedstawia jego wycieńczone rywalizacją nogi. Uwagę zwracają przede wszystkim ogromne żyły, które świadczą o ciężkiej pracy i niebotycznym wysiłku fizycznym, jaki kolarze wkładają w zmagania. Poljański szokujące zdjęcie uzupełnił podpisem: "Po szesnastu etapach moje nogi wyglądają na nieco zmęczone". Dla kolarza taki widok to nic nadzwyczajnego, jednak dla tych, którzy nigdy nie mieli z tym sportem styczności to prawdziwy wstrząs! Niektórzy nie mogli uwierzyć w to, co widzą, i pytali w komentarzach: "Jak to możliwe, że jeszcze żyjesz?". Inni nie kryli podziwu: "Boli od patrzenia. Szacunek", "Czas najwyższy docenić pracę i wysiłek". Tylko we wtorek Poljański pokonał odcinek liczący 165 kilometrów! Na pewno pod wpływem tego zdjęcia Ci, którzy pojmowali kolarstwo jako zwykłą jazdę na rowerze zmienią zdanie. Do zakończenia Tour de France pozostało cztery dni. Z Polaków najwyższe (63.) miejsce zajmuje Michał Kwiatkowski. Poljański jest 75., a Maciej Bodnar 113. Was też poraziło zdjęcie naszego reprezentanta?

zdjęciekolarzasportKolarstwo

Basen i boisko do koszykówki w metrze? To się nazywa promocja wielkiej imprezy!

Podróżujący tajwańskim metrem mają okazję poczuć się tak, jakby znajdowali się na pływalni lub zawodowo grali w koszykówkę! Wszystko za sprawą niezwykle kreatywnej promocji wydarzenia sportowego, jakie odbędzie się w sierpniu. Już za miesiąc w Tajwanie rozpocznie się Letnia Uniwersjada. Sportowcy zmierzą się w aż 22 dyscyplinach. W związku z tym tamtejszą komunikację miejską zainscenizowano na sportowe areny. Okolicznym mieszkańcom widocznie spodobał się ten pomysł. Chętnie fotografują się w nietypowych sceneriach, a zdjęcia udostępniają w mediach społecznościowych. Obejrzyjcie naszą galerię i zobaczcie część z nich! Trzeba przyznać, że niektóre fotografie wyglądają naprawdę realistycznie!

basenwmetrzesporttransport

Zanurkował w najgłębszym basenie świata. To wideo fascynuje i przeraża jednocześnie!

Francuz Guillaume Néry to legenda freedivingu - nurkowania na wstrzymanym oddechu. Kilkukrotny rekordzista świata nagrywa wszystkie swoje niesamowite wyczyny, dzięki czemu możemy oglądać w sieci jego fascynujące zmagania z największymi głębokościami. Ostatnio Néry postanowił zmierzyć się z najgłębszym na świecie basenem, Y-40 Deep Joy, który znajduje się przy hotelu Terme Millepini na przedmieściach Padwy (Włochy). Jego głębokość wynosi aż 40 metrów! Wideo, którym pochwalił się Francuz, zachwyca, ale jest chyba tylko dla osób o mocnych nerwach. Mężczyzna zapada się coraz głębiej i głębiej, a my przecieramy oczy ze zdumienia! Zobaczcie sami! Jeśli jesteście ciekawi innych jego ekstremalnych wyczynów, na YouTubie znajdziecie więcej mrożących krew w żyłach filmików.

ekstremalnenurkowaniesportekstremalnie

Ta drużyna koszykarska jest wyjątkowa. Składa się z kobiet w wieku naszych babć!

Kobiety ze zdjęcia to kobiety wyjątkowe, z pasją. Mimo że urodziły się w latach 20. i 30. ubiegłego stulecia i teraz liczą sobie ponad 80 lat (niektóre liczą sobie nawet ponad 90), to wytrwale trenują, tworząc zespół San Diego Splash należący do Kobiecego Związku Seniorek w Koszykówce! Ich sprawnością fizyczną i niezłomnością zachwycają się dziś wszyscy! Większość z nich pasją do koszykówki zaraziła się ponad 20 lat temu. Dlaczego tak późno? "Kiedy dorastałyśmy nie miałyśmy tylu możliwości uprawiania sportu jak dzisiejsza młodzież. Nie miałyśmy sposobności do gry" - mówiły zgodnie w wywiadzie dla portalu ESPNW. Chociaż wielu twierdziło, że na starość po prostu oszalały, one postanowiły nie oglądać się na złośliwych komentatorów i nadrobić stracony czas! Kontuzje ich nie omijają, ale zawsze wracają do gry i do koleżanek z drużyny. Filmik pokazujący ich wyczyny, który opublikowano na Facebooku, wyświetlono prawie 12 milionów razy! Jeśli ktoś myśli, że dla niego już za późno na rozpoczęcie treningów, z pewnością jest w błędzie! Więcej na temat tych sympatycznych seniorek (również wideo) znajdziecie w materiałach poniżej.

