Antyglutenowa rewolucja zmierza do Kościoła. Watykan mówi "nie"

Coraz bardziej popularne stają się parafie "przyjazne bezglutenowcom". W sieci dostępne są listy kościołów, w których uczuleni katolicy mogą przyjąć bezpieczne dla nich komunie święte o obniżonej zawartości glutenu. Wystarczy, że 10 min przed rozpoczęciem mszy udadzą się do księdza w zakrystii i zgłoszą swoją prośbę. Według danych Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej tej mieszaniny białek roślinnych nie toleruje 1 proc. Polaków. Jeden opłatek zawiera 25 mg glutenu, tymczasem tolerancja osób chorych kończy się, kiedy stężenie przekracza 20 mg/1kg produktu. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z polecenia papieża Franciszka wydała list, którym informuje: "Hostie całkowicie pozbawione glutenu są materią eucharystyczną nieważną. Materią ważną są hostie częściowo pozbawione glutenu i te, w których jest obecna wystarczająca ilość glutenu do otrzymania wypieku chleba bez dodatku substancji obcych i bez konieczności odwoływania się do metod, które zmieniłyby istotę chleba”. Wszechobecna rewolucja antyglutenowa nie odnalazła się więc w Kościele. Jak zaznaczają biskupi, osoby chore na celiakię mają jednak możliwość przyjmowania komunii świętej pod postacią niskoglutenowych opłatków. Gdyby to kogoś nie przekonywało, zawsze może przyjąć eucharystię w formie... wina.

bezglutenowakomuniazdrowiereligia

"Jezus Cytrus", "Bób Ojciec"... Agencja reklamowa zrobiła parodię kampanii Lidla i wywołała burzę!

Hasło "Tacie Gacie" mające reklamować bieliznę na Dzień Ojca czy przeceniony makaron bezglutenowy nazwany "Glutenara" to tylko niektóre gry słowne, jakich Lidl Polska użył ostatnio do promowania swoich produktów. Dla wielu zabawne, dla innych nieco żałosne slogany przechodziły prawie bez komentarzy, jednak czerwcowa reklama cukru wywołała oburzenie wśród katolików i prawicowych mediów. Na fanpage'u Lidl Polska pojawiło się bowiem zdjęcie przedstawiające promocję na cukier z podpisem "Słodki jeżu", który rozwinięto następująco: "'Słodki jeżu! Tylko w środę 28.06 cukier w Lidlu w cenie tak słodko niskiej, że aż nie wierzymy". Konserwatyści zagrozili bojkotem sieci dyskontów, więc Lidl przeprosił urażonych wpisem i usunął go z sieci. W środowiskach związanych z marketingiem decyzja Lidla wywołała spore zdziwienie. Agencja reklamowa BRANDWEB w związku z "aferą" postanowiła nawiązać do kontrowersyjnej reklamy i zaproponowała nowe hasła mogące reklamować w przyszłości ich produkty. "Lidl Polska mamy pomysł na kolejne promocje! Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem dzieło nasze..." - napisała agencja na Facebooku. "Jezus Cytrus", "Z marchwi wstał" czy "Bób Ojciec" to tylko niektóre slogany autorstwa BRANDWEB. Jedni doceniają ich poczucie humoru, drudzy zwracają uwagę, że tym sposobem drwią z religii... "Post Lidla był bardzo subtelny i jako katoliczka nie poczułam się urażona ani trochę. Za to tutaj to już jawne drwiny z religii i to na bardzo niskim poziomie" - napisała jedna z internautek. Podoba Wam się taki sposób na reklamę?

parodiakampaniiLidlareligiareklamy

"Ośmioletnie dziecko na spotkanie z Bogiem". W taki sposób obchodzi się teraz Pierwszą Komunię Świętą...

