Ulotki z pytaniami o seks, masturbację i pornografię rozdawane po rekolekcjach. Odbiorcami byli uczniowie podstawówki!

Po spotkaniu rekolekcyjnym w parafii Chrystusa Króla w Jabłonowie Pomorskim ksiądz rozdał uczniom piątej i szóstej klasy szkoły podstawowej (11-latkom i 12-latkom) ulotki, które zawierały pytania m.in. o pozamałżeńskie stosunki płciowe, masturbację i pornografię. "Czy mam nieczyste myśli?", "Czy oglądam pornografię?", "Czy się masturbuję?", "Czy uprawiam pozamałżeńskie stosunki płciowe?", "Czy pożądam?" - pytano na kartkach. Ulotki miały być rodzajem "pierwszej pomocy" w czasie przygotowań do spowiedzi... Rodzice dzieci są zbulwersowani. Sposób, w jaki poruszono intymne sprawy wśród dzieci jest dla nich zbyt nagły i zbyt brutalny. "Włos się na głowie zjeżył, gdy przeczytałem treść tej ulotki. Nikt nie informował o tym, że dzieci będą informowane o sprawach związanych z seksem" - mówił ojciec jednej z obecnych na rekolekcjach dziewczynek. Reporter TVN24 Mariusz Sidorkiewicz dotarł do księdza, który jednak nie zgodził się wystąpić przed kamerami. W rozmowie telefonicznej z dziennikarzem powiedział jedynie, że treść broszurek "jest zgodna z nauczaniem Kościoła, ale może niefortunne było danie ich dzieciom w tym wieku”. Jak będzie wyglądało kolejne spotkanie rekolekcyjne? Ile dzieci przyjdzie do kościoła?

kontrowersyjnerekolekcjereligiadzieci

Wiara a seks - Boskie Babki "robią wstyd katolikom"?

Czy czerwona szminka jest odpowiednia dla katoliczki? Jak do seksu przedmałżeńskiego podchodzą osoby wierzące i czy naprawdę dotrzymują czystości? Czym jest naturalne planowanie rodziny i dlaczego pary decydują się na nie, zamiast stosować antykoncepcję hormonalną? Na te i inne ważne pytania w swoich tekstach i filmach na YouTubie odpowiadają Boskie Babki. Natalia Białobrzeska, Marta Brzezińska-Waleszczyk i Jola Szymańska to idące z duchem czasu katoliczki, które swoją aktywnością internetową chcą przekonywać, że osoba wierząca to osoba... normalna. Zarażają pogodą ducha i dzielą się swoimi przemyśleniami. Ich twórczość spotyka się jednak z niejednoznacznym odbiorem. Szczególnie kontrowersyjnym okazał się film poruszający tematykę seksu przedmałżeńskiego. "Dziewczyny... nie róbcie wstydu Katolikom i Kościołowi publikując tak infantylne i płytkie gadanie", "Jestem katoliczka, a ten filmik pod płaszczykiem katolicyzmu odziera piękno praw Ewangelii" - czytamy komentarze do nagrania. Liczba łapek w górę w porównaniu do ocen negatywnych również świadczy o opiniach internautów. Obejrzyjcie film i o jego słuszności na YouTubie przekonajcie się sami! Link znajdziecie poniżej.

BoskieBabkireligiaYouTube

Księża wręczają uczniom model nienarodzonego dziecka. Psycholog: "To straszenie nieletnich"