koszykarkiseniorkisportseniorzy

Boisko do koszykówki w kosmicznych barwach [GALERIA]

Agencja fotograficzna ILL-STUDIO, marka odzieżowa Pigalle oraz Nike połączyły siły i zaprojektowały plan odnowienia starego boiska we Francji. Sposób, w jaki to zrobiły, naprawdę przykuwa uwagę! W paryskiej dzielnicy Rue Duperré, między dwiema kamienicami powstaje boisko do koszykówki w kosmicznych różowo-niebiesko-pomarańczowych barwach. "Od nas dla młodzieży" - czytamy na Instagramie studia pod zdjęciem projektu. Obejrzyjcie naszą galerię niezwykłych wizualizacji. Jesteśmy pewni, że dzieciaki będą wniebowzięte!

koloroweboiskosportarchitektura

Ma 91 lat i wciąż trenuje gimnastykę! Formy może pozazdrościć jej niejedna nastolatka! [GALERIA]

91-letnia Johanna Quaas jest niezwykłą staruszką! Mimo upływu lat bije z niej niesamowita energia, pasja i radość życia. Johanna (na prawdę nazywa się Johanna Geiβler), która przyszła na świat 20 listopada 1925 roku w Hohenmölsen w Niemczech, już w dzieciństwie zapałała miłością do gimnastyki. Od tego czasu kobieta nie zaprzestaje treningów i co rusz bierze udział w zawodach, odnosząc spektakularne sukcesy. Świat o najstarszej gimnastyczce (z powodu swojego wieku i pasji znalazła się w Księdze Rekordów Guinnessa) usłyszał pięć lat temu, kiedy to pochwaliła się ona w sieci wideo z jednego ze swoich treningów. Wiek nie stanowi dla niej żadnej bariery - regularnie ćwiczy i występuje w zawodach w grupach wiekowych przeznaczonych dla sportowców od 70–75 lat, gdyż nie przewidziano starszych zawodników! Johanna twierdzi, że nie mogłaby żyć bez sportu. Dzięki swojej ogromnej pasji i zaangażowaniu zachwyca sylwetką, świetnym samopoczuciem i zdrowiem. Niejedna nastolatka mogłaby jej pozazdrościć! "Moja twarz jest stara, ale moje serce jest młode. Być może dzień, w którym przestanę uprawiać gimnastykę będzie dniem, w którym umrę" - mówiła w wywiadzie dla czasopisma "Straits Times". Zobaczcie kilka jej niesamowitych zdjęć. Życzymy jej dużo zdrowia i tysięcy udanych treningów i zawodów!

najstarszagimnastyczkaświatasportseniorzy

Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi. Cała Polska będzie wspólnie medytować!

Mnóstwo ludzi na świecie docenia korzyści płynące z regularnego ćwiczenia jogi. W 2014 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ, propagując taką formę aktywności, ustanowiło Międzynarodowy Dzień Jogi, wyznaczając go na 21 czerwca. Tego dnia na całym świecie tłumy ludzi spotykają się, by wspólne medytować i relaksować się. Również Kraków nie pozostaje obojętny na ciągle wzrastającą fascynację Jogą. W dniach 1-2 lipca 2017 odbędzie się Festiwal Joga Party. Organizatorzy imprezy zapewniają, że jest to świetna alternatywa na ciekawe, rozwijające spędzenie czasu. Wydarzenie skierowane jest do wszystkich, bez względu na wiek oraz poziom wiedzy na temat jogi. Festiwal ma formę interaktywnych warsztatów, które odbywać się będą na terenie całego Krakowa. Inne miasta nie pozostają w tyle! Międzynarodowy Dzień Jogi świętować będzie można także m.in. w Poznaniu, Katowicach, Warszawie, Toruniu czy Łodzi. Szczegółowe informacje na temat wydarzenia można znaleźć na stronie http://www.dzien-jogi.pl/ .

MiędzynarodowyDzieńJogisportfestiwalewPolsce

Najpierw zmasakrował twarz Ronaldo, teraz przyszła kolej na innego piłkarza Realu! Pytamy: podobny czy nie?