Pierwsza Komunia Święta powinna kojarzyć się ze skromną, rodzinną uroczystością i doznaniem przede wszystkim duchowym. Jest przecież jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu katolika, a także całej wspólnoty parafialnej. Dziś Pierwsza Komunia Święta bardziej kojarzy się, jak napisała jedna z internautek, ze stylem kontrowersyjnego reality show Warsaw Shore... "Myślałam, że te huczne komunie to medialna przesada, ale dziś pod jeden z kościołów na spotkanie z Bogiem przyjechało ośmioletnie dziecko w limuzynie z mokrego snu bohaterów Warsaw Shore" - pisze na Facebooku zszokowana Justyna. "Powtarzam: ośmioletnie dziecko. Bang busem. Na spotkanie z Bogiem" - dodaje pod opublikowanym zdjęciem. Fotografię wykonano przed jednym z gliwickich kościołów. Reakcja internautki szybko znalazła w sieci duże poparcie. Limuzyna przecież bardziej niż religijną uroczystość 8-letniego dziecka przywodzi na myśl huczną imprezę...

polskarzeczywistośćreligiadziecko

Magdalena Żuk "prosiła się o nieszczęście"? Kontrowersyjne słowa księdza o tragedii w Egipcie

"Wyjazd samotnej kobiety na wczasy do kraju arabskiego to proszenie się o nieszczęście" - powiedział ks. Henryk Zieliński na antenie TVP Info w związku z głośną sprawą o śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. Słowa duchownego rozpętały prawdziwą burzę. Media prawicowe komentują wypowiedź krótko: "Przestrzegał kobiety przed samotnymi wyjazdami do krajów arabskich". Oburzeni internauci piszą: "To tak, jakby oskarżyć kobietę, że miała za krótką spódnicę i dlatego została zgwałcona". Czy 27-letnia Polka jest "sama sobie winna"? Przypominamy, że Magdalena miała wyskoczyć z okna lokalnego szpitala. Okoliczności jej śmierci nie są jednak znane. Rodzina i znajomi nie wierzą w samobójstwo.

tragediawEgipciereligiadyskryminacja

PokemonGo w "Simpsonach". Rosyjska stacja nie wyemituje tego odcinka

Popularny serial animowany "Simpsonowie" miał w USA 30 kwietnia premierę jednego z odcinków - "Looking for Mr. Goodbart". Jednak mieszkańcy Rosji nie będą mogli zobaczyć go u siebie. Stacja emitująca "Simpsonów" nie pokaże tego odcinka. Wszystko przez scenę, w której Homer gra w kościele w zmyśloną przez twórców grę "Peekimon Get". Duchowni rosyjscy byli bardzo oburzeni pokazaniem tej sytuacji. Arcykapłan Andrei Novikow nazwał odcinek "hollywoodzką propagandą", która chce skompromitować całą Rosję. Wszystko dlatego, że scena przedstawiona w serialu ma być odniesieniem do sytuacji sprzed roku. Wtedy młody Youtuber dodał na swój kanał filmik, w którym gra w PokemonGo w jednym z rosyjskich kościołów. Sprawa trafiła do sądu, a człowiek został oskarżony o podżeganie do nienawiści religijnej oraz obrazę uczuć religijnych.

serialewprodukcjireligiaSimpsonowie

Nagie zdjęcia na Świętej Górze. Ta modelka oburzyła miejscową ludność

Yaylene Cook znana nowozelandzka modelka, pozująca w Playboyu, pod koniec kwietnia zdobyła nowozelandzką górę Taranaki. Pomimo leżącego wokół śniegu postanowiła zrobić sobie tam zdjęcie, chwaląc się później swoim wyczynem na portalach społecznościowych. Pozowała tam prawie nago, miała na sobie tylko czapkę, buty i rękawiczki. Wywołała tym wielką kontrowersję wśród żyjących tam Maorysów, czyli rdzennej ludności Nowej Zelandii. Taranaki jest bowiem ich świętą górą. Fotografia uznana została za brak jakiegokolwiek szacunku. Wulkan o tej samej nazwie uważany jest za miejsce pochówku przodków ludności, a samo wspinanie się na górę uważane jest przez nich za niewłaściwe. W rozmowie z BBC rzecznik plemienia Maorysów Dennis Ngawhare mówił: "To tak, jakby ktoś wszedł do Bazyliki świętego Piotra w Watykanie i zrobił sobie w niej nagie zdjęcie". Modelka nie przejęła się sprawą. Stwierdziła, że przed zrobieniem zdjęcia zaczerpnęła różnych informacji, z których wynikało, że taka fotografia nie będzie obraźliwa. "To miejsce, które powinno być traktowane z najwyższym szacunkiem przez cały czas" mówi Ngawhare.

