Opublikowali zdjęcie z martwym dzieckiem. Chcą przestrzec przed chorobą, która odebrała im syna

To zdjęcie przedstawia 8-miesięcznego Harry'ego, który umiera na rękach rodziców. Jego ciałko przejawia skutki choroby - chłopiec jest spuchnięty i cały w ciemnych plamach. Louise i John Done opublikowali w sieci bardzo prywatne fotografie, aby zwiększyć świadomość innych rodziców dotyczącą tragicznych skutków choroby, która odebrała im dziecko. Harry został odłączony od aparatury utrzymującej funkcje życiowe zaledwie dzień po tym, jak rozpoznano u niego zapalenie opon mózgowych. Infekcja zdążyła już poważnie uszkodzić jego mózg. Pierwsze objawy nie wskazywały na nic groźniejszego od zwykłego przeziębia. Więcej na ten temat znajdziecie w linkach poniżej. Uwaga! Zdjęcia są naprawdę szokujące.

apelrodzicówchorobarodzicielstwo

Ta dziewczynka uwielbia zebry. Postanowiła zamienić swoją siostrzyczkę w jedną z nich! [WIDEO]

O kreatywności dzieci nie trzeba przekonywać żadnego rodzica. Wyobraźnia najmłodszych nie zna granic! Jedna z córek Amy Herrman najbardziej na świecie kocha dwie rzeczy: swoją młodszą siostrzyczkę i zebry. Pod nieobecność mamy, dzięki markerowi i odrobinie wyobraźni postanowiła zamienić siostrę w ukochane zwierzę. Wideo przedstawia reakcję Amy na metamorfozę młodszej córki. Tej jednak fakt stania się zebrą widocznie nie przeszkadza :)

zamianawzebrędzieckorodzicielstwo

"Szukamy mamy" - kolejna odsłona kampanii Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce [WIDEO]

"Poszukiwana mama nie musi być wysoka. Nie musi mieć niebieskich oczu ani czerwonej sukienki. Nie musi być idealna" - brzmiały słowa zeszłorocznej kampanii rekrutacyjnej Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. Organizacja ma na celu dotarcie do opiekunów, którzy mogliby stworzyć dom dla opuszczonych dzieci. Jej akcje podnoszą także świadomość Polaków na temat opieki zastępczej. 30-sekundowy film o małym chłopcu, Janku, to kolejna odsłona kampanii "Szukamy mamy". "W Polsce jest prawie 80 tysięcy dzieci pozbawionych opieki rodzicielskiej" - informuje Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce. Obejrzyjcie wideo, a więcej informacji szukajcie na tej stronie: http://szukamymamy.pl/.

SOSWioskiDziecięcerodzicielstwoadopcja

Chłopiec po raz pierwszy widzi swojego małego braciszka. Jego reakcja jest niesamowita!

Dwuletni Logan Crahan od kilku dni jest starszym bratem. O tym, jak bardzo oczekiwał rodzeństwa, przekonał nie tylko rodziców, ale cały świat! Pierwsze spotkanie Logana i małego Liama zostało udokumentowane na wideo i udostępnione w sieci. Kiedy dwulatek przekracza próg szpitalnego pokoju swojej mamy, od razu idzie w jej stronę. Miłości i ciepła, jakimi obdarował nowego członka rodziny, nie można opisać słowami. Obejrzyjcie sami!

rodzeństwodzieckorodzicielstwo

"Słowo kocham nic nie kosztuje" - wzruszająca reklama przypomina, co jest w życiu najważniejsze

Kiedy ostatnio powiedziałeś mamie, że ją kochasz? - na to pytanie musieli odpowiedzieć sobie bohaterowie sondy ulicznej przeprowadzonej z okazji... Walentynek. Mieli oni okazje w niecodzienny sposób udowodnić rodzicielkom, za co naprawdę je cenią i jak wiele dla nich znaczą - efekty widać na niezwykle poruszającym wideo. Mimo że nagranie jest tylko reklamą, niesie ono mądre przesłanie - dobre słowo nic nie kosztuje! 14 lutego pamiętajmy także o tych, którzy kochają nas najbardziej.