Dwa miesiące temu spod ręki rzeźbiarza Emanuela Santosa wyszło popiersie największej gwiazdy Realu Madryt - Cristiano Ronaldo. Nieprzypominający siebie mały Ronaldo "ozdobił" międzynarodowy port lotniczy na Maderze w Portugalii, który nosi dumnie jego imię. Po wielu słowach krytyki (trudno zliczyć też memy, w których internauci dali wyraz swemu niezadowoleniu z pracy rzeźbiarza) autor pamiętnego popiersia powrócił i na warsztat wziął inną gwiazdę tego hiszpańskiego klubu - Garetha Bale'a. Statuetka Walijczyka powstawała przez 264 godziny i stanęła przed stadionem w Cardiff (Wielka Brytania). Emanuel Santos znów usłyszał kilka nieprzyjemnych słów na temat swojej pracy. Trzeba przyznać jednak, że troszeńkę jest ona lepsza od poprzedniej, ale to do ideału jej baaaardzo daleko. Internet dostrzegł podobieństwo popiersia Bale'a do znanego z filmu "Maczeta" aktora Danny'ego Treja. A Wam co ono przypomina? Śmiało! ;)

popiersieBaleasportRealMadryt

Multimedialna ścieżka dla biegaczy. Nowy projekt Nike

Firma Nike skonstruowała pierwszą na świecie pełnowymiarową ścieżkę LED do biegania. Położona jest ona w centrum Manili -stolicy Filipin. Ma długość ponad 200 m. Swoim kształtem przypomina ósemkę, ale gdy popatrzymy na ten niezwykły stadion z lotu ptaka, dostrzec można, że konstrukcja przypomina podeszwę sportowego buta. Na ścianach zaprojektowano specjalne ekrany LED. Służą one do wyświetlania avatarów osób, które aktualnie tam biegną. Na początku należy wybrać czas w jakim ma się zamiar wykonać okrążenie. Biegacze mogą zainstalować w swoim bucie specjalny przyrząd, dzięki któremu mogą później konkurować ze swoim sobowtórem. Dzięki temu wzrasta poziom rywalizacji. Na obiekcie równocześnie może biec 30 lekkoatletów. Stadion zaprojektowała firma BBH Singapore.

sportniketechnika

Wszyscy śmieją się z popiersia Ronaldo! Podobny czy nie? [BEZLITOSNE MEMY]

Międzynarodowy port lotniczy na Maderze w Portugalii od wczoraj nosi nazwę "Lotnisko Madera im. Cristiano Ronaldo". W ten sposób władze postanowiły oddać hołd piłkarzowi Realu Madryt, który urodził się na tym portugalskim archipelagu i przyczynił się do jego rozsławienia m.in. przez poprowadzenie drużyny do zwycięstwa na EURO 2016 we Francji. Nie wszystkim jednak spodobał się wybór piłkarza na patrona lotniska. Wielu mieszkańców i polityków twierdzi, że lotnisko powinno zostać nazwane imieniem wieloletniego premiera Alberta Joao Jardima... Być może właśnie dlatego CR7 został tak skrzywdzony swoim popiersiem, które będzie zdobiło port ;) Wygląda ono... paskudnie! Może to miała być karykatura? Ten uśmiech będzie się Wam śnił po nocach! Zobaczcie, jak z popiersia Cristiano zadrwili internauci!

popiersieRonaldosportmemy

Fenomenalny skok Stocha! Pobił rekord skoczni

Podczas dzisiejszego konkursu drużynowego Pucharu Świata w Planicy nasi skoczkowie zajęli trzecie miejsce! To z kolei daje im pierwsze miejsce w rankingu Pucharu Narodów z przewagą ponad 276 punktów nad Austrią. W konkursie mogliśmy zobaczyć Piotra Żyłe z wynikiem 220 m oraz 233,5m po drugim skoku, Dawida Kubackiego - 201m oraz 209m, Macieja Kota z odległością 240 m oraz 241m, a także Kamila Stocha z wynikiem po pierwszej serii 227,5 m. Właśnie ten ostatni dostarczył kibicom nie lada emocji w drugiej serii skoków. Pierwszy skakał Stefan Kraft i osiągnął on po swoim skoku aż 251 metrów, ustanawiając nowy rekord skoczni. Ale cieszył się tym faktem tylko przez chwilę, ponieważ zaraz po nim wystąpił reprezentant Polski. Kamil Stoch poszybował na odległość 251,5 m, czyli o pół metra dalej od Krafta. Pobił przy tym ustanowiony chwile wcześniej rekord. Co więcej, swój skok oddał z niższej belki!

skokinarciarskiesportreprezentacja

Poszło mu "tak sobie", ale zdobył serca kibiców! Jego występ rozbraja!

