"Dzielmy się miłością, nie słowami, które ranią" - wzruszający apel bohaterki internetowych memów

"Piszę to dość późno, ale robię to w ramach przypomnienia, że niewinne osoby, które są bohaterami podobnych memów również właśnie krążą po Facebooku i czują coś, czego nie życzyłabym nawet największym wrogom. (...) Nieważne jak wyglądamy i ile ważymy; zawsze jesteśmy ludźmi. Proszę was, żebyście pamiętali o tym, kiedy następny raz zobaczycie jakiś popularny obrazek z kimś zupełnie obcym. Przez chwilę wyda ci się to komiczne, ale człowiek na zdjęciu z pewnością czuje się zupełnie odwrotnie. Dzielmy się miłością, nie słowami, które ranią" - to apel chorej na zespół Marfana Lizzie Velasquez, która z powodu swojego schorzenia stała się bohaterką wielu drwiących z jej wyglądu memów. Lizzie postanowiła po raz kolejny podjąć temat wyśmiewania osób w sieci, chciała pokazać jak to jest być po drugiej stronie internetowego hejtu. Swój komentarz kobieta umieściła na Facebooku, gdzie doczekał się on już ponad 100 tysięcy udostępnień! Pod postem Lizzie wypowiedziała się również jej matka: "To boli mnie tak, że słowa nie są w stanie tego opisać. Jestem tutaj jednak, żeby powiedzieć: proszę, dzielmy się miłością. Kocham cię Lizzie" - napisała. Przyznajmy, że niezbyt często myślimy o bohaterach memów w takich kategoriach...

apelLizzieVelasquezmemyprzemoc

Tatuaże Beckhama ożyły - kampania UNICEF przeciwko przemocy

Ciało Davida Beckhama pokrywa ponad 40 tatuaży, a każdy z nich ma swoją niepowtarzalną historię. Na potrzeby nowej kampanii UNICEF przeciwko przemocy wykorzystano niektóre z nich i przerobiono je na przerażające animowane historie. Kolejnym obrazom towarzyszy przejmująca muzyka, krzyk i płacz dzieci... Skąd pomysł na to, żeby do kampanii o takiej tematyce wykorzystać tatuaże? Jej twórcy twierdzą, że przemoc naznacza dzieci na zawsze, pozostawiając na ich ciałach niewidzialne blizny. Trudno się z tym nie zgodzić. Poruszający spot kończy zdanie: "Przemoc wobec dzieci naznacza je na całe życie. Jest zła. Skończ z nią”. Zobaczcie go koniecznie!

kampaniaUNICEFkampaniaspołecznaprzemoc

Nazywali ją "grubą świnią" i życzyli jej śmierci! Zabiła się na oczach rodziców

Rówieśnicy sprawili, że życie 18-letniej Brandy Veli z Teksasu zamieniło się w piekło. Od wielu lat prześladowali dziewczynę z powodu jej nadwagi. Nastolatka codziennie otrzymywała od hejterów wiadomości, w których życzono jej śmierci i nazywano "grubą świnią". Poza tym prześladowcy tworzyli jej fałszywe konta na portalach randkowych, gdzie oferowali darmowy seks. Również na Facebooku, na fejkowych profilach, umieszczali w jej imieniu posty dotyczące objadania się i wymiotowania. Załamana dziewczyna nie mogła dłużej znieść zawistników i zastrzeliła się w domu na oczach najbliższych! Rodzina podkreśla, że wielokrotnie informowała policję o nękaniu Brandy, jednak funkcjonariusze bagatelizowali sprawę i radzili nastolatce jedynie... zmianę numeru telefonu! O aktach przemocy powiadamiani byli także rodzice prześladowców, jednak oni również nie okazywali większego zainteresowania... Z badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Edukacyjnych w 2015 roku wynika, że co 10 uczeń w Polsce jest dręczony. Czy dopiero takie tragedie mają nam uświadamiać skalę problemu? Jesteś świadkiem przemocy? Reaguj!

samobójstwonastolatkiUsaprzemoc

Marokańska telewizja radziła kobietom, jak ukryć siniaki po pobiciu przez męża!

Na co dzień spotykamy się z wieloma makijażowymi tutorialami, jednak ten, który został zaprezentowany w marokańskim programie śniadaniowym "Sabahiyat" na długo pozostanie w pamięci chyba nie tylko kobiet... Materiał wyemitowany przez państwową stację Channel 2M radził Marokankom, jak za pomocą makijażu mogą one zatuszować ślady po pobiciu męża! W telewizyjnym studiu pojawiła się młoda, ucharakteryzowana na ofiarę przemocy domowej kobieta, z licznymi siniakami na twarzy i podbitymi oczami... Prowadząca tutorial zamaskowała widoczne na jej twarzy oznaki pobicia i oznajmiła, iż "ma nadzieję, że te triki pielęgnacyjne pomogą w radzeniu sobie z codziennym życiem"! Po emisji programu na stację Channel 2M posypały się gromy... Wiele kobiet podpisało petycję, w której domagano się przeprosin i surowego ukarania telewizji. Chociaż stacja wywiązała się z żądań zbulwersowanych widzów, to materiał z programu dalej krąży w sieci... Jaki był prawdziwy cel wyemitowanego tutorialu? Skandal dobrą metodą promocji?