WalentynkiYouTuberodzicielstwo

Adoptly - Tinder do adoptowania dzieci

Jedno przesunięcie palcem w prawo i stajesz się rodzicem - zapewniają twórcy nowej aplikacji zza oceanu. Dzięki Adoptly pary pragnące mieć dziecko mogą przebierać w niemowlętach i przedszkolakach pozbawionych opieki ze strony biologicznych rodziców. Kontrowersyjna aplikacja przypomina Tindera - przyszłą córkę lub syna można wybrać przesunięciem palca, podając wcześniej swoje wymagania co do wieku dziecka, jego pochodzenia itp. Pomysł "nowoczesnej formy adopcji" pojawił się na jednym z amerykańskich serwisów crowdfundingowych Kickstarter. Do tej pory twórcy aplikacji zebrali 4 tys. dolarów. Dalszego wsparcia finansowego (celują w 150 tys. dolarów.) będą musieli szukać gdzie indziej - serwis zawiesił zbiórkę. Miejmy nadzieję, że projekt nie zostanie doprowadzony do realizacji.

Adoptlyaplikacjerodzicielstwo

Zmęczeni rodzice usypiają dzieci lekami. Nowy trend niepokoi lekarzy i władze

"Kropelki nie smakowały dziecku, ale mówimy, że są zaczarowane i wtedy jakoś łyka. Kto nie chce być czarodziejem...”, "Tak bym chciała znowu przespać osiem godzin, choć właściwie nie chcę małemu podawać środka nasennego. Ale jestem u granic wytrzymałości", "Moja znajoma podaje hydroksyzynę, dziecko ma roczek. Normalnie lekarka pediatra jej przepisuje" - to niektóre z komentarzy dotyczących "radzenia sobie" z problemem bezsenności u dzieci, jakie możemy przeczytać na forach internetowych dla młodych rodziców. Niemiecka minister zdrowia Melanie Huml zasygnalizowała, że nieustannie zwiększa się liczba opiekunów, którzy podają dzieciom środki nasenne. "Leki te mogą powodować uzależnienia psychiczne i uszkadzać wewnętrzne narządy jak wątroba czy nerki" - mówi minister. Jak twierdzą pediatrzy, podanie dziecku nawet niewielkiej dawki środka nasennego może spowodować zatrzymanie akcji oddechowej. Rodzice jednak mają swoje powody i argumenty...

środkinasennedladziecidzieckorodzicielstwo

"Dzieci z in vitro są jak truskawki bez smaku" - skandaliczne słowa radnego PiS z Krakowa

"Współczuję córce pana Krzysztonka (krakowski radny PO), że musi bawić się z dziećmi z in vitro" - miał powiedziec krakowski radny PiS Adam Grelecki podczas wczorajszej debaty. Posiedzenie dotyczyło finansowania leczenia niepłodności metodą in vitro z budżetu miasta. Według obecnych w krakowskim ratuszu z ust Greleckiego padły także słowa: "Dzieci z in vitro są jak truskawki. Bez smaku". Radny podobno próbował przekonać słuchaczy, że pozaustrojowa metoda zapłodnienia jest przestępstwem. Swoje zdanie uzasadniał odwołując się do nauk Jana Pawła II: "Nie wolno nam tego robić w Polsce, w której urodził się nasz papież". Kilkugodzinna dyskusja radnych Krakowa zakończyła się podjęciem decyzji o odrzuceniu projektu. W stolicy Małopolski in vitro nie będzie dofinansowywane z budżetu miasta.

invitrodzieckorodzicielstwo

"Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa" - niezwykle poruszający film...

"Nie mogę się doczekać, aż dorosnę. Mam prawo do szczęścia. (...) Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa..." - to słowa bohatera spotu zrealizowanego przez Irlandzkie Towarzystwo Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci. Mimo że to tylko aktor i wiemy, że podczas nagrywania krótkiego filmu nic mu się nie stało, przedstawione sceny są tak realistyczne, że trudno o pozostanie wobec nich obojętnym... Patrząc na twarz chłopca wypowiadającego po raz drugi zdanie "Nie mogę się doczekać, aż dorosnę", pamiętajmy, że przemoc rodzi przemoc... "Bite dzieci widzą świat inaczej" - to hasło zrealizowanej w Polsce kilka lat temu kampanii "Dzieciństwo bez przemocy" (linki poniżej). Mimo upływu czasu, ich przesłanie się nie zmieniło.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

To zdjęcie poróżniło czytelników popularnej blogerki. Gdzie są granice prywatności?