Bractwo Małych Stópek to organizacja działająca w obronie życia poczętego. Grupa stworzyła aplikację Adoptuj Życie, która opiera się na duchowej adopcji dziecka nienarodzonego, edukacyjną grę dla najmłodszych, talię kart obrazujących rozwój dziecka w okresie prenatalnym, oraz model 10-tygodniowego płodu "Jaś". O tym ostatnim było niedawno szczególnie głośno... Podczas rekolekcji w Szczecinie księża katecheci wręczali 5-centymetrowe figurki uczniom gimnazjum. "Pomagają one wizualizować prawdę o biologicznym rozwoju życia każdego człowieka" - tłumaczy rzecznik kurii ks. Sławomir Zyga. Akcja nie spodobała się jednak rodzicom dzieci. Według nich "uświadamianie dzieci w taki sposób jest niemoralne". Więcej o tej sprawie piszą redaktorzy serwisu Głos Szczeciński (link poniżej). Najbardziej kontrowersyjną opinią jest jednak zdanie dr n. med. Agaty Gizy-Zwierzchowskiej. Psycholog jest przekonana, że "lalka imitująca płód" to "element lękotwórczy" edukacji najmłodszych. Jej wypowiedzią oburzony jest ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek. Duchowny odniósł się do zarzutów w emocjonalnych filmach (linki poniżej). "Nie przenoście swoich lęków na nasze dzieci" - mówi.

prolifereligiaciąża

Nowy członek klasztoru - Brat Wąsacz! Żart zakonników!

Ten słodki psiak przezywany jest Friar Bigotón. Jego imię może oznaczać z hiszpańskiego Brat Wąsacz lub Wąsy. Choć naprawdę nazywa się Carmelo. Pies mieszka w zakonie franciszkanów w Cochabamba w Boliwii. "Tutaj, my wszyscy bracia bardzo go kochamy. Jest przecież stworzeniem Bożym" mówi jeden z zakonników. Pies dostał nawet specjalne ubranko - habit. Sam wygląda jak jeden z zakonników. Co najlepsze, wystylizowanie psa w ten sposób, było pomysłem polskiego Franciszkanina z Krakowa - ojca Kaspera Mariusza Kapronia, który jest misjonarzem. Razem ze swoimi studentami teologii z Boliwii postanowił przebrać zwierzaka i opublikował jego zdjęcia w internecie. Świat zachwycił się zwierzakiem na tyle, że w ciągu kilku chwil pisały o nim media na całym świecie! Podawano, że Franciszkanie znaleźli psa, a później mianowali nowym zakonnikiem. Nie możemy zaprzeczyć, że zwierzak wygląda bardzo oryginalnie w szatach zakonnych!

zwierzętareligiazakonnicy

"Oficjalni Chuligani Pana Jezusa" śpiewają w kościele. Nagranie jest hitem internetu!

"Zawsze i wszędzie Pan Jezus królować będzie (...) Niepokalana, nasza Maryja kochana" - śpiewało liczne grono młodych mężczyzn podczas mszy świętej w jednym z katolickich kościołów. Jak widać na nagraniu, wszyscy mają uniesione ręce, niektórzy trzymają miecze, a mszy oczywiście przewodniczy ksiądz. "Oficjalni Chuligani Pana Jezusa", "Sebixy", "Kibole" - komentują internauci. Czy świątynia to odpowiednie miejsce na kibicowskie przyśpiewki?

OficjalniChuliganiPanaJezusareligiakibice

Tak w Gruzji wygląda chrzest. Jednego dnia rytuałowi oddano aż 780 dzieci

Do sieci trafił bardzo niepokojący film z chrzcin w Gruzji, gdzie z okazji Święta Epifanii (19 stycznia) jednego dnia grzech pierworodny zmyto aż z 780 dzieci. Do zadawania pytań prowokuje przede wszystkim metoda, jaką prawosławny patriarcha Gruzji Eliasz II chrzcił niemowlęta. Przerażone maluszki do ostatniej chwili nie wiedziały chyba, co się z nimi dzieje. Jego Świątobliwość Arcybiskup Mccheta-Tbilisi najpierw zanurzał je na przemian główką, a następnie nóżkami w święconej wodzie.

prawosławiereligiadziecko

Na świat przyszedł chłopiec z czterema nogami. Matka mówi, że "to dar od Boga"

21 stycznia w Indiach na świat przyszło dziecko z czterema nogami i dwoma narządami płciowymi. Matka dziecka, 23-letnia Lalitamma, wierzy, że chłopiec jest darem od Boga i początkowo sprzeciwiała się zabiegowi usunięcia zbędnych kończyn. Chciała wychować go takiego, jaki się urodził. Lekarzom udało się jednak namówić rodziców do przeprowadzenia chirurgicznej ingerencji. To nie pierwsza taka sytuacja w Indiach. Opiekunowie dzieci urodzonych z dodatkowymi kończynami często nie zgadzają się na operację, mimo że bez niej szanse noworodków na przeżycie są znikome. Wierzą w ich podobieństwo do wielorękich bogów Ganeśe czy Wisznu.

hinduizmreligiadziecko

Ksiądz też może być za WOŚP. Zdjęcie warszawskiego duchownego podbija sieć!

