Nie opuścił jej ani na krok. Poruszająca historia dwóch czworonogów

Do niezwykłego zdarzenia doszło w jednej z ukraińskich wsi. Potrącona przez pociąg suka leżała ranna na torach. Nie była jednak sama, gdyż ani na krok nie opuszczał jej pies, który ogrzewał i ochraniał ją przez dwa dni, narażając się na niebezpieczeństwo. Zwierzę było bardzo nieufne i nie pozwalało nikomu podejść do swej rannej towarzyski. Ukraiński wolontariusz Denis Małafiejew dowiedział się o czworonogach od swoich przyjaciół i natychmiast ruszył im z pomocą. Dzięki jego interwencji zostały one przewiezione do schroniska, gdzie otrzymały pomoc medyczną. Niedługo po tym zgłosili się po nie właściciele. Małafiejew opublikował na Facebooku wpis, w którym podkreślił, że takie oddanie zwierzaków może być bardzo pouczające dla ludzi. "Pamiętajcie, że są dwa dni w czasie, w których nie zdołacie nic zrobić, jeden to wczoraj, a drugi to jutro. Dzisiaj jest świetny dzień na to by pomóc komuś" - podsumował.

psieoddaniepsyzwierzęta

18-letni Orzeszek odszedł w ramionach właściciela. A wcześniej odbył się jego ostatni spacer...

Mark Woods, właściciel 18-letniego charta o imieniu Walnut (Orzeszek), napisał na swoim Facebooku, że jego ukochany pies musi zostać wkrótce uśpiony. Jego marzeniem było zabrać go wcześniej na ostatni spacer...W swoim poście podał dzień, godzinę, a także miejsce, w którym będzie ze swoim pupilem, i zaprosił wszystkich chętnych. Jakież było jego zdziwienie, gdy na miejscu spaceru pojawiło się nie kilkadziesiąt osób, a kilkaset! Nie zabrakło też mediów. Woods niósł więc owiniętego w koc Walnuta po jego ukochanej plaży wraz z tłumem ludzi, którzy także przyprowadzili swoje psy. Niestety chwila rozstania musiała w końcu nastąpić...18-letni chart odszedł w ramionach właściciela, a Mark podziękował wszystkim za wsparcie w tym trudnym dla niego dniu. Historia Walnuta i jego właściciela pokazuje, jak wiele do naszego życia wnoszą (często niedoceniane) zwierzęta!

ostatnispacerpsapsywalkwithwalnut

Swoimi zdjęciami pomaga psom znaleźć nowy dom

Richard Phibbs to znany fotograf mody - swoje zdjęcia publikował m.in. w "Vanity Fair", "Entertainment Weekly" i "Vogue China". Praca z aparatem wymaga od niego ciągłych podróży, ale gdy znajduje się on w Stanach Zjednoczonych obiektyw swojego aparatu kieruje na mniej oczywistych modeli - ocalałe psy z The Humane Society of New York, które potrzebują nowych domów. "Moja praca wymaga ode mnie podróżowania po całym świecie i jestem przytłoczony ilością cierpienia zwierząt, które widzę w tym czasie. To sprawia, że ​​jest mi ciężko na sercu, więc w przeciwieństwie do nicnierobienia stwierdziłem, że mój wolontariat w Humane Society jest sposobem, żeby tym zwierzętom pomóc"- mówi Phibbs. Praca fotografa dla organizacji trwa już cztery lata. Od tego czasu Phibbs zrobił aż 360 niezwykłych fotografii czworonogów, które zostały ujęte w książce "Rescue Me". Poniżej możecie zobaczyć kilka z nich. Wielu twierdzi, że patrząc na te zdjęcia, dostrzega duszę tych zwierząt!

fotografpsówpsyzwierzęta

Porzucasz psa, a on i tak kocha cię dalej - wzruszająca kampania społeczna

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka...Więc dlaczego tak łatwo przychodzi niektórym pozbycie się go? Jesteśmy bezduszni? Kochamy, ale po pewnym czasie się odkochujemy? Traktujemy zwierzęta jak zabawki? Dla tych, którzy porzucili psa lub myślą o zrobieniu tego, francuska fundacja 30 Millions d'Amis przygotowała wzruszający spot. Widzimy w nim psa, który mimo że został porzucony na pastwę losu w lesie, nie opuszcza swojego pana i ratuje mu życie! Spróbujcie nie uronić przy wideo ani jednej łzy...

bezwarunkowamiłośćpsakampaniaspołecznapsy

Zabawa w chowanego z pupilem!

Na tym filmie widzimy jak kobieta schowała się za drzwiami i woła "chodź Nicko!". W zasadzie kim jest Nicko? To jej fantastyczny pies! Kobieta bawi się z nim w chowanego i co chwile go woła. Kryjówka nie jest wcale doskonała, ale pies jej wcale nie widzi. Biega od pokoju do pokoju sprawiając wrażenie zdezorientowanego i nie zwracając uwagi na miejsce gdzie stoi jego pani. Czyżby zabawa z psem w chowanego była do bani? Pies jest bardzo czujny, ale w pewnym momencie wydaje się też być przestraszony. W końcu woła go jakiś głos z bliska, ale on wcale nie widzi tej osoby! A wy jak bawicie się ze swoimi pupilami?

zwierzętapsy

"Znajdź swoją psią połowę"- niezwykła kampania promująca adopcję psów

W schroniskach w całej Polsce przebywa około 100 tys. psów, a prawie 400 tys. jest pod opieką fundacji. Popularne stało się adoptowanie zwierzaków, niestety bardzo często wracają one z nowego, ciepłego domu do starego, smutnego i ciasnego schroniska...Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że adopcja psa to duża odpowiedzialność, dlatego powstała kampania, która promuje znalezienie "psiej połowy" na całe życie dzięki idealnemu dopasowaniu. W 3 spotach reklamowych Fundacji Zwierzęca Polana pod hasłem "Dopasowani Kompani" wystąpili znani aktorzy - Anita Sokołowska, Piotr Stramowski i Mirosław Zbrojewicz. Oni już wiedzą, że żeby adoptować psa muszą nadawać z nim na tych samych falach i kibicować tej samej drużynie. Zobaczcie te zabawne spoty!

kampaniaspołecznapsyadopcjapsów

"Bobki Twojego psa w cudzych rękach” - pomysł na ciekawą aplikację

Mamy świetną wiadomość dla posiadaczy czworonogów. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce będziecie mogli posprzątać po swoim psie, korzystając przy tym wyłącznie ze swojego smartfona! Apllikacja "Pooper" ma umożliwić kontakt z ludźmi, którzy bez zastanowienia wykonają tę nielubianą przez Was czynność, oczywiście nie za darmo, ale za drobną opłatą. Jak to możliwe? Wystarczy uruchomić aplikację, zrobić zdjęcie psiego odchodu i...oznaczyć go na mapie. Wasze zgłoszenie zostanie przyjęte przez osobę, która znajduje się najbliżej Was. Jesteśmy ciekawi, co pomyśleliście sobie, gdy przeczytaliście ten tekst. My też nie możemy w to uwierzyć :D Czy będzie korzystać z tej apki, kiedy już się pojawi?

aplikacjapsyPooper