Zmęczeni rodzice usypiają dzieci lekami. Nowy trend niepokoi lekarzy i władze

"Kropelki nie smakowały dziecku, ale mówimy, że są zaczarowane i wtedy jakoś łyka. Kto nie chce być czarodziejem...”, "Tak bym chciała znowu przespać osiem godzin, choć właściwie nie chcę małemu podawać środka nasennego. Ale jestem u granic wytrzymałości", "Moja znajoma podaje hydroksyzynę, dziecko ma roczek. Normalnie lekarka pediatra jej przepisuje" - to niektóre z komentarzy dotyczących "radzenia sobie" z problemem bezsenności u dzieci, jakie możemy przeczytać na forach internetowych dla młodych rodziców. Niemiecka minister zdrowia Melanie Huml zasygnalizowała, że nieustannie zwiększa się liczba opiekunów, którzy podają dzieciom środki nasenne. "Leki te mogą powodować uzależnienia psychiczne i uszkadzać wewnętrzne narządy jak wątroba czy nerki" - mówi minister. Jak twierdzą pediatrzy, podanie dziecku nawet niewielkiej dawki środka nasennego może spowodować zatrzymanie akcji oddechowej. Rodzice jednak mają swoje powody i argumenty...

środkinasennedladziecidzieckorodzicielstwo

"Dzieci z in vitro są jak truskawki bez smaku" - skandaliczne słowa radnego PiS z Krakowa

"Współczuję córce pana Krzysztonka (krakowski radny PO), że musi bawić się z dziećmi z in vitro" - miał powiedziec krakowski radny PiS Adam Grelecki podczas wczorajszej debaty. Posiedzenie dotyczyło finansowania leczenia niepłodności metodą in vitro z budżetu miasta. Według obecnych w krakowskim ratuszu z ust Greleckiego padły także słowa: "Dzieci z in vitro są jak truskawki. Bez smaku". Radny podobno próbował przekonać słuchaczy, że pozaustrojowa metoda zapłodnienia jest przestępstwem. Swoje zdanie uzasadniał odwołując się do nauk Jana Pawła II: "Nie wolno nam tego robić w Polsce, w której urodził się nasz papież". Kilkugodzinna dyskusja radnych Krakowa zakończyła się podjęciem decyzji o odrzuceniu projektu. W stolicy Małopolski in vitro nie będzie dofinansowywane z budżetu miasta.

invitrodzieckorodzicielstwo

"Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa" - niezwykle poruszający film...

"Nie mogę się doczekać, aż dorosnę. Mam prawo do szczęścia. (...) Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa..." - to słowa bohatera spotu zrealizowanego przez Irlandzkie Towarzystwo Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci. Mimo że to tylko aktor i wiemy, że podczas nagrywania krótkiego filmu nic mu się nie stało, przedstawione sceny są tak realistyczne, że trudno o pozostanie wobec nich obojętnym... Patrząc na twarz chłopca wypowiadającego po raz drugi zdanie "Nie mogę się doczekać, aż dorosnę", pamiętajmy, że przemoc rodzi przemoc... "Bite dzieci widzą świat inaczej" - to hasło zrealizowanej w Polsce kilka lat temu kampanii "Dzieciństwo bez przemocy" (linki poniżej). Mimo upływu czasu, ich przesłanie się nie zmieniło.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

To zdjęcie poróżniło czytelników popularnej blogerki. Gdzie są granice prywatności?

"Wiem, że to zdjęcie może nie jest najlepszym dodatkiem do śniadania, ale tak właśnie wygląda pierwsza sekunda nowego życia. Życzcie mu powodzenia!" - napisał na Facebooku świeżo upieczony tata, autor zdjęcia. "Prawdziwa dama to Twoja Mama” - nie zapomniał dodać :D Mały Zygmunt to wcześniak, którego drogę na świat obserwowaliśmy za pośrednictwem serwisów społecznościowych. Jego mamą jest blogerka lifestylowa i parentingowa Marta Lech-Maciejewska. Dzięki popularności bloga superstyler.pl jej życiem prywatnym zainteresowanych jest kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Czytelników poróżniła fotografia zrobiona tuż po porodzie Marty... Piękny cud narodzin, który zrozumie tylko rodzic, czy uzależnienie od lajków i robienie krzywdy dziecku?

medialnyekshibicjonizmhejtrodzicielstwo

Z premedytacją zostawił dziecko w rozgrzanym samochodzie. Osiągnął cel - chłopiec zmarł

"Już nigdy nie wyjdziesz z więzienia i nie będziesz cieszyć się wolnością, podobnie jak twój synek nigdy nie będzie się cieszyć się życiem, tak okrutnie mu odebranym..." - usłyszał w sali sądowej Justin Ross Harris, który zostawił swoje dziecko na tylnym siedzeniu samochodu w 32-stopniowym upale. Kiedy po 7 godzinach wrócił z pracy, chłopiec już nie żył. Za zabójstwo z premedytacją 36-latek został skazany na dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia warunkowego. Mężczyzna szukał w internecie informacji o zgonach w podobnych okolicznościach, w jakich zamarł jego niespełna dwuletni synek. Zdaniem prokuratury, Amerykanin planował zabójstwo, aby zostawić żonę i rozpocząć bezdzietne życie u boku innej kobiety. W dniu śmierci chłopczyka Harris wymieniał erotyczne SMS-y z nieletnią. Oprócz dożywotniego pozbawienia wolności, mężczyzna usłyszał także wyrok 32 lat więzienia, m.in. za okrucieństwo wobec dzieci i wykorzystywanie seksualne nieletnich.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

"To nie jest tradycyjna rodzina". Nauczyciele i rodzice oburzeni zadaniem próbnej matury z WOS

"Rozstrzygnij, czy zdjęcie ilustruje tradycyjny model rodziny. Swoje zdanie uzasadnij, odwołując się do fotografii" - z takim problemem musieli zmierzyć się uczniowie podczas próbnej matury z wiedzy o społeczeństwie. Zadanie egzaminacyjne wywołało falę krytyki wśród nauczycieli oraz rodziców. Prawdziwe oburzenie wzbudza jednak przykładowa odpowiedź, jakiej powinien, według autora, udzielić maturzysta. Okazuje się, że większość uczniów odpowiedziała niepoprawnie... Punkt zdobyli ci, którzy napisali: "Nie, to nie jest rodzina tradycyjna. Rodzina tradycyjna, inaczej patriarchalna, to rodzina, w której opieka nad dziećmi jest zadaniem kobiety. Natomiast mężczyzna zapewnia byt materialny i reprezentuje ją na zewnątrz”...

równouprawnienieedukacjarodzicielstwo

Ten uroczy filmik obejrzało 28 mln internautów! - "Moja córeczka podczas mycia włosów"

Młoda mama udostępniła w sieci krótkie nagranie przedstawiające jej córeczkę podczas pierwszego mycia włosów. Nie sądziła, że wideo tak spodoba się internatom na całym świecie! Maleńka bohaterka jest wyraźnie zrelaksowana, a jej szczęście udziela się wszystkim, którzy na nią patrzą. Z nami też tak jest :) Opublikowany przez Taveon film na Facebooku wyświetlono 28 mln razy. Aż 220 tys użytkowników zareagowało na nagranie!

pierwszakąpieldzieckorodzicielstwo