Spontaniczny ślub w przestworzach. Udzielił go papież Franciszek!

To pierwsze tego typu wydarzenie! Papież Franciszek, przebywający obecnie na pielgrzymce w Chile, podczas podroży samolotem zdecydował się na niezwykły gest. Postanowił udzielić ślubu pod niebem stewardessie i stewardowi. Para planowała już ceremonię, a nawet wzięła ślub cywilny, jednak kościół, w którym mieli złożyć sobie przysięgę, zawalił się podczas trzęsienia ziemi. Gdy papież dowiedział się o tym, niemal niezwłocznie udzielił im ślubu. Świadkiem został ksiądz obecny na pokładzie oraz prezes linii lotniczych LATAM podróżujący akurat z papieżem. Takiego ślubu na pewno wielu im zazdrości!

ślubodpapieżareligiazakochani

Odczytuje na mszy, kto i ile dał do koperty na kolędzie. "To było po prostu żenujące!"

Osoby, które przyjmują księdza po kolędzie, co roku mierzą się z tym samym dylematem - ile włożyć do koperty? Ofiara jest dobrowolna, a duchowny nie powinien się jej domagać, jednak, jak się okazuje, są różne praktyki. Dzisiaj głośno jest o felietonie dziennikarza serwisu miejska.info.pl, który opisał, jak wyglądają msze w kościele pod wezwaniem Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Miedźnie (woj. śląskie) w okresie wizyt duszpasterskich. Tamtejszy proboszcz od lat, na każdej południowej mszy (sumie), ma odczytywać nazwiska osób, które przyjęły go z kolędą, a także informować, jakie datki wierni przekazali. "Prócz stałych punktów, pojawiła się swego rodzaju groźba, tudzież zwrócenie uwagi tym, którzy wizyty duszpasterskiej nie przyjęli. (...) Później proboszcz przeszedł do konkretów i w niezwykle szybkim tempie zaczął odczytywać nazwiska osób oraz kwoty jakie przekazali parafianie podczas kolędy. To było po prostu żenujące!" - pisze dziennikarz Sebastian Zielonka (w pierwszym poniższym materiale znajdziecie cały artykuł), który był obecny na jednym z takich nabożeństw. Jego tekst wywołał niemałe poruszenie (udostępniła go m.in. aktorka Krystyna Janda). Wierni są zszokowani zwyczajem proboszcza. Jak podczas takiej mszy muszą czuć się ci, których nie stać na przekazanie większej ofiary? A co się dzieje, gdy ktoś nie zażyczy sobie odczytania jego nazwiska? Dziennikarz dotarł do jednej z takich osób. Ksiądz określił na mszy jego ofiarę jako "bezimienną", ale podał jego dokładny adres zamieszkania! Co myślicie o takiej praktyce? Podzielcie się tym z nami w komentarzach.

praktykaksiędzapokolędziereligiapieniądze

Dzik wtargnął na mszę. Przerażeni parafianie ustawiali barykady z ławek

Kilka minut po rozpoczęciu porannej mszy świętej w kościele pod wezwaniem Bożego Narodzenia w Rudzie Śląskiej do świątyni wtargnął... dzik. Jak donosi Gazeta Wyborcza, przerażone zwierzę biegało między ławkami i taranowało wszystko, co mu stanęło na drodze. Dorosły dzik wybił szybę w drzwiach wejściowych, zniszczył dwa wazony i figurę Jezusa. Na ścianie kościoła pozostał krwawy ślad, który pozostawił prawdopodobnie wskutek zranienia szkłem. Panika wiernych nie trwała jednak długo. Parafianie z Halemby postanowili utorować odyńcowi drogę do wyjścia z kościoła, ustawiając barykady z ławek. "Na szczęście szybko udało się przepłoszyć dzika i nikomu nic się nie stało" - relacjonuje asp. Arkadiusz Ciozak, rzecznik rudzkiej policji. Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce wezwania, dzik był już poza terenem parafii. Skaleczonym zwierzęciem zaopiekowało się Centrum zarządzania kryzysowego Urzędu Miasta.

