Spersonalizowane strefy kultury. Czy na pewno tego chcemy?

Empik w sondzie ulicznej pytał przechodniów o ich ulubione książki, filmy i muzykę. Po krótkiej rozmowie za ankietowanymi pojawiał się regał zapełniony ich kulturowymi wyborami. Akcja została uwieczniona na nagraniu wideo. Materiał ma na celu promować nowy program lojalnościowy Empiku. Dzięki historii zakupów system dopasuje do nas indywidualne oferty. Specjalnie przygotowane zniżki i promocje będą personalizowane zgodnie z naszymi wcześniejszymi wyborami zakupowymi. Myślicie, że "Mój Empik" to dobry pomysł, który ułatwi szukanie interesujących nas produktów, czy kolejny krok do zatracenia anonimowości w wirtualnym świecie?