Ban na pizzę z ananasem w Islandii?!

Prezydent Islandii Guðni Jóhannessen odwiedzając uczniów jednego z liceów ogólnokształcących, przyznał się do jednej ciekawej rzeczy. Mianowicie okazało się, iż nie jest fanem pizzy hawajskiej. Pizza ta zwykle składa się z szynki konserwowej i ananasa z puszki. Ma wielu przeciwników, ponieważ nie przypomina w niczym włoskich pizzy, a także ma bardzo mało wspólnego z Hawajami. Prezydent powiedział, że jeśli miałby możliwość, wprowadziłby zakaz na używanie tego dania na wyspie. Ananas dostałby od niego "bana". A czy Wam smakuje hawajska pizza, czy może podzielacie zdanie prezydenta Islandii?

potrwayprezydentzakazy

Trump kontra NBC

Scenarzystka amerykańskiego programu "Saturday Night Live" Katie Rich, została zawieszona. Wszystko przez umieszczony przez nią na Twitterze żart o synu Donalda Trumpa. Brzmiał on: "Barron będzie pierwszym w tym kraju strzelcem-zabójcą, który uczy się w domu". Tweet został usunięty z profilu po kilku godzinach, a jego autorka wyraziła żal za jego opublikowanie. Sam Trump o programie mówił, ze jest to "najgorsze gów…, które można zobaczyć w telewizji”. Stacja NBC wystosowała przeprosiny do nowego prezydenta. Chyba nie mają zamiaru się z nim sprzeczać i żyć w niezgodzie.

DonaldTrumptelewizjaprezydent

Donald Trump prezydentem USA. Barron Trump dobrym wujkiem!

45. prezydentem Stanów Zjednoczonych został Donald Trump. Dziś odbyła się jego uroczysta inauguracja. Zaprzysiężenie nowego prezydenta odbyło się na Kapitolu, gdzie Trump obiecał stać na straży obrony konstytucji. W całym wydarzeniu brali udział, oprócz wielkich polityków USA, w tym Baracka Obamy, także najbliższa rodzina Trumpa- żona Melania i jego dzieci. Po złożeniu przysięgi i mocnym przemówieniu, prezydent podpisał pierwsze rozporządzenia dotyczące emerytowanego generała Jamesa Mattisa. Podczas tego wydarzenia jego najmłodszy syn Barron, który stał tuż za ojcem, zabawiał swojego siostrzeńca. Mały Theo to dziecko Ivanki Trump. Na filmiku możemy zobaczyć jak Barron, mało zainteresowany całą polityczną sytuacją, zakrywa twarz w dłoniach, a potem robi śmieszne miny do małego chłopca. 10-letni Barron to syn Donalda i Melanii.

wyboryUSADonaldTrumpprezydent