Zdjęcie księdza Wojciecha Drozdowicza odprawiającego mszę z przyklejonym do ornatu serduszkiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy robi prawdziwą furorę w mediach społecznościowych. Duchowny, wspierając inicjatywę Jurka Owsiaka, szybko stał się popularny w sieci i mimo że zyskał wielu zwolenników, znaleźli się też tacy, którzy ostro krytykują wsparcie WOŚP przez księdza. Ks. Wojciech został m.in. określony "Palikotem w sutannie" (link do artykułu poniżej). Proboszcz najmniejszej warszawskiej parafii - Niepokalanego Poczęcia NMP w Lesie Bielańskim - to również twórca programu telewizyjnego dla dzieci "Ziarno". Podobno czerwona naklejka w kształcie serca zdobi jego szatę każdego roku :)

KościółaWOŚPreligiaWOŚP

Skazany na więzienie ksiądz pedofil nadal odprawia msze!

Dokładnie 10 lat temu ksiądz Roman porwał 13-letnią wówczas Kasię, uwięził i wielokrotnie gwałcił. Odsiedział wyrok, a teraz wrócił na ambonę. Duchowny przyznał się do części zarzucanych mu czynów. Sąd zdecydował, że zamiast 8 lat w więzieniu, Roman B. odbędzie wyrok na oddziale psychiatrycznym szpitala znajdującego się w zakładzie karnym. Wyszedł na wolność 2 lata później. Po głośnym artykule, który ukazał się w Dużym formacie Gazety Wyborczej, arcybiskup Stanisław Gądecki apelował, by "przeprowadzić kanoniczne postępowanie karno - administracyjne". Sam papież Franciszek potępił "tego rodzaju czyny". Opinia publiczna oburzona jest faktem, iż ksiądz, pomimo popełnienia strasznych czynów, nadal odprawia msze w Puszczykowie pod Poznaniem. Rzecznik Towarzystwa Chrystusowego ks. Jan Hadalski zaznacza, że Roman K. nie należy do żadnej parafii. "Jedynie odprawia prywatne msze".

pedofiliawkoscielereligiapedofilia

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dziecku, bo "był czas na modlitwę". Dwuletnia dziewczynka zmarła

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dwuletniej dziewczynce, która dostała ataku epilepsji. Tłumaczył, że w czasie przeznaczonym modlitwie nie może spełnić swojego obowiązku. Dziecko zmarło. Do tragicznej sytuacji doszło w Kirgistanie (Azja Środkowa). "Religia praktycznie już rządzi instytucją rodziny w kraju. Możemy już zobaczyć, że wpływa to na kwestię nieodpowiedzialnych poligamicznych małżeństw oraz porzuconych dzieci. Nie możemy pozwolić na to, żeby to także wpłynęło na służbę zdrowia w kraju” - napisała na Facebooku Elena Bayalinova z lokalnego Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem rzecznika Związku Duchownego Muzułmanów prawo szariatu nie zabrania przerwania modlitwy i dokończenia jej po wykonaniu swojej pracy.

islamreligiadziecko

Napis K+M+B wcale nie oznacza imion Trzech Króli. Ponadto zawiera błąd!

6 stycznia, w dzień Objawienia Pańskiego, we wszystkich kościołach katolickich święci się kadzidło i kredę, by później kawałkiem białej skały napisać nad drzwiami mieszkań wiernych trzy symboliczne litery. Jeśli w tym roku napiszecie "K+M+B 2017", popełnicie błąd! Tradycja naznaczania domów nie wzięła się od skrótu imion Trzech Króli. Poprawna wersja zapisu to C+M+B, co oznacza wyrażenie "Christus Mansionem Benedicat", czyli "Chryste błogosław temu domowi". Litera K już w średniowieczu wyparła łacińskie C, skąd w niektórych rejonach Polski spotkać możemy się z nieco zmienioną pisownią. Co więcej, znaki pomiędzy literami nie są wcale plusami a małymi krzyżykami - symbolami błogosławieństwa.

