Dzięki ekstremalnie długim rzęsom znalazła się w Księdze Rekordów Guinnessa! Przeraża?

Im dłuższe, gęstsze, bardziej wyraziste, tym lepiej. Chociaż nastała moda na sztuczne rzęsy, to i tak nic nie jest w stanie zastąpić tych naturalnych. Tusze i rozmaite odżywki dają różny efekt, ale jedno jest pewne - 59-letniej You Jianxii z Szanghaju nie dorówna nikt (i chyba dobrze!). Kobieta od kilku dni jest bowiem oficjalnie dumną właścicielką najdłuższych rzęs na świecie. Najpokaźniejsze z nich mają długość aż 12,4 cm, czyli 124 mm, przy czym średnia długość rzęs to jedynie 10 mm! Jak to możliwe, że te 59-latki są aż tak ogromne? You twierdzi, że na ich rozwój znaczący wpływ miała zmiana stylu życia (w 2013 roku zrezygnowała ona z funkcji dyrektora funduszu inwestycyjnego i zajęła się hodowlą róż). Teraz, gdy jej nazwisko widnieje w Księdze Rekordów Guinnessa dba, by żadna, choćby najmniejsza rzęsa się nie ułamała lub wypadła. Trudno uwierzyć, że ponad 12-centymetrowe "twory" nie są dla niej kłopotliwe, np. nie łaskoczą jej twarzy czy nie wchodzą jej do zębów! Zdjęcia You, które można zobaczyć w sieci, wywołują mieszane uczucia. Kobieta nie jest jednak jedyną osobą na świecie, która posiada tak okazałe rzęsy, gdyż o wpis do Księgi Rekordów Guinnessa ubiegało się ponad 500 chętnych! Jest im czego zazdrościć?

najdłuższerzęsynaświeciekobietarekordGuinnessa

105-latek urządził sobie ekstremalną przejażdżkę. Świętował urodziny i pobił rekord Guinessa!

Jack Reynolds to Brytyjczyk, które swoje 105. urodziny postanowił spędzić nie w domowym zaciszu, a w miejscu, które gwarem i ilością atrakcji przyciąga prawdziwe tłumy. Staruszek wybrał się do wesołego miasteczka w jednym celu - postanowił przejechać się rollercoasterem! Oczywiście dopiął swego! Podczas przejażdżki z jego twarzy nie schodził uśmiech, którego nie mogło także zabraknąć przy zdmuchiwaniu świeczek z urodzinowego tortu. Takiego świętowania nie powstydziłby się nikt! Jack swoją ekstremalną przejażdżką pobił rekord Guinessa - został bowiem najstarszym człowiekiem na świecie, który przejechał się rollercoasterem! Przy okazji tego wydarzenia mężczyzna rozkręcił zbiórkę pieniędzy na śmigłowcową służbę ratownictwa medycznego w Yorkshire. Jesteśmy pod wrażeniem! Na swoje 104. urodziny Jack też postanowił zrobić coś ekstremalnego - na ramieniu wytatuował swoje przezwisko "Jacko". Życzymy mu dwustu lat z tak niesamowitym uśmiechem, jaki miał na twarzy, gdy pędził kolejką!

szalonydziadekrozrywkarekordGuinnessa

Rekord Guinnessa pobity. Samotna wyprawa na desce przez Atlantyk

Pochodzący z Afryki Wschodniej Chris Berish po raz pierwszy w historii samotnie przepłynął Atlantyk na tak zwanej stand up paddle board (SUP). Bez żadnej asysty i pomocy z zewnątrz pokonał 4500 mil morskich. Swoją podróż rozpoczął 6 grudnia w Maroko, a zakończył 9 marca w Anglii. Zarówno święta, jak i Nowy Rok spędził samotnie na oceanie. W ciągu 93 dni swojej żeglugi Berish codziennie przebywał odległość porównywalną do długości maratonu, używając do tego jedynie wioseł i siły własnych mięśni. Cel jaki mu przyświecał to pozyskanie pieniędzy na budowę co najmniej pięciu nowych szkół w Afryce Wschodniej. Do tej pory mu się zebrać kilkaset tysięcy dolarów! Rekordzista swój wyczyn komentuje krótko: "Im więcej czasu mogę spędzić na oceanie, bez względu w jakiej formie, tym lepiej. Jestem człowiekiem morza i moją inspiracją jest ocean. Właśnie tam naprawdę czuję, że żyję, jestem usatysfakcjonowany, szczęśliwy i wolny".

samotnieprzezAtlantykpodróżerekordGuinnessa

Rekord Guinessa w skoku na bungee

Czy uważacie, że jedzenie herbatników i picie herbatki to zwyczaj panujący jedynie w angielskich domach, gdzie w spokoju można delektować się tymi pysznościami? 24-letni Simon Berry udowadnia, że takie rzeczy można połączyć z ekstremalnymi doznaniami. Mężczyzna skakał na bungee z wysokości około 240 stóp ( 73 m). Ale nie był to zwykły skok. Na dole, pod wieżą, znajdowała się platforma z kubkiem herbaty postawionym na tacy. Mężczyzna skacząc, trzymał w ręce biszkopta, którego potem zamoczył w napoju. Kubek udekorowany był tradycyjną flagą. To kolejny rekord skoczka w skakaniu z jedzeniem w rękach. Obejrzyjcie filmik!

bungeeangliarekordGuinnessa

3461 schodów na rowerze! Rekord Guinnessa Polaka!

Pochodzący z Rzeszowa cyklotrialowiec Krystian Herba trafił w sobotę do Księgi rekordów Guinnessa! Polak pokonał na rowerze aż 3461 stopni schodów znajdującej się w Chicago Willis Tower! Jest to drugi co do wielkości wieżowiec w Ameryce Północnej! Herba pobił tym samym osiągnięcie Davida Garcii z 30 kwietnia, który pokonał na swoim rowerze 3339 stopni schodów wieżowca Juriquilla Towers w Queretaro w Meksyku. Osiągnięcie Polaka jest naprawdę imponujące! Pewnie ciekawi Was, ile zajęło mu pokonanie tak dużej ilości schodów. Odpowiadamy: 3461 stopni pokonał on w...3 trzy godziny! To już 13 budynek Polaka zdobyty na rowerze! W tym wypadku 13 nie okazała się pechową liczbą! Jakie są jego plany na przyszłość? Herba marzy o rowerowej wspinaczce po schodach Tokyo Skytree (najwyższej wieży telekomunikacyjnej w świecie), czy Burdż Chalifa w Dubaju (najwyższym drapaczu chmur). Życzymy mu dalszych sukcesów!

rekordGuinnessarowerKrystianHerba