12-letnia dziewczynka dostała miesiączki podczas lekcji. Później popełniła samobójstwo!

Dla nas menstruacja jest czymś naturalnym i nie wyobrażamy sobie, by kobiety piętnowano z jej powodu. Niestety, w kilku miejscach na świecie wciąż wiele kobiet z powodu miesiączki jest potępianych przez społeczeństwo. W czasie jej trwania uważa się je za "brudne" i "niegodne", a także mocno ogranicza się ich działalność. Niedawno pisaliśmy Wam o sytuacji nepalskich kobiet, które skazywano na kilkudniową izolację w tzw. chatkach menstruacyjnych właśnie z powodu swej fizjologii. Ich sytuacja powoli ulega zmianie, jednak w niektórych regionach Indii, ich sąsiadów, kobiety nieustannie muszą mierzyć się z niebywałymi trudnościami. Podczas okresu nie mogą przebywać w kuchni, zabrania się im wstępu do hinduistycznych świątyń czy rozmawiania o swoim stanie z innymi... Zagraniczne media donoszą, że 12-letnia mieszkanka Tamil Nandu (stan w południowej części Indii) popełniła samobójstwo po wstrząsie, jakiego doznała podczas lekcji. Dziewczynka dostała miesiączki w szkole. Gdy nauczyciel zobaczył na jej ubraniach krew, miał wspólnie z uczniami z niej drwić, a potem wyrzucić ją z klasy. "Nie wiem, dlaczego mój nauczyciel robi mi takie wymówki. Wciąż nie mogę zrozumieć, dlaczego oni tak mnie dręczą i torturują. Amma (mama - przyp. red.) proszę wybacz mi" – napisała zrozpaczona dziewczynka w pozostawionym rodzinie liście. 12-latka nie mogła poradzić sobie z upokorzeniem i odebrała sobie życie! Według UNESCO aż 20 procent dziewcząt w Indiach porzuca szkołę po pierwszej miesiączce.

samobójstwozpowodumiesiączkiindiekontrowersje