TrzechKrólireligiasymbole

W kościele na tacę zapłacimy... kartą?

Najpopularniejszą obecnie formą wsparcia Kościoła jest bezpośrednie przekazanie datków na tacę. Z bezgotówkowych form ofiary możemy wybrać np. przelew na wskazany rachunek bankowy. Całkiem możliwe, że dzięki zaprezentowanemu w Warszawie urządzeniu Donation Box, na tacę zapłacimy również... kartą. Rewolucyjna maszyna przypomina wyglądem puszkę, do której wrzuca się datki. Została stworzona z myślą o wspieraniu organizacji charytatywnych i niewykluczone, że zostanie użyta podczas tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na razie nie wiadomo, czy nowe urządzenie firmy Ingenico stanie się powszechnie wykorzystywane w świątyniach. Składanie ofiar kartą płatniczą praktykowane jest już w Skandynawii i Stanach Zjednoczonych. Może czas na Polskę?

nowetechnologiereligiafinanse

W Holandii można grozić homoseksualistom śmiercią. Pod jednym warunkiem...

Finansowana z podatków holenderska instytucja antydyskryminacyjna uznała, że jeśli życzenie śmierci osobom homoseksualnym to wyraz religijnej ekspresji, jest ono usprawiedliwione (oficjalne źródło poniżej). Według Koranu kara pozbawienia życia za homoseksualizm jest normą. Groźby śmierci wobec gejów to wyraz religii, kultury i wolności słowa muzułmanów? Co będzie następne? Przyznanie prawa do zabijania homoseksualistów, bo tak głosi Koran?

islamreligiarównouprawnienie

Tom Cruise jest Mesjaszem wśród scjentologów?

Aktorka Leah Remini, kiedyś związana z kościołem scjentologicznym, występuje w programie reality show "Scientology and the Aftermath". Jest to przysłowiowa kopalnia wiedzy na temat sekty. Opowiada ona o życiu w społeczności scjentologów. Założyła też konto na znanym Ask Me Anything, gdzie odpowiada na pytania związane z religią. Ludzie chętnie korzystają z tej możliwości. Niektórzy pytają ją o znanego w Hollywood aktora Toma Cruisa od lat związanego z kościołem. "Czy Tom Cruise naprawdę jest Mesjaszem?". Aktora odpowiada: "Dla Kościoła tak. Parafianie wierzą, że samodzielnie zmienia planetę. Kościół im to wmawia." Czyżby Tom był najważniejszym wśród całej sekty? Brakuje mu chyba tylko nadludzkich mocy, aby był tym, za kogo uważają go w społeczności!

tomcuisemesjaszemreligiacelebryci

10 filmów, które "godzą w chrześcijańskie wartości"

Nagradzane Oscarami produkcje Hollywood, które do kin przyciągnęły miliony widzów, okazują się być "niebezpieczne dla chrześcijańskich rodzin"... Niedawno informowaliśmy Was o ocenie prawicowych środowisk animacji "Happy Feet: Tupot małych stóp". Portal KulturaDobra.pl, który pierwszy wyraził opinię na temat bajki o tańczących pingwinach, prowadzi własny ranking filmowy. Obrazy oceniane są na podstawie treści "nieodpowiednich dla chrześcijańskich rodzin". Recenzje zawierają informacje o tym, czy produkcja zawiera: nieprzyzwoity język, przemoc, sceny seksu, nagość, wątki antychrześcijańskie czy fałszywe doktryny. O tym, które filmy zostały ocenione jako najbardziej godzące w chrześcijańskie wartości, przekonajcie się sami. Poniżej znajduje się lista 10 obrazów, które, według serwisu, zostały uznane za najbardziej niebezpieczne.