"Wiem, że to zdjęcie może nie jest najlepszym dodatkiem do śniadania, ale tak właśnie wygląda pierwsza sekunda nowego życia. Życzcie mu powodzenia!" - napisał na Facebooku świeżo upieczony tata, autor zdjęcia. "Prawdziwa dama to Twoja Mama” - nie zapomniał dodać :D Mały Zygmunt to wcześniak, którego drogę na świat obserwowaliśmy za pośrednictwem serwisów społecznościowych. Jego mamą jest blogerka lifestylowa i parentingowa Marta Lech-Maciejewska. Dzięki popularności bloga superstyler.pl jej życiem prywatnym zainteresowanych jest kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Czytelników poróżniła fotografia zrobiona tuż po porodzie Marty... Piękny cud narodzin, który zrozumie tylko rodzic, czy uzależnienie od lajków i robienie krzywdy dziecku?

medialnyekshibicjonizmhejtrodzicielstwo

Z premedytacją zostawił dziecko w rozgrzanym samochodzie. Osiągnął cel - chłopiec zmarł

"Już nigdy nie wyjdziesz z więzienia i nie będziesz cieszyć się wolnością, podobnie jak twój synek nigdy nie będzie się cieszyć się życiem, tak okrutnie mu odebranym..." - usłyszał w sali sądowej Justin Ross Harris, który zostawił swoje dziecko na tylnym siedzeniu samochodu w 32-stopniowym upale. Kiedy po 7 godzinach wrócił z pracy, chłopiec już nie żył. Za zabójstwo z premedytacją 36-latek został skazany na dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia warunkowego. Mężczyzna szukał w internecie informacji o zgonach w podobnych okolicznościach, w jakich zamarł jego niespełna dwuletni synek. Zdaniem prokuratury, Amerykanin planował zabójstwo, aby zostawić żonę i rozpocząć bezdzietne życie u boku innej kobiety. W dniu śmierci chłopczyka Harris wymieniał erotyczne SMS-y z nieletnią. Oprócz dożywotniego pozbawienia wolności, mężczyzna usłyszał także wyrok 32 lat więzienia, m.in. za okrucieństwo wobec dzieci i wykorzystywanie seksualne nieletnich.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

"To nie jest tradycyjna rodzina". Nauczyciele i rodzice oburzeni zadaniem próbnej matury z WOS

"Rozstrzygnij, czy zdjęcie ilustruje tradycyjny model rodziny. Swoje zdanie uzasadnij, odwołując się do fotografii" - z takim problemem musieli zmierzyć się uczniowie podczas próbnej matury z wiedzy o społeczeństwie. Zadanie egzaminacyjne wywołało falę krytyki wśród nauczycieli oraz rodziców. Prawdziwe oburzenie wzbudza jednak przykładowa odpowiedź, jakiej powinien, według autora, udzielić maturzysta. Okazuje się, że większość uczniów odpowiedziała niepoprawnie... Punkt zdobyli ci, którzy napisali: "Nie, to nie jest rodzina tradycyjna. Rodzina tradycyjna, inaczej patriarchalna, to rodzina, w której opieka nad dziećmi jest zadaniem kobiety. Natomiast mężczyzna zapewnia byt materialny i reprezentuje ją na zewnątrz”...

równouprawnienieedukacjarodzicielstwo

Ten uroczy filmik obejrzało 28 mln internautów! - "Moja córeczka podczas mycia włosów"

Młoda mama udostępniła w sieci krótkie nagranie przedstawiające jej córeczkę podczas pierwszego mycia włosów. Nie sądziła, że wideo tak spodoba się internatom na całym świecie! Maleńka bohaterka jest wyraźnie zrelaksowana, a jej szczęście udziela się wszystkim, którzy na nią patrzą. Z nami też tak jest :) Opublikowany przez Taveon film na Facebooku wyświetlono 28 mln razy. Aż 220 tys użytkowników zareagowało na nagranie!

pierwszakąpieldzieckorodzicielstwo