Występ Adriana Solano, reprezentanta Wenezueli w biegach narciarskich na tegorocznych Mistrzostwach Świata w Lahti, stał się niekwestionowanym hitem sieci! Determinacja zawodnika, upór i dystans do samego siebie sprawiły, że w oczach kibiców zyskał co najmniej tyle, co mistrz świata, czy idol nastolatek. Solano swoją przygodę z nartami planował rozpocząć (optymistycznie) zaledwie miesiąc przed planowanymi zawodami! Jednak droga do spełnienia tego marzenia nie należała do najprostszych... Mężczyzna został wysłany do Szwecji, gdzie miał przygotowywać się do startu, jednak podczas przesiadki, która miała miejsce w Paryżu, wzięto go za... terrorystę! Po interwencji wenezuelskich służb wrócił do swego kraju. Żeby mógł z powrotem myśleć o Mistrzostwach Świata potrzebne były pieniądze. Z pomocą przyszli przyjaciele Solano. To właśnie dzięki nim w środę wziął udział w kwalifikacjach w biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną. Przebiegł połowę dystansu w 55 minut, podczas gdy zwycięzca ukończył całą trasę w jedyne 26 minut. Na pewno Solano dał z siebie wszystko! Wyszło nieco koślawo, ale przecież liczy się sam udział! Zobaczcie sami!

Wenezuelczyknanartachsportzimowesporty

Król piłki nożnej i król skoków w jednym miejscu!

O Puchar Świata w skokach narciarskich zawodnicy w tym roku walczyli na mamuciej skoczni w Oberstdorfie. W sobotę nasz zawodnik Kamil Stoch zajął tam 3 miejsce na podium. Niestety w niedzielę było trochę gorzej. Kamil uplasował się na 9 miejscu, Piotr Żyła zajął z kolei 8 miejsce, a Maciej Kot 6. Odbyła się tam tylko jedna seria skoków. Na niedzielnym konkursie zjawił się także kapitan naszej piłkarskiej drużyny- Robert Lewandowski. Sportowiec obejrzał całe sportowe wydarzenie i kibicował naszym skoczkom. Później wyjechał także na górę skoczni, aby obejrzeć ją od góry. W jednym z wywiadów Robert powiedział, że chciał wspierać naszych zawodników, oraz że darzy ich wielkim szacunkiem. Sportowiec spotkał się również z Kamilem Stochem i resztą drużyny. O co skoczek zapytał piłkarza? Okazuje się, że Kamil jest fanem drużyny z Liverpoolu! "Zapytałem się Roberta czy by nie zechciał na kilka meczy pojechać do Liverpoolu i postrzelać trochę bramek". Jak powiedział w żarcie jeden z dziennikarzy: spotkały się najważniejsze cztery nogi w kraju". W linkach poniżej również rozmowa Lewego z Żyłą.

skokinarciarskiesportpiłkanożna

Japończycy zrobią medale z recyklingu

Organizatorzy letnich Igrzysk Olimpijskich, które w 2020 roku odbędą się w Tokio proszą ludzi o oddawanie w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach, nieużywanych urządzeń elektronicznych. W jakim celu? Aby stworzyć medale dla zwycięzców! W ramach zrównoważonego rozwoju medale mają powstać z recyklingu! Potrzeba ich aż ponad 5000- zarówno dla olimpijczyków, jak i paraolimpijczyków. Stare smartfony zawierają w sobie różnego rodzaju metale, w tym złoto czy srebro. Organizatorzy chcą zaangażować cały naród japoński i zaoferować wszystkim możliwość odegrania pewnej roli w przygotowaniu Igrzysk. Ma to też zwrócić uwagę przyszłych pokoleń na odnawialne źródła energii i zasobów.

sportigrzyskarecykling

Polski akcent na Facebooku 50 Centa. Raper docenił 107-letniego biegacza

Kilka dni temu na profilu 50 Centa pojawił się mem przedstawiający najstarszego polskiego biegacza amatora, Stanisława Kowalskiego ze Świdnicy. Zdjęcie opatrzone zostało dopiskiem: "On ma 104 lata. Jaka jest Twoja wymówka?", a także komentarzem: "On ma więcej czasu, żeby trenować". Raperowi ewidentnie opadła szczęka na widok formy pana Stanisława. Internautom zresztą też. Zdjęcie doczekało się wielu tysięcy pozytywnych komentarzy, w których wyrażali oni podziw dla jego niezwykłej kondycji. Bez trudu odgadli, że na zdjęciu jest właśnie biegacz z Polski. Takiej formy możemy panu Stanisławowi tylko pozazdrościć. W dniu, w którym zostało zrobione zdjęcie, ustanowił on rekord Europy w biegu na 100 m w swojej kategorii wiekowej! Obecnie ma 107 lat i cieszy się dobrym zdrowiem. Kto z nas nie chciałby być na starość w takiej formie? Na pewno chciałby 50 Cent! ;)

50centFacebooksport