religiamodazdjęcia

Karmiła piersią w kościele. Została wyproszona, bo "mężczyźni mogli poczuć się niekomfortowo"

Dyskusja o karmieniu piersią w miejscach publicznych wciąż jest żywa. Matki często w poniżający sposób są upominane lub nawet wyrzucane z takich miejsc jak restauracje czy środki komunikacji miejskiej. Jak powinny być traktowane w świątyniach? Czy zaspokajanie głodu niemowlęcia w kościele jest przekroczeniem granicy "dobrego smaku"? Takie pytanie postawiono vlogerce Annie Peguero, kiedy w protestanckim kościele karmiła swoje 19-miesięczne dziecko piersią. Kobieta została wyproszona ze świątyni. Po tym, jak odmówiła opuszczenia mszy, usłyszała: "Nie chcemy, by mężczyźni poczuli się niekomfortowo". 42-letnia Amerykanka, matka dwójki dzieci, 24 kwietnia opublikowała na Facebooku film, w którym tłumaczy, że złamano jej prawa i domaga się przeprosin. Jej apel wyświetlono już prawie 75 tysięcy razy. Instytucja zwlekała z przyjęciem jakiegokolwiek stanowiska przez kilka dni. W końcu pastor Tony Trayers oświadczył, że kościół nie zdawał sobie sprawy z obowiązującego w całym stanie Wirginia prawa. Od 2015 roku kobiety mogą tam karmić piersią w każdym miejscu - również w świątyniach.

karmiłapiersiąwkościelereligiarodzicielstwo

Założyła pierwszy kościół dla zwierząt. Udziela im ślubów i odprawia pogrzeby

58-letnia Shirley Wakefield założyła kościół dla zwierząt i ogłosiła się pierwszym "zwierzęcym pastorem". Brytyjka jest właścicielką dwóch psów i uważa, że nasi czworonożni towarzysze również posiadają duszę. Dlaczego więc mielibyśmy odmawiać ich "rodzinom" możliwości ostatniego pożegnania, jakim jest ceremonia pogrzebowa (z modlitwą!), czy uczestnictwa w obrzędzie zaślubin? Usługi pełnione przez Shirley cieszą się sporą popularnością. Zamówienia na odprawianie rytuałów oraz duchowe wstawiennictwo za domowym zwierzęciem przyjmuje telefonicznie. Dla niektórych funkcje, jakie pełni "zwierzęcy pastor", porównywalne są do stanowiska księdza chrześcijańskiego. Przeciwnicy Shirley nazywają ją wariatką i osobą igrającą z religią. Brytyjce na pewno nie można odmówić jednego - niewątpliwie jest dobrą biznesmenką!

kościółdlazwierzątreligiazwierzęta

Zakonnice udają pingwiny w słusznej sprawie. To wideo jest hitem internetu!

Siostry zakonne z Broniszewic (woj.wielkopolskie) pokazały, co znaczy dystans do siebie i poczucie humoru! Z okazji Światowego Dnia Pingwina, który przypada na 25 kwietnia, udostępniły w sieci film. O wideo szybko stało się głośno, a taki przecież był zamiar sióstr! Zakonnice postanowiły w niecodzienny sposób zachęcić do wspierania renowacji domu dla niepełnosprawnych podopiecznych. Na facebookowym profilu siostry Elizy Małgorzaty Myk dominikanki umieściły 10-sekundowy film, na którym idą pingwinim krokiem. "Dziś ŚWIATOWY DZIEŃ PINGWINA. Przyjmujemy życzenia! Zamiast kwiatków i bombonierek przyjmujemy cegiełki na www.domchlopakow.pl :)" - napisały siostry. Popularność "efektu głupaki i przemęczenia" przerosła wszelkie oczekiwania. Dzięki rozgłosowi, jaki zyskał ośrodek w ciągu kilku dni, 56 niepełnosprawnych chłopców z Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach ma większe szanse na uzyskanie wsparcia finansowego. W placówce od miesięcy trwa remont, na którego ukończenie potrzeba w sumie 5 milionów złotych. Film wesołych zakonnic obejrzycie tutaj: https://www.facebook.com/eliza.myk/videos/vb.100000719574029/1478569065510398/?type=2&theater.

zakonnicepingwinyreligiapomoc

Ulotki z pytaniami o seks, masturbację i pornografię rozdawane po rekolekcjach. Odbiorcami byli uczniowie podstawówki!