dzikwkościelereligiazwierzęta

Papież Franciszek zaatakowany w twarz podczas pielgrzymki! Internauci oburzeni

Papież Franciszek nie będzie miło wspominać swojego pierwszego dnia pielgrzymki w Chile. Podczas przejazdu swoim papa mobilem, ktoś rzucił w niego czymś, co na początku przypominało ręcznik. Dopiero później okazało się, że była to zwinięta czapka, na której napisane było: "Módl się za chilijską rodzinę". Protesty i ataki na kościoły, do których dochodziło przed przyjazdem głowy Kościoła, mają związek z udzielonymi niedawno święceniami biskupa, który według wielu ma tuszować sprawę pedofilii w Chile. A co Wy o tym sądzicie? Dajcie znać!

papieżFranciszekzaatakowanyreligiakontrowersje

Skandal z udziałem proboszcza! "Na kolana i do ust"

Do ogromnego oburzenia internautów doszło pod zdjęciem, które zamieścił proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy. Fotografia przedstawia chłopca, przyjmującego komunię świętą, a podpis brzmi: "Po katolicku: na kolanach i do ust, a na rękę co najwyżej trzciną". Wielu komentujących jest zdania, że ksiądz przesadził, a to zdanie wzbudza w ludziach najgorsze skojarzenia. Wy też uważacie, że jest to bardzo niestosowne? Dajcie znać!

dwuznacznesłowaproboszczareligiakontrowersje

Nie przyjęli wizyty księdza po kolędzie. Parafia każe płacić

Mieszkańcy osiedla Dąbrowskiego w Rzeszowie otrzymali swoiste polecenie od parafii pod wezwaniem ks. Jerzego Popiełuszki. Zarówno ci, którzy nie przyjęli księdza po kolędzie, jak i ci, których nie było w tym czasie w domu, powinni przekazywać parafii comiesięczne datki na budowę nowego kościoła. Pieniądze mają być zbierane na tacę w kopercie podpisanej imieniem i nazwiskiem. "Decyzją Rady Parafialnej, każda rodzina (bądź pracujący kawaler czy panna) zobowiązani są do comiesięcznego wspierania budowy parafialnego kościoła, składając na ten cel ofiarę na tacę, w podpisanej kopercie (imię, nazwisko i adres) lub na konto budowy kościoła. Nie ma wyznaczonej wysokości ofiary. Każdy w sumieniu przekazuje kwotę, na jaką go stać" - przeczytali Rzeszowianie. "Wobec swojej parafii wszyscy mamy zobowiązania natury duchowej (budowa wspólnoty), a także materialnej (troska o materialny stan parafii). Uczestnictwo w innych kościołach na mszy świętej nie zwalnia wiernych z odpowiedzialności za swoją parafię i zaangażowania w dzieło budowy kościoła" – taką informację mieszkańcy miasta Rzeszowa znaleźli pod swoimi drzwiami na wycieraczkach. Czy w ten sposób parafia sugeruje, że odmówienie wizyty księdza po kolędzie nie zwalnia parafian z uiszczenia opłaty? Ksiądz Robert Mokrzycki, proboszcz parafii pw. ks. Popiełuszki, wyjaśnia tę sprawę w rozmowie z Gazetą Wyborczą: "To jest informacja przeznaczona głównie do tych, którzy niedawno zawitali do parafii. Po to, by wiedzieli, gdzie jest nasza świątynia, gdzie się mieści kancelaria. Zwłaszcza, że nasza parafia jest specyficzna. A o przynależności do parafii decyduje nie meldunek, a faktyczne miejsce zamieszkania". Nadmienia też, że wymóg podpisywania kopert imionami i nazwiskami jest po to, aby umieścić te osoby w pamiątkowej księdze darczyńców.

płaćzakolędęreligiapieniądze

Parafia publikuje poradnik... jak przyjąć księdza po kolędzie!

Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Pabianicach postanowiła opublikować poradnik, który tłumaczy, jak powinniśmy przyjąć księdza po kolędzie. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się, czy wystrój mieszkania jest odpowiedni, co powinniśmy odpowiedzieć księdzu lub kiedy zaproponować herbatę. Jeśli posiadacie dzieci, to znajdziecie tam nawet poradę, co odpowiedzieć, jeśli pociecha nie posiada zeszytu do religii. Brzmi to komicznie, ale to prawda. Całość regulaminu dostępna jest na oficjalnej stronie parafii. Dajcie znać, czy Wam się to przyda!

poradnikdlawiernychreligiapolskarzeczywistość

Ksiądz podczas mszy wyznał, że jest gejem. Reakcja wiernych zaskoczyła cały świat!

