Nie opuścił jej ani na krok. Poruszająca historia dwóch czworonogów

Do niezwykłego zdarzenia doszło w jednej z ukraińskich wsi. Potrącona przez pociąg suka leżała ranna na torach. Nie była jednak sama, gdyż ani na krok nie opuszczał jej pies, który ogrzewał i ochraniał ją przez dwa dni, narażając się na niebezpieczeństwo. Zwierzę było bardzo nieufne i nie pozwalało nikomu podejść do swej rannej towarzyski. Ukraiński wolontariusz Denis Małafiejew dowiedział się o czworonogach od swoich przyjaciół i natychmiast ruszył im z pomocą. Dzięki jego interwencji zostały one przewiezione do schroniska, gdzie otrzymały pomoc medyczną. Niedługo po tym zgłosili się po nie właściciele. Małafiejew opublikował na Facebooku wpis, w którym podkreślił, że takie oddanie zwierzaków może być bardzo pouczające dla ludzi. "Pamiętajcie, że są dwa dni w czasie, w których nie zdołacie nic zrobić, jeden to wczoraj, a drugi to jutro. Dzisiaj jest świetny dzień na to by pomóc komuś" - podsumował.

psieoddaniepsyzwierzęta