Tym selfie z porodówki podbiła sieć! Zdjęcie miało jednak wyglądać całkiem inaczej...

Fotografie wykonane z zaskoczenia czy te, które planowo miały wyglądać całkiem inaczej niż to przedstawia efekt końcowy cieszą się w sieci ogromną popularnością. Nie dziwi więc, że selfie z porodówki autorstwa niejakiej Kat Armendariz, z którym "coś poszło nie tak", robi teraz prawdziwą furorę! Dziewczyna na Facebooku opublikowała zdjęcie, na którym uśmiechnięta pokazuje rodzącą, krzyczącą z bólu siostrę. "SELFIE! Akurat kiedy moja siostra wypycha dziecko z waginy" - podpisała je radośnie Kat. Jej zamierzeniem było jednak uchwycenie momentu, kiedy siostra pomiędzy skurczami nabiera siły, a nie, gdy akurat się z nimi zmaga. Wygląda na to, że malec chciał po prostu szybciej wydostać się na świat! ;) W komentarzach pod zdjęciem internauci zachwycają się tym, że Kat udało się uchwycić prawdę o porodzie, ale są też tacy, którzy piszą, że siostra kiedyś ją za to znienawidzi. Autorka zdjęcia sama jest jednak matką piątki dzieci, więc nie można jej zarzucić tego, że nie wie, z czym zmagała się w tym momencie jej siostra. Co myślicie o tej fotce?

selfiezporodówkikobietaciąża