Ksiądz Gregory Greiten z parafii w Milwaukee w USA (na zdjęciu) miał dość ukrywania przed światem, a zwłaszcza przed swoimi parafianami, że jest homoseksualistą. Prawdę o swojej orientacji, po konsultacji z arcybiskupem, wyznał podczas ostatniej niedzielnej mszy świętej. Nie przypuszczał, że jego coming out spotka się z tak... pozytywną reakcją wiernych! Jego obawy okazały się nieuzasadnione. Gdy zgromadzeni w kościele usłyszeli szczere słowa księdza, wstali z ławek i zaczęli mu bić brawo! W ten sposób wyrazili swój podziw dla jego odwagi, a co najważniejsze pokazali, że w pełni go akceptują. O ich postawie mówi cały świat! Ksiądz Gregory ma nadzieję, że inni homoseksualni księża pójdą jego śladem. "Będę taką osobą, jaką stworzył mnie Bóg. W moim życiu kapłańskim i w trakcie służby, którą pełnię, pomogę wszystkim, bez względu na to, czy ta osoba jest gejem czy heteroseksualistą, biseksualistą czy osobą transseksualną. Aby każda z nich mogła być sobą i żyć w pełni, na podobieństwo Boga" - podkreśla. Homoseksualizm w Kościele wciąż jest tematem tabu, dlatego takie wystąpienia zwracają uwagę wszystkich. Czy za odważnym duchownym pójdą inni?

comingoutksiędzareligiaLGBTQ

Do sprzedaży trafił pluszowy Jezus. "Maskotka ma wiele zastosowań"

W ofercie Dystrybucji Katolickiej - księgarni specjalizującej się w sprzedaży książek i innych produktów o tematyce religijnej - pojawiła się nowa maskotka, która budzi skrajne emocje Polaków. Zabawka "powstała w oparciu o objawienia świętej siostry Faustyny Kowalskiej" i przedstawia... pluszowego Jezusa Chrystusa. Jej cena obniżona została ze 120 na 99 zł, co, według niektórych internautów, jest przekroczeniem "granic dobrego smaku". Kontrowersje wzbudza także opis producenta dotyczący "zastosowań" Jezusa z wełny i pluszu. Podobizna Mesjasza ma pomóc najmłodszym w modlitwie, ułatwić zasypianie, umożliwić "spokojną zabawę podczas Eucharystii" i przybliżyć dzieci do Boga. Niektórzy internauci zarzucają Dystrybucji Katolickiej drwinę z religii. Inni przewidują "rzucenie Jezusa w kąt", jakie nadejdzie z okresem dorastania dziecka. Znaleźli się też tacy, którzy pluszowego Jezusa porównują do Świeżaków z Biedronki... Co Wy myślicie na temat handlu pluszowym Chrystusem?

pluszowyPanJezusreligiazakupy

Papież Franciszek zmieni treść modlitwy "Ojcze Nasz"!

Papież Franciszek pragnie zmienić treść modlitwy "Ojcze Nasz". Chodzi o jeden z ostatnich wersów, który brzmi: "I nie wódź nas na pokuszenie". Głowa kościoła katolickiego twierdzi, że te słowa sugerują Boga, jako kogoś, kto wodzi na pokuszenie. "To złe tłumaczenie, bo sugeruje, że to Bóg wywołuje pokusy. Tymczasem to ja jestem tym, który ulega, a nie Bóg pcha mnie do pokusy, aby sprawdzić, czy ulegnę" - opowiadał Franciszek w wywiadzie dla włoskiej telewizji TV2000. Końcówka modlitwy miałaby brzmieć: "Nie pozwól, abyśmy ulegli pokusie". Myślicie, że uda mu się zrealizować cel? Dajcie znać!

decyzjaFranciszkareligiakontrowersje

Ksiądz w czasie kolędy odwiedzi tylko te rodziny, które go zaproszą. Nowoczesne podejście parafii wielu uważa za słuszne

Parafia św. Macieja Apostoła w Zabrzu-Maciejowie postanowiła zmienić w tym roku podejście do wizyt duszpasterskich, podczas których, zwyczajowo, kapłan odwiedza z ministrantami wszystkie domy z błogosławieństwem dla rodzin na cały rok. "W tegorocznym okresie Bożego Narodzenia 2017/2018 kapłan odwiedzi z błogosławieństwem kolędowym tylko te domy i rodziny, które sobie tego życzą" - mogli przeczytać wierni w komunikacie na stronie internetowej parafii. Ci, którzy chcą przyjąć księdza, muszą wypełnić specjalny formularz-zaproszenie (dostępny on jest w kościele lub na stronie parafii). Wypełniony parafianie muszą odnieść do zakrystii lub kancelarii parafialnej do końca przyszłego tygodnia. Dobry pomysł? Wielu wiernych jest miło zaskoczonych inicjatywą parafii. "Bardzo dobre rozwiązanie; Maciejów jest w czołówce, w każdej sprawie! Brawo - Ks. Proboszcz oraz Rada Parafialna! Wywieszania karteczek na drzwiach specjalnie nie popieram - bo to takie niepotrzebne afiszowanie się przed całym społeczeństwem; natomiast w Maciejowie - pełna dyskrecja!" - pisze jeden z użytkowników na portalu zabrze.com.pl. Podobnych opinii jest więcej. Jednak pojawiają się też negatywne zdania. "Myślę, że przy takim podejściu mało kto kolędę w ogóle przyjmie, chyba powinna być ogólnodostępna" - komentowała w rozmowie ze wspomnianym portalem pani Grażyna. Parafia św. Macieja Apostoła w Zabrzu-Maciejowie nie jest pierwszą w Polsce, która postanowiła zerwać z "pukaniem od drzwi do drzwi". Kilkanaście lat podobną "metodę" stosuje jedna z parafii w Zgorzelcu. Co myślicie o takim podejściu do kolędy?

nowoczesnepodejściedokolędyreligiachristmas

Ksiądz wyświetlił uczniom drastyczny film. Został zwolniony

W jednej ze szkół podstawowych w Ostrowie Wielkopolskim zwolniono księdza, który prowadził lekcje religii. Duchowny tuż przed Halloween wyświetlił dzieciom film, który wyraźnie wstrząsnął młodą publicznością. Drastyczny sposób zniechęcenia nieletnich do obchodzenia "święta duchów" nie spodobał się rodzicom ani dyrekcji placówki. Przedstawiony 9 i 10-latkom obraz pt. "10 powodów, dla których chrześcijanin nie powinien obchodzić Halloween" jest wyjątkowo brutalny, zawiera sceny egzorcyzmów i przeznaczony jest dla widzów o mocnych nerwach. Przed jego rozpoczęciem pojawia się ostrzeżenie o obecności drastycznych obrazów i zdjęć. Mimo to ksiądz uznał, że jest to dokument odpowiedni dla oczu 4-klasistów... (link do filmy znajdziecie w materiałach zamieszczonych poniżej). "Do teraz nie mogę się uspokoić. Obejrzałem ten film, który może przerazić niejednego dorosłego" - nie kryje swojego oburzenia jeden z rodziców. "Moje dziecko wróciło z płaczem do domu. Nie mogło zasnąć przed kolejnym dniem w szkole" - dodaje matka jednej z uczennic. Dyrekcja szkoły przeprosiła rodziców i zaoferowała pomoc psychologiczną dla dzieci. Proboszcz parafii, w której zwolniony ksiądz pobierał nauki kapłańskie, przyznaje, że nie tak powinna wyglądać lekcja religii w klasie czwartej.

zwolnionyksiądzreligiahalloween

Rapujący ksiądz na ślubie hitem sieci. Zobacz nagranie z mszy! [WIDEO]

Kościół katolicki nigdy nie zaprzeczał przekonaniu, że muzyką można wielbić Boga. Niedawno jednak usłyszeliśmy o pewnych zmianach w kwestii muzyki liturgicznej. Polscy biskupi podjęli decyzję o zakazie używania "instrumentów świeckich" (np. gitary elektrycznej czy perkusji) podczas liturgii. Co jednak z innymi niż rock gatunkami muzyki rozrywkowej? Jak księża zapatrują się na np. rapowanie podczas mszy? W jednym z łódzkich kościołów odbyła się ceremonia zaślubin, podczas której wielebny z mikrofonem w ręce w niecodzienny sposób dodał od siebie kilka radosnych słów. Parze młodej - Beacie i Marcinowi - towarzyszyli tańczący goście oraz... rapujący ksiądz! O. Paweł Sawiak z Kościoła Jezuitów swoim występem podzielił wiernych. Niektórzy są zachwyceni nietypową mszą ślubną, inni porównują kościelny rap do profanacji. Co Wy myślicie? Obejrzyjcie wideo i przekonajcie się sami!

rapującyksiądzreligiakontrowersje

"Boziu, daję Ci w prezencie mojego Spidermana, ale..." - ta prośba poruszyła internet!

Prostota dziecięcej miłości i i ich zdolność do poświęcenia nigdy nie przestanie zaskakiwać. Kilka dni temu świat usłyszał o historii jednego z uczniów szkoły podstawowej w miasteczku Guayaquil (Ekwador) i do dziś nie może wyjść z podziwu nad jego oddaniem. Chłopiec na ołtarzu szkolnej kaplicy zostawił swojego Spidermana-zabawkę, który pod pachą wetknięty miał krótki liścik. "Boziu, daję Ci w prezencie mojego Spidermana, ale wylecz mojego dziadziusia z raka" - napisano na karteczce. Figurkę z załączoną wiadomością odnalazła nauczycielka religii. Poświęcenie kilkulatka tak ją wzruszyło, że postanowiła podzielić się jego historią w mediach społecznościowych. Od 25 października post dotarł do tysięcy osób. Internauci poruszeni są szlachetnością dziecka i jego niewinnością...

ofiarazeSpidermanareligiadziecko

Takiego proboszcza Polska jeszcze nie widziała. Ksiądz kulturysta podbija internet!

42-letni ksiądz Artur Kaproń, proboszcz z Osiecznicy na Dolnym Śląsku, nie jest typowym duchownym. Po godzinach spędzonych w kościele nie przesiaduje na plebani, a zmienia sutannę na... dres i biegnie prosto na siłownię, z którą nie rozstaje się od 16. roku życia! Dzięki wytrwałym treningom formy i perfekcyjnie wyrzeźbionego ciała zazdrości mu niejeden parafianin. Ostatnio o księdzu Arturze i jego pasji, jaką jest kulturystyka, usłyszała cała Polska. Wszystko za sprawą czwartego miejsca na Mistrzostwach Polski Juniorów i Weteranów w Kulturystyce i Fitness. Swoim niesamowitym wyczynem proboszcz pochwalił się na swoim profilu na Facebooku - Trener Ksiądz. To tam można zobaczyć m.in. wideo z zawodów z nim w roli głównej czy liczne zdjęcia z siłowni. Ksiądz Artur jest także trenerem personalnym! "Staram się i w materii ducha ludziom pomagać, i w materii ciała" - mówi. Jeśli myślicie, że kuria ma coś przeciwko jego pasji, to jesteście w błędzie. Na antenie Radia Wrocław biskup Zbigniew Kiernikowski przyznał, że taki proboszcz to powód do domu. Ciekawe czy śladem wysportowanego proboszcza pójdą inni księża!

ksiądzkulturystareligiasport

Chciała przystąpić do komunii w garniturze. Takiej reakcji nauczycieli i pastora się nie spodziewała!

Pierwsza Komunia Święta to dla dzieci i rodziców wyjątkowe wydarzenie, do którego przygotowania ruszają na długo przed uroczystością. Myśli się o wystroju kościoła, miejscu przyjęcia gości, stroju... Chris Mansell, mama 9-letniej Cady, kilka tygodni przed ważnym dniem rozpoczęła z córką poszukiwania odpowiedniej garderoby. Marzeniem dziewczynki było założenie białego garnituru zamiast białej sukienki, którą wybierały wszystkiej jej koleżanki z klasy. Rodzice nie widzieli w pomyśle córki nic złego, dlatego wymarzony strój szybko znalazł się w jej szafie. Okazało się jednak, że jego założenie nie będzie mile widziane... "3 dni przed Komunią Świętą moja córka została poinformowana, że nie ma prawa w niej uczestniczyć w takim stroju. Powiedziała mi, że będzie mogła przyjść do kościoła, jak zdecyduje się na sukienkę. Cady natychmiast posmutniała" - napisała na Facebooku Chris. Interwencja u dyrektora szkoły nie pomogła. Rodzice usłyszeli, że Cady ubrana w garnitur nie będzie mogła usiąść w gronie rówieśników ani pozować z nimi do zdjęć. Pastor również był nieugięty. "W nieodpowiedni sposób wychowujecie swoje dziecko. Wyrządzacie krzywdę Cady, wybierając dla niej taki strój" - usłyszeli od niego. Ojciec 9-latki podjął decyzję o zmianie kościoła. Szybko znalazł taki, w którym jego córka będzie mogła przystąpić do komunii w stroju, o jakim marzyła. Czy biały garnitur u dziewczynki to naprawdę tak oburzający strój?

komuniawgarniturzereligiadziecko

Atak na akcję "Różaniec do granic". Idea wspólnej modlitwy "ma łączyć, nie dzielić"

W sobotę 7 października przypada święto Matki Bożej Różańcowej, a wzdłuż granic naszego kraju Polacy będą modlić się o nawrócenie i pokój na świecie. Organizatorzy przewidują, że w wydarzeniu weźmie nawet milion osób. Do akcji "Różaniec do granic" świeckiej FundacjiSolo Dios Basta, po oficjalnym poparciu Konferencji Episkopatu Polski, przyłączyły się 22 graniczne diecezje, 3 porty lotnicze: Lotnisko Chopina w Warszawie, Port Lotniczy Poznań-Ławica i Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach oraz znani artyści. Jej ambasadorami zostali: Cezary Pazura, Jerzy Zelnik, Dominika Figurska, Ewa Ziętek, Dariusz Kowalski i Marcin Mroczek, Przemysław Babiarz, Katarzyna Olubińska, Krzysztof Ziemiec, Antek Smykiewicz, Wojciech Modest Amaro i o. Benedykt Pączka. Nie wszystkim jednak idea wspólnej modlitwy się podoba. "Akcja Różaniec Do Granic to dowód na to, że żyjemy na pograniczu dwu światów. W jednym jest miejsce na codzienną, skromną duchowość, w drugim mamy religijny show reklamowany przez celebrytów. W jednym są mądre słowa księży, które nie wychodzą poza kościoły, w drugim pseudofilozoficzny bełkot którym żywi się internet" - czytamy na Newsweek.pl. Wyborcza.pl napisała natomiast, że różaniec w porcie lotniczym ma chronić nas przed islamizacją. "To działanie ma łączyć, a nie dzielić" - mówi w rozmowie z Onetem Lech Dokowicz, współorganizator wydarzenia. Linki do artykułów znajdziecie poniżej.

RóżaniecDoGranicreligiapolskarzeczywistość

Papież pogratulował homoseksualnej parze chrztu adoptowanych dzieci. "Pochwalił krzywoprzysięstwo"?

Papież Franciszek w oficjalnym liście pogratulował homoseksualnej parze podjęcia decyzji o ochrzczeniu adoptowanych dzieci. Słowa oraz gratulacje głowy Kościoła przekazał asesor ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej prał. Paolo Borgia. Sprawa ta jest głośno komentowana na całym świecie. Wśród wielu głosów aprobaty znalazły się też takie, które otwarcie krytykują stanowisko papieża. "W trakcie chrztu padają słowa w stosunku do rodziców i rodziców chrzestnych: 'czy wychowasz swoje dziecko w wierze katolickiej'. Papież pochwalił właśnie krzywoprzysięstwo" - pisze jeden z komentujących Łukasz B. Para, o której mowa, to 53-letni Toni Reis i 59-letni David Harrad. Mężczyźni są parą od 27 lat, a ślub wzięli w 2011 roku, kiedy brazylijski sąd najwyższy uznał prawnie związki homoseksualne. Od tego czasu zaadoptowali trójkę dzieci: 16-letniego Allysona, 14-letnią Jessikę oraz 2 lata młodszego od biologicznej siostry Filipe (cała rodzina na zdjęciu). Po wielu odmowach ze strony Kościoła katolickiego homoseksualnej parze udało się ochrzcić adoptowane dzieci 23 kwietnia w katedrze w Kurytybie. Swoją historię jeden z małżonków opisał w liście do papieża. Niedługo potem dostał odpowiedź, jakiej wcale się nie spodziewał. "Papież Franciszek życzy Panu szczęścia, przyzywając dla jego rodziny obfitości łask Bożych, abyście stale i wiernie żyli po chrześcijańsku jako dobre dzieci Boże i Kościoła" - napisał prał. Borgia, a niżej odręcznie podpisał się sam papież Franciszek. "Jestem bardzo szczęśliwy. Teraz mogę już umrzeć spokojny" - mówi Reis, autor listu.

papieżdohomoseksualistówreligiarównouprawnienie

Antyglutenowa rewolucja zmierza do Kościoła. Watykan mówi "nie"

Coraz bardziej popularne stają się parafie "przyjazne bezglutenowcom". W sieci dostępne są listy kościołów, w których uczuleni katolicy mogą przyjąć bezpieczne dla nich komunie święte o obniżonej zawartości glutenu. Wystarczy, że 10 min przed rozpoczęciem mszy udadzą się do księdza w zakrystii i zgłoszą swoją prośbę. Według danych Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej tej mieszaniny białek roślinnych nie toleruje 1 proc. Polaków. Jeden opłatek zawiera 25 mg glutenu, tymczasem tolerancja osób chorych kończy się, kiedy stężenie przekracza 20 mg/1kg produktu. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z polecenia papieża Franciszka wydała list, którym informuje: "Hostie całkowicie pozbawione glutenu są materią eucharystyczną nieważną. Materią ważną są hostie częściowo pozbawione glutenu i te, w których jest obecna wystarczająca ilość glutenu do otrzymania wypieku chleba bez dodatku substancji obcych i bez konieczności odwoływania się do metod, które zmieniłyby istotę chleba”. Wszechobecna rewolucja antyglutenowa nie odnalazła się więc w Kościele. Jak zaznaczają biskupi, osoby chore na celiakię mają jednak możliwość przyjmowania komunii świętej pod postacią niskoglutenowych opłatków. Gdyby to kogoś nie przekonywało, zawsze może przyjąć eucharystię w formie... wina.

bezglutenowakomuniazdrowiereligia

"Jezus Cytrus", "Bób Ojciec"... Agencja reklamowa zrobiła parodię kampanii Lidla i wywołała burzę!

Hasło "Tacie Gacie" mające reklamować bieliznę na Dzień Ojca czy przeceniony makaron bezglutenowy nazwany "Glutenara" to tylko niektóre gry słowne, jakich Lidl Polska użył ostatnio do promowania swoich produktów. Dla wielu zabawne, dla innych nieco żałosne slogany przechodziły prawie bez komentarzy, jednak czerwcowa reklama cukru wywołała oburzenie wśród katolików i prawicowych mediów. Na fanpage'u Lidl Polska pojawiło się bowiem zdjęcie przedstawiające promocję na cukier z podpisem "Słodki jeżu", który rozwinięto następująco: "'Słodki jeżu! Tylko w środę 28.06 cukier w Lidlu w cenie tak słodko niskiej, że aż nie wierzymy". Konserwatyści zagrozili bojkotem sieci dyskontów, więc Lidl przeprosił urażonych wpisem i usunął go z sieci. W środowiskach związanych z marketingiem decyzja Lidla wywołała spore zdziwienie. Agencja reklamowa BRANDWEB w związku z "aferą" postanowiła nawiązać do kontrowersyjnej reklamy i zaproponowała nowe hasła mogące reklamować w przyszłości ich produkty. "Lidl Polska mamy pomysł na kolejne promocje! Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem dzieło nasze..." - napisała agencja na Facebooku. "Jezus Cytrus", "Z marchwi wstał" czy "Bób Ojciec" to tylko niektóre slogany autorstwa BRANDWEB. Jedni doceniają ich poczucie humoru, drudzy zwracają uwagę, że tym sposobem drwią z religii... "Post Lidla był bardzo subtelny i jako katoliczka nie poczułam się urażona ani trochę. Za to tutaj to już jawne drwiny z religii i to na bardzo niskim poziomie" - napisała jedna z internautek. Podoba Wam się taki sposób na reklamę?

parodiakampaniiLidlareligiareklamy