niebezpiecznekinoreligiatopten

"W niebie będę mógł ciągle jeść i biegać, i oglądać filmy wideo" - list pożegnalny siedmioletniego chłopca

Półtora roku temu lekarze zdiagnozowali u małego Marshalla Clarka z Anglii rzadką chorobę Battena atakującą układ nerwowy, a w efekcie cały organizm. Chłopiec zakończył z góry skazaną na przegraną walkę o życie... Jutro odbędzie się jego pogrzeb. Tuż przed śmiercią napisał list, którym w poruszający sposób pożegnał rodzinę i przyjaciół. Jego treść zamieściła w internecie babcia siedmiolatka: "Drodzy przyjaciele, to będzie moja ostatnia wiadomość dla was, bo gdy będziecie ją czytać, ja już będę w niebie. Wszystko jest OK, ponieważ niania powiedziała mi o tym (niebie) i o tych wszystkich cudownych rzeczach, które będę mógł robić, gdy już tam będę. Będzie tam mnóstwo zjeżdżalni i truskawek i babeczek, będę mógł je ciągle jeść i biegać, i oglądać filmy wideo. Cieszcie się w moim imieniu, że już nie jestem uwięziony w ciele, które nie pozwoliło mi cieszyć się dzieciństwem. Jestem teraz wolny i mogę robić wszystko, za czym tak bardzo tęskniłem".

listpożegnalnyreligiadziecko

Była satanistka o Halloween: "To święto czcicieli szatana"

"Halloween to ważne święto dla czcicieli szatana, drwina z uroczystości Wszystkich Świętych" - mówi była satanistka. Deborah Lipsky zwróciła się ku okultyzmowi z powodu prześladowań i upokorzeń, jakich doznawała będąc dzieckiem. W ten sposób szukała zemsty na oprawcach. Demony, które miały nawiedzać jej dręczycieli, atakowały ją samą. Lipsky zaczęła szukać pomocy w sekcie potępiającej kult maryjny. Ratunek znalazła dopiero w Kościele katolickim. Dzięki ingerencji dwóch księży oraz zaprzyjaźnionej zakonnicy Debeorah w 2009 roku uwolniła się od demonicznych wpływów. Teraz przestrzega przez siłami szatana. Halloween to według Lipsky święto czcicieli złych mocy, a nawet niewinne przebrania dzieci narażają je na działania demoniczne. "Święto czcicieli szatana", jak mówi, to okazja do drwin z Kościoła i świętych.

halloweenreligiasatanizm

"Jak Bóg da", czyli komedia, która "rzuca na kolana"

Od 26 sierpnia będziemy mogli oglądać w kinach włoską komedię o ateiście, którego syn postanowił zrezygnować z bycia lekarzem i zostać księdzem. "Jak Bóg da" zbiera pozytywne oceny krytyków. Jeśli zastanawiacie się, jak kino chrześcijańskie może bawić, przeczytajcie recenzję Łukasza Adamskiego, którą znajdziecie poniżej :)

kinowepremieryreligiaJakBógDa

"Młody Mesjasz" w kinach

"Młody Mesjasz" to opowieść o niezwykłych wydarzeniach w życiu siedmioletniego Jezusa, które każą Mu zadać sobie pytanie: kim jestem? Reżyser Cyrus Nowrasteh mówi, że film ten musiał wraz z ekipą sfinansować z prywatnych pieniędzy, ponieważ Hollywood odrzuciło jego pomysł na finansowanie. Materiały i scenariusz do filmu opracowywane były we współpracy z biblistami. produkcje można od 6 maja oglądać w kinach.

młodymesjaszreligiafilm

W małżeństwie trzeba trwać, nawet pomimo zdrady

Czy zdrada małżeńska może być powodem do rozwodu? Na pewno nie dla katolików. Metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski w ramach sobotniego spotkania z cyklu "Dialogi w katedrze" podkreślił , że przysięga małżeńska nie powinna być traktowana lekkomyślnie. "Trzeba trwać, mimo, że ból jest ciężki i trudno to zaakceptować" - powiedział, podając przykład Chrystusa, który wybaczył zdradę św. Piotrowi.

religiakościółmałżeństwo