makijażpobitejtvprzemoc

Orgie dresiarzy na oczach emerytów

Emeryci mieszkający przy ulicy Armii Krajowej 31 w Ełku na Mazurach zmagają się z nie lada problemem - pod ich oknami regularnie odbywają się alkoholowe libacje, awantury, a także seksualne orgie z udziałem prostytutek! Mieszkańcy skarżą się przede wszystkim na bezwstydność chuliganów, którzy ustawili na osiedlu sofę (nazywaną przez nich "sekstapczanem") służącą im właśnie do publicznego uprawiania seksu. Na grupę, która w dużej mierze składa się z dresiarzy i i alkoholików, jak na razie nie znaleziono dobrego sposobu - policja po każdym wezwaniu przegania jedynie zbirów, co nie przeszkadza im ponownie stawiać się na miejscu schadzek...Regularnie z powodu podpalanych śmietników zjawia się też straż pożarna. Z kolei zainstalowany przez mieszkańców monitoring stał się przyczyną zastraszania lokatorów...Kiedy skończy się męczarnia mieszkańców? Czy na takie akty wandalizmu naprawdę nie ma rady?

mazurscychuliganipolskaprzemoc

Dlaczego kobiety w barach zaczęły pytać o Angelę? - kampania przeciwko przemocy seksualnej

Władze jednego z angielskich hrabstw przygotowały kampanię, której celem jest zmniejszenie liczby przestępstw na tle seksualnym. Internauci popierają inicjatywę, tagując swoje wpisy w mediach społecznościowym hasłem "no more". W akcję zaangażowały się także restauracje oraz bary. To właśnie w barach i pubach najczęściej dochodzi do aktów przemocy seksualnej wobec kobiet. Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego i akademickiego w klubach dochodzi do coraz większej liczby niepokojących sytuacji. Kampania ma pomagać kobietom czuć się bezpiecznie. Od września mogą one podejść do obsługi lokali i zapytać o... Angelę. To umówione hasło ma dać barmanom do zrozumienia, że dziewczyna potrzebuje pomocy i sposobu na dyskretne opuszczenie pubu. Plakaty informujące o tej akcji rozwieszone zostały w damskich toaletach. Pomysłodawcy są przekonani, że w ten sposób uda im się zapobiec najgorszemu i ich akcja powinna przyjąć charakter międzynarodowy.

nomorekobietaprzemoc

Akcja #PolishedMan. Skąd się wzięła i jaki jest jej cel?

Dlaczego Instagram w październiku zalewają zdjęcia mężczyzn mających pomalowany jeden paznokieć? Dlaczego hashtag #PolishedMan jest teraz jednym z najpopularniejszych? Wszystko za sprawą akcji australijskiej organizacji YGAP. Jej prezes Elliot Costello podczas swojej podróży do Kambodży spotkał 8-letnią dziewczynkę, która opowiedziała mu o tym, jak przez dwa lata była wykorzystywana seksualnie przez mężczyznę z Zachodu. W czasie spotkania dziewczynka wymalowała Elliotowi paznokieć na niebiesko - to zrodziło w jego głowie pomysł na akcję, która ma na celu zbieranie pieniędzy dla najmłodszych, którzy doświadczyli przemocy fizycznej i seksualnej. W akcję włączają się znani artyści m.in. filmowy Thor Chris Hemsworth. Zobaczcie filmik, w którym pomysłodawca akcji mówi o swoim projekcie.

PolishedManakcjaprzemoc

"Nie przymykaj oczu na nadużycia emocjonalne" - mocna kampania "Cosmopolitan"

"Cosmopolitan" stworzył potężną kampanię, dotyczącą przemocy emocjonalnej w domach. W akcje włączyły się liczne gwiazdy:Anna Heinrich, Erin Molan, Robyn Lawley, Danielle Cormack czy Michelle Langstone. Najczęściej w społeczeństwie mówi się o przemocy fizycznej- pobicia, gwałty, a rzadziej o przemocy słownej i emocjonalnej. W badaniach przeprowadzonych w Australii wykazano że jedna spośród czterech kobiet jest nękana słownie przez swojego obecnego lub byłego partnera, działa to również w przypadku mężczyzn. Na zdjęciach z kampanii możemy zobaczyć osoby, które mają siniaki na twarzy, jednak jeśli przyjrzymy się bliżej zauważymy, że są to różne obraźliwe angielskie słowa- 'loner,' 'fool,' 'stupid,' 'idiot,' 'good for nothing' , 'you need me'. Ma to zwrócić uwagę na to, że ból zadaje się nie tylko ciosami, ale również słowami. Organizatorzy akcji mówią: "Jeśli uda nam się zmienić życie chociaż jednej kobiecie na lepsze, zrobiliśmy naszą pracę!". A wy co uważacie na temat przemocy?

kampaniaCosmopolitankobietyprzemoc