Po spotkaniu rekolekcyjnym w parafii Chrystusa Króla w Jabłonowie Pomorskim ksiądz rozdał uczniom piątej i szóstej klasy szkoły podstawowej (11-latkom i 12-latkom) ulotki, które zawierały pytania m.in. o pozamałżeńskie stosunki płciowe, masturbację i pornografię. "Czy mam nieczyste myśli?", "Czy oglądam pornografię?", "Czy się masturbuję?", "Czy uprawiam pozamałżeńskie stosunki płciowe?", "Czy pożądam?" - pytano na kartkach. Ulotki miały być rodzajem "pierwszej pomocy" w czasie przygotowań do spowiedzi... Rodzice dzieci są zbulwersowani. Sposób, w jaki poruszono intymne sprawy wśród dzieci jest dla nich zbyt nagły i zbyt brutalny. "Włos się na głowie zjeżył, gdy przeczytałem treść tej ulotki. Nikt nie informował o tym, że dzieci będą informowane o sprawach związanych z seksem" - mówił ojciec jednej z obecnych na rekolekcjach dziewczynek. Reporter TVN24 Mariusz Sidorkiewicz dotarł do księdza, który jednak nie zgodził się wystąpić przed kamerami. W rozmowie telefonicznej z dziennikarzem powiedział jedynie, że treść broszurek "jest zgodna z nauczaniem Kościoła, ale może niefortunne było danie ich dzieciom w tym wieku”. Jak będzie wyglądało kolejne spotkanie rekolekcyjne? Ile dzieci przyjdzie do kościoła?

kontrowersyjnerekolekcjereligiadzieci

Wiara a seks - Boskie Babki "robią wstyd katolikom"?

Czy czerwona szminka jest odpowiednia dla katoliczki? Jak do seksu przedmałżeńskiego podchodzą osoby wierzące i czy naprawdę dotrzymują czystości? Czym jest naturalne planowanie rodziny i dlaczego pary decydują się na nie, zamiast stosować antykoncepcję hormonalną? Na te i inne ważne pytania w swoich tekstach i filmach na YouTubie odpowiadają Boskie Babki. Natalia Białobrzeska, Marta Brzezińska-Waleszczyk i Jola Szymańska to idące z duchem czasu katoliczki, które swoją aktywnością internetową chcą przekonywać, że osoba wierząca to osoba... normalna. Zarażają pogodą ducha i dzielą się swoimi przemyśleniami. Ich twórczość spotyka się jednak z niejednoznacznym odbiorem. Szczególnie kontrowersyjnym okazał się film poruszający tematykę seksu przedmałżeńskiego. "Dziewczyny... nie róbcie wstydu Katolikom i Kościołowi publikując tak infantylne i płytkie gadanie", "Jestem katoliczka, a ten filmik pod płaszczykiem katolicyzmu odziera piękno praw Ewangelii" - czytamy komentarze do nagrania. Liczba łapek w górę w porównaniu do ocen negatywnych również świadczy o opiniach internautów. Obejrzyjcie film i o jego słuszności na YouTubie przekonajcie się sami! Link znajdziecie poniżej.

BoskieBabkireligiaYouTube

Księża wręczają uczniom model nienarodzonego dziecka. Psycholog: "To straszenie nieletnich"

Bractwo Małych Stópek to organizacja działająca w obronie życia poczętego. Grupa stworzyła aplikację Adoptuj Życie, która opiera się na duchowej adopcji dziecka nienarodzonego, edukacyjną grę dla najmłodszych, talię kart obrazujących rozwój dziecka w okresie prenatalnym, oraz model 10-tygodniowego płodu "Jaś". O tym ostatnim było niedawno szczególnie głośno... Podczas rekolekcji w Szczecinie księża katecheci wręczali 5-centymetrowe figurki uczniom gimnazjum. "Pomagają one wizualizować prawdę o biologicznym rozwoju życia każdego człowieka" - tłumaczy rzecznik kurii ks. Sławomir Zyga. Akcja nie spodobała się jednak rodzicom dzieci. Według nich "uświadamianie dzieci w taki sposób jest niemoralne". Więcej o tej sprawie piszą redaktorzy serwisu Głos Szczeciński (link poniżej). Najbardziej kontrowersyjną opinią jest jednak zdanie dr n. med. Agaty Gizy-Zwierzchowskiej. Psycholog jest przekonana, że "lalka imitująca płód" to "element lękotwórczy" edukacji najmłodszych. Jej wypowiedzią oburzony jest ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek. Duchowny odniósł się do zarzutów w emocjonalnych filmach (linki poniżej). "Nie przenoście swoich lęków na nasze dzieci" - mówi.

prolifereligiaciąża

Nowy członek klasztoru - Brat Wąsacz! Żart zakonników!

Ten słodki psiak przezywany jest Friar Bigotón. Jego imię może oznaczać z hiszpańskiego Brat Wąsacz lub Wąsy. Choć naprawdę nazywa się Carmelo. Pies mieszka w zakonie franciszkanów w Cochabamba w Boliwii. "Tutaj, my wszyscy bracia bardzo go kochamy. Jest przecież stworzeniem Bożym" mówi jeden z zakonników. Pies dostał nawet specjalne ubranko - habit. Sam wygląda jak jeden z zakonników. Co najlepsze, wystylizowanie psa w ten sposób, było pomysłem polskiego Franciszkanina z Krakowa - ojca Kaspera Mariusza Kapronia, który jest misjonarzem. Razem ze swoimi studentami teologii z Boliwii postanowił przebrać zwierzaka i opublikował jego zdjęcia w internecie. Świat zachwycił się zwierzakiem na tyle, że w ciągu kilku chwil pisały o nim media na całym świecie! Podawano, że Franciszkanie znaleźli psa, a później mianowali nowym zakonnikiem. Nie możemy zaprzeczyć, że zwierzak wygląda bardzo oryginalnie w szatach zakonnych!

zwierzętareligiazakonnicy

"Oficjalni Chuligani Pana Jezusa" śpiewają w kościele. Nagranie jest hitem internetu!

"Zawsze i wszędzie Pan Jezus królować będzie (...) Niepokalana, nasza Maryja kochana" - śpiewało liczne grono młodych mężczyzn podczas mszy świętej w jednym z katolickich kościołów. Jak widać na nagraniu, wszyscy mają uniesione ręce, niektórzy trzymają miecze, a mszy oczywiście przewodniczy ksiądz. "Oficjalni Chuligani Pana Jezusa", "Sebixy", "Kibole" - komentują internauci. Czy świątynia to odpowiednie miejsce na kibicowskie przyśpiewki?

OficjalniChuliganiPanaJezusareligiakibice

Tak w Gruzji wygląda chrzest. Jednego dnia rytuałowi oddano aż 780 dzieci

Do sieci trafił bardzo niepokojący film z chrzcin w Gruzji, gdzie z okazji Święta Epifanii (19 stycznia) jednego dnia grzech pierworodny zmyto aż z 780 dzieci. Do zadawania pytań prowokuje przede wszystkim metoda, jaką prawosławny patriarcha Gruzji Eliasz II chrzcił niemowlęta. Przerażone maluszki do ostatniej chwili nie wiedziały chyba, co się z nimi dzieje. Jego Świątobliwość Arcybiskup Mccheta-Tbilisi najpierw zanurzał je na przemian główką, a następnie nóżkami w święconej wodzie.

prawosławiereligiadziecko

Na świat przyszedł chłopiec z czterema nogami. Matka mówi, że "to dar od Boga"

21 stycznia w Indiach na świat przyszło dziecko z czterema nogami i dwoma narządami płciowymi. Matka dziecka, 23-letnia Lalitamma, wierzy, że chłopiec jest darem od Boga i początkowo sprzeciwiała się zabiegowi usunięcia zbędnych kończyn. Chciała wychować go takiego, jaki się urodził. Lekarzom udało się jednak namówić rodziców do przeprowadzenia chirurgicznej ingerencji. To nie pierwsza taka sytuacja w Indiach. Opiekunowie dzieci urodzonych z dodatkowymi kończynami często nie zgadzają się na operację, mimo że bez niej szanse noworodków na przeżycie są znikome. Wierzą w ich podobieństwo do wielorękich bogów Ganeśe czy Wisznu.

hinduizmreligiadziecko

Ksiądz też może być za WOŚP. Zdjęcie warszawskiego duchownego podbija sieć!

Zdjęcie księdza Wojciecha Drozdowicza odprawiającego mszę z przyklejonym do ornatu serduszkiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy robi prawdziwą furorę w mediach społecznościowych. Duchowny, wspierając inicjatywę Jurka Owsiaka, szybko stał się popularny w sieci i mimo że zyskał wielu zwolenników, znaleźli się też tacy, którzy ostro krytykują wsparcie WOŚP przez księdza. Ks. Wojciech został m.in. określony "Palikotem w sutannie" (link do artykułu poniżej). Proboszcz najmniejszej warszawskiej parafii - Niepokalanego Poczęcia NMP w Lesie Bielańskim - to również twórca programu telewizyjnego dla dzieci "Ziarno". Podobno czerwona naklejka w kształcie serca zdobi jego szatę każdego roku :)

KościółaWOŚPreligiaWOŚP

Skazany na więzienie ksiądz pedofil nadal odprawia msze!

Dokładnie 10 lat temu ksiądz Roman porwał 13-letnią wówczas Kasię, uwięził i wielokrotnie gwałcił. Odsiedział wyrok, a teraz wrócił na ambonę. Duchowny przyznał się do części zarzucanych mu czynów. Sąd zdecydował, że zamiast 8 lat w więzieniu, Roman B. odbędzie wyrok na oddziale psychiatrycznym szpitala znajdującego się w zakładzie karnym. Wyszedł na wolność 2 lata później. Po głośnym artykule, który ukazał się w Dużym formacie Gazety Wyborczej, arcybiskup Stanisław Gądecki apelował, by "przeprowadzić kanoniczne postępowanie karno - administracyjne". Sam papież Franciszek potępił "tego rodzaju czyny". Opinia publiczna oburzona jest faktem, iż ksiądz, pomimo popełnienia strasznych czynów, nadal odprawia msze w Puszczykowie pod Poznaniem. Rzecznik Towarzystwa Chrystusowego ks. Jan Hadalski zaznacza, że Roman K. nie należy do żadnej parafii. "Jedynie odprawia prywatne msze".

pedofiliawkoscielereligiapedofilia

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dziecku, bo "był czas na modlitwę". Dwuletnia dziewczynka zmarła

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dwuletniej dziewczynce, która dostała ataku epilepsji. Tłumaczył, że w czasie przeznaczonym modlitwie nie może spełnić swojego obowiązku. Dziecko zmarło. Do tragicznej sytuacji doszło w Kirgistanie (Azja Środkowa). "Religia praktycznie już rządzi instytucją rodziny w kraju. Możemy już zobaczyć, że wpływa to na kwestię nieodpowiedzialnych poligamicznych małżeństw oraz porzuconych dzieci. Nie możemy pozwolić na to, żeby to także wpłynęło na służbę zdrowia w kraju” - napisała na Facebooku Elena Bayalinova z lokalnego Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem rzecznika Związku Duchownego Muzułmanów prawo szariatu nie zabrania przerwania modlitwy i dokończenia jej po wykonaniu swojej pracy.

islamreligiadziecko

Napis K+M+B wcale nie oznacza imion Trzech Króli. Ponadto zawiera błąd!

6 stycznia, w dzień Objawienia Pańskiego, we wszystkich kościołach katolickich święci się kadzidło i kredę, by później kawałkiem białej skały napisać nad drzwiami mieszkań wiernych trzy symboliczne litery. Jeśli w tym roku napiszecie "K+M+B 2017", popełnicie błąd! Tradycja naznaczania domów nie wzięła się od skrótu imion Trzech Króli. Poprawna wersja zapisu to C+M+B, co oznacza wyrażenie "Christus Mansionem Benedicat", czyli "Chryste błogosław temu domowi". Litera K już w średniowieczu wyparła łacińskie C, skąd w niektórych rejonach Polski spotkać możemy się z nieco zmienioną pisownią. Co więcej, znaki pomiędzy literami nie są wcale plusami a małymi krzyżykami - symbolami błogosławieństwa.

TrzechKrólireligiasymbole