Disney pozwany do sądu o plagiat! "Zwierzogród" został skradziony?

Gary Goldman to scenarzysta takich dzieł jak "Pamięć absolutna" czy "Wielka draka w chińskiej dzielnicy". Ostatnio wniósł on pozew do sądu przeciwko jednej z największych wytwórni filmowych - Disney'owi. Goldman jest przekonany, że studio skopiowało nielegalnie jego autorski pomysł do animowanego filmu "Zwierzogród". Ponoć scenarzysta kilkakrotne prowadził rozmowy z Disney'em na temat tego projektu, lecz za każdym razem słyszał odmowę i strony nie doszły do porozumienia. Według Goldmana nielegalnie użyto nazwy tytułowego miasteczka, projektów postaci, a także fabułę wraz z dialogami. Disney nie czekał długo i udzielił w tej sprawie wypowiedzi: "Pozew pana Goldmana oparty jest na fałszywych zarzutach. To próba przypisania sobie zasług za sukces filmu, którego nie stworzył."

prawofilm

Dzięki lekcjom samoobrony pokonała gwałciciela i zamknęła go w łazience

Młoda kobieta Kelly Herron, która biegała w okolicach Golden Gardens Park niedaleko Seattle, została brutalnie napadnięta przez gwałciciela. Pokonując odległość 4 mil, Kelly zatrzymała się, aby skorzystać z łazienki. Nie spodziewała się, że w budce czai się nieznajomy. Mężczyzna, jak się później okazało, był już wcześniej karany za przestępstwa na tle seksualnym. Napadając na kobietę, nie spodziewał się, że odbyła ona kurs samoobrony. Kobieta podzieliła się informacją o napaści na Instagramie, gdzie napisała: "Walczyłam o swoje życie, krzyczałam 'Nie dziś, sk***synu' waląc go po twarzy i plecach, rozpaczliwie walcząc o życie, starając się uciec i nie poddając się." Kelly dzięki swoim umiejętnościom walki pokonała napastnika i zamknęła go w łazience.Później czekała tam na przyjazd policji. "Moja twarz jest pozszywana, moje ciało posiniaczone, ale duch nienaruszony!" .

prawokobieta

Chciała uratować fokę, została uderzona

26-letnia Sarah Tough opublikowała na portalu społecznościowym zdjęcia krwawiącego nosa. Wywołała tym również spore zamieszanie. Skąd u kobiety taki krwotok? Jak się okazuje, spacerowała ona po plaży ze swoim psem. Nagle zobaczyła grupkę nastolatków, którzy znęcali się nad leżącą na brzegu foką. Dziewczyna podeszła do nich. Chłopcy turlali zwierzę, a później zakopywali je w piachu. Kiedy 26-latka zwróciła im uwagę, została uderzona przez jednego z nastolatków. Reszta z nich zaczęła się z tej sytuacji bezczelnie śmiać. Kobieta zawiadomiła służby ochrony nad zwierzętami, którzy natychmiast zjawili się na miejscu. Samej Sahrze nic poważnego się nie stało, jedynie kolczyk w nosie wbił się w chrząstkę i spowodowało to silny krwotok. Jak napisała na Facebooku: "Na szczęście nos nie jest złamany, a foka przeżyła". Chłopcy, którzy torturowali zwierzę, uciekli z miejsca zdarzenia.

zwierzętaprawoprawazwierzat

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej zarzucono jej niestosowny strój. Słusznie?

Rosie Reilly to kobieta, która starała się o pracę w jednym ze sklepów Boots. Kobiecie zależało na tej pracy. Solidnie przygotowywała się do rozmowy kwalifikacyjnej, nie tylko pod względem merytorycznym ale i wyglądu. Jak sama napisała, spędziła ponad godzinę czasu na tym, żeby jej fryzura i makijaż wyglądały nienagannie. Ubrała się w spódnicę i koszulę w groszki. Idąc na rozmowę sądziła, że potrwa ona około godziny. Jednak było zupełnie inaczej. Rekruter poświęcił jej 10 min. Zapytał ją czym wcześniej się zajmowała, gdzie pracowała. Później odbyć miała się druga część spotkania już na terenie sklepu. Rosie usłyszała jednak, iż nie jest wystarczająco konserwatywnie ubrana, żeby się tam pojawić. Po tym wydarzeniu, kobieta dodała zdjęcie na profil społecznościowy pokazując swój strój. Napisała również do sieci Boots: "Uniemożliwiono mi kontynuowanie rozmowy o pracę u was, bo nie byłam ubrana `wystarczająco konserwatywnie`. a) mój wizerunek nie wpływa na moje umiejętności, b) myślałam, że wyglądam całkiem dobrze, c) zacznijcie wreszcie płacić podatki” . Czy Wy również uważacie, że była ubrana nieodpowiednio do rozmowy? Czy strój ma tak wielkie znaczenie, że przewyższa najlepsze umiejętności?

modapraworozmowakwalifikacyjna

Czy roboty będą płacić podatki? Rewolucyjny pomysł Billa Gatesa

Bill Gates, założyciel Microsoftu, w wywiadzie dla magazynu "Quart" stwierdził, że roboty wykonujące określoną pracę powinny płacić podatki! Oczywiście nie roboty same w sobie, a zatrudniające ich firmy. Przedsiębiorca uważa bowiem, że roboty zatrudnione na podobnych stanowiskach co ludzie są im równe pod każdym względem. A praca ludzkich pracowników jest przecież opodatkowana. Według niego "zastępując zawód robotnika, nie można rezygnować z odprowadzanych przez niego podatków". Dodaje, że pieniądze pozyskane w ten sposób solidnie wsparłyby budżet państwa i mogłyby one zostać przeznaczone na finansowanie szkół, czy pomoc osobom niepełnosprawnym. Faktem jest, że obecnie wiele zawodów jest zagrożonych z powodu robotyzacji. Pozostaje pytanie, czy to źle? Póki co, Parlament Europejski pracuje nad stworzeniem prawa dla robotów, jednak pomysł, by je opodatkować, odrzucił.

podatkirobotówprawofinanse

17-latka zostawiła dziecko w Oknie Życia. Matkę znaleźli i przesłuchali policjanci

3 lutego w Oknie Życia w Ostrowie Wielkopolskim znaleziono noworodka. Chłopiec, który został porzucony zaledwie kilka godzin po narodzinach, był wychłodzony i miał trudności z oddychaniem. Mimo że jednym z założeń funkcjonowania Okien Życia było zagwarantowanie rodzicom anonimowości, policja odnalazła już 17-letnią matkę, a także ojca chłopca. Nastolatka, która ukrywała ciążę przed rodziną i urodziła poza szpitalem, odpowie za porzucenie dziecka bez zapewnienia mu opieki. Funkcjonariusze tłumaczą, że kobietę szukali w trosce o jej życie i zdrowie. Teraz grozi jej kara 3 lat pozbawienia wolności. "Dzięki wymiarowi sprawiedliwości przyszłe matki będą zostawiać dzieci w koszu na śmieci", "Za aborcję by nie ścigali" - komentują internauci... Z nieoficjalnych doniesień wynika, że 17-latka chce odzyskać dziecko.

OknoŻyciaprawopolskarzeczywistość

Publiczna kara za seks pozamałżeński

Aceh to terytorium należące do Indonezji, gdzie wciąż ważne jest prawo szariatu. Za łamanie jego praw grożą okrutne kary. Seks pozamałżeński jest również niezgody z tamtejszym nakazem. Przekonała się o tym jedna z par, na której dokonano publicznej chłosty. Kobieta ubrana w biały hidżab, stała na wielkiej scenie. Tam za pomocą kija z trzciny cukrowej starszy mężczyzna wymierzył jej aż 26 silnych batów. Kobieta z bólu chowała twarz w chuście. Później to samo czekało jej kochanka. W tej prowincji publiczne kary stosowane bywają również za homoseksualizm, hazard lub też picie alkoholu. Teren od 2001 roku posiada specjalną autonomię, gdzie obowiązuje prawo szariatu.

islamprawomuzułmanie

Piwo nad Wisłą legalne! Tak orzekł Sąd Najwyższy

Miłośnicy piwa pod chmurką mogą świętować. Sąd Najwyższy rozstrzygnął wczoraj trwający od wielu lat spór o to, czy na bulwarach Flotylli Wiślanej w Warszawie można pić piwo. Można? Można! Według Sądu Najwyższego, w sprawach dotyczących picia nad Wisłą sądy powinny brać pod uwagę węższą definicję "ulicy", czyli taką, która zawarta została w ustawie o drogach publicznych. Według niej, bulwar nie może być nazwany ulicą, nie podlega więc ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Pytanie o picie nad Wisłą skierował do Sądu Najwyższego stołeczny Sąd Okręgowy w związku ze sprawą Marka Tatały (później inicjatora akcji "Legalnie nad Wisłą"), który odmówił zapłacenia mandatu za picie piwa na nadwiślańskim bulwarze. Bulwary czeka wiosną prawdziwe oblężenie :)

piwonadWisłąprawoalkohol

Dzieci w Kalifornii nie będą już karane za prostytucję!

Tygodnik "Washington Examiner" donosi, że od 1 stycznia tego roku osoby poniżej 18 roku życia nie będą już karane za prostytucję. W USA co roku za uprawianie seksu za pieniądze aresztowanych było około tysiąca dzieci. Teraz, gdy przepisy uległy zmianie, nie będzie to miało miejsca. Zmian w przepisach domagały się organizacje pozarządowe, którym zależało na ochronie dzieci. Niestety zyskają na tym sutenerzy. Amerykańskie media podkreślają, że obecne prawo zachęci ich do werbowania nowych nieletnich pracowników, którzy za prostytucję nie poniosą żadnych konsekwencji i dzięki temu jak najdłużej będą mogli zarabiać dla nich pieniądze. Sutenerzy jednak, jeśli wpadną, nie unikną kary. Czy ta zmiana naprawdę jest korzystna dla dzieci?

prostytucjadzieciprawodzieci

Uważaj jak parkujesz! Może cię spotkać dziwna kara

Źle zaparkowany samochód? Kierowca naruszający przepisy panujące w mieście? W Chinach pewien mężczyzna znalazł sposób na człowieka, który nie dostosował się do panujących zasad. Dodatkowo zemścił się za utrudnianie wjazdu innym. Co zrobił, kiedy zobaczył źle stojące auto na drodze? Zastawił je 40 zapełnionymi koszami na śmieci. Ustawił je w taki sposób, aby blokowały przejście do samochodu. Kierowca, który źle ustawił swój pojazd, musiał się nie lada napracować nad odsuwaniem wszystkich kontenerów. Może to go nauczy, że przepisów należy przestrzegać, bo inaczej czeka go kara!

źlezaparkowanysamochódprawosamochód

Seks w toalecie rzeszowskiego gimnazjum. Sprawę bada prokuratura

Dwóch piętnastoletnich uczniów i ich rok młodsza koleżanka zamknęli się w toalecie Gimnazjum Sportowego w Rzeszowie. O współżyciu nieletnich na terenie szkoły nauczyciele i rodzice dowiedzieli się po kilku tygodniach. Uczniowie sami zaczęli pisać o tym na forach internetowych. Mimo że zdarzenie miało miejsce rok temu, prokuratura dopiero teraz dowiedziała się o sprawie. Dyrektor miał wcześniej nie powiadomić organów ścigania. "Rodzice chcieli, byśmy załatwili to na własnym podwórku" - w rozmowie z polsat.news mówił Wojciech Wilk, dyrektor szkoły. "Nie był to pełny seks" - dodał.

sekswszkoleprawopolskarzeczywistość

Nowe państwo w granicach Polski. Królestwo Kabuto bez ZUS-u, podatków i urzędników

Mieszko Makowski w ramach rozwoju swojej działalności postanowił założyć własne państwo. Choć brzmi to jak fragment powieści Science Fiction, Polakowi naprawdę udało się uzyskać niezbędne dokumenty od rządu i ministerstw. Liczące już 611 obywateli Królestwo Kabuto znajduje się w podradomskiej gminie Wolanów. Formą rządu jest monarchia, na której czele stoi Makowski, znany z nietypowych projektów prezes Fundacji Uroboros. "Obecnie walczę o uznanie Kabuto przez NATO" - mówi możnowładca państwa. - "Jeśli się uda, będziemy mogli wydawać dokumenty międzynarodowe, takie jak paszporty. Poza tym zarejestrowało się u nas już kilkanaście firm – nie pobieramy od nich żadnych podatków, ale nie dajemy też nic w zamian. Wierzymy, że tysiąc złotych miesięcznie, które normalnie poszłyby na ZUS, ludzie wolą odłożyć sobie do kieszeni, aby zabezpieczyć swoją przyszłość". Obywatele zobowiązani są jedynie do opłaty rejestracyjnej w wysokości dwóch tysięcy zł. Założenie królestwa jest manifestacją sprzeciwu wobec działań obecnego rządu. O szczegółach powstania mikropaństwa możecie przeczytać w wywiadzie dla serwisu innpoland.pl zamieszczonym w linku poniżej.

Polakzałożyłpaństwoprawopolskarzeczywistość

Odebrali zasiłek niewidomemu, bo nie przeczytał listu!

60-letni Alan Moody mieszkający na co dzień w Wielkiej Brytanii dziesięć lat temu został uznany za niezdolnego do pracy z uwagi na to, że z powodu ciężkiego schorzenia genetycznego stracił wzrok. Department for Work and Pensions dla porządku postanowił jednak wezwać mężczyznę na komisję, która miała ocenić jego zdolność do pracy. 60-latek mimo wezwania nie pojawił się, nie usprawiedliwił także swojej nieobecności, dlatego przysługujący mu zasiłek został mu odebrany. Urzędnicy nie przemyśleli swojego postępowania - wysłali tradycyjny list do osoby niewidomej, która przecież nie miała możliwości go przeczytać! Choć brzmi to jak żart, żartem wcale nie jest...To jeden z kolejnych absurdów brytyjskiej opieki społecznej!

niewidomybezzasiłkuwielkabrytaniaprawo

Zaniepokojony nową ustawą Owsiak pyta: "Czy mamy prawo do demonstrowania?"

"Wydaje mi się, że coś straciliśmy, coś niebywałego. Nie słucham już polityków (...) Czy muszę należeć do Kościoła, organizacji religijnej, by mieć prawo do demonstrowania?" - pyta w swoim nagraniu założyciel WOŚP. Jerzy Owsiak jest widocznie zaniepokojony przyjętą wczoraj, głównie dzięki głosom posłów PiS, nowelizacją ustawy o zgromadzeniach. O komentarz w tej sprawie prosi prezesa Trybunały Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Nowe przepisy miałyby ograniczać prawo do zgromadzeń. Przewidują między innymi możliwość otrzymania na trzy lata zgody od wojewody na cykliczne organizowanie zgromadzeń w jednym miejscu. Gmina będzie wydawała decyzję o zakazie innego zgromadzenia, jeżeli miałoby się odbyć w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne. Wyjątek dotyczy demonstracji organizowanych przez władze publiczne oraz Kościoły i związki wyznaniowe.

OwsiakoprawieprawoJurekOwsiak

Nie będzie złagodzenia kary dla nauczycielki, która uprawiała seks z uczniami

Sędzia odrzucił apelację w sprawie zmniejszenia wyroku dla Jennifer Fichter, nauczycielki skazanej za seks z nieletnimi uczniami. "Odebraliście jej życie!" - krzyczała po rozprawie matka skazanej. Obrońcy próbowali udowodnić, że więzienne warunki uniemożliwiają leczenie problemów emocjonalnych 30-latki, prawdopodobnie związanych z molestowaniem seksualnym w dzieciństwie. Postawiony w 2014 roku wyrok nie ulegnie złagodzeniu, ponieważ kobieta przyznała się do 37 zarzucanych jej czynów, a ponadto sprawa jest istotna społecznie w związku z zaufaniem, jakim powinno darzyć się nauczycieli. Fichter za uwiedzenie trzech uczniów z liceum, w którym nauczała, dostała karę 22 lat pozbawienia wolności. Wstrząśnięta surowością wyroku opinia publiczna porównuje sprawę Fichter z karą, jaką za pozbawienie życia 77 osób dostał Anders Breivik. "Jak mogło się stać, że bestialski morderca dostał mniejszy wyrok od nauczycielki?" - czytamy w apelu z żądaniem zwolnienia 30-latki z więzienia.

pedofiliaprawo

Przeżyła koszmar gwałtu. Potem oprawcy przyznano prawa rodzicielskie...

18-letnia Naomi po tym jak została zgwałcona, zaszła w ciążę i podjęła decyzję o urodzeniu dziecka. Jej oprawca został skazany na więzienie. Pięć miesięcy po porodzie zaczął domagać się kontaktu z córką. Koszmar kobiety będzie trwał przynajmniej 18 lat - sąd przyznał gwałcicielowi prawa rodzicielskie... Historia Noemi nie jest jedyna. Co roku 5 tysięcy kobiet staje przed sądem by dowiedzieć się, że ich dzieci będą mówić "tato" ich oprawcom. 29 stanów USA daje gwałcicielom możliwość ubiegania się o prawa rodzicielskie. 25-letnia już Noemi przygotowuje właśnie swój projekt zmian przepisów prawa w stanie, w którym mieszka. (Więcej w zamieszczonym poniżej materiale CNN).

prawarodzicielskiegwałcicielaprawokobieta

Magda Gessler namawiała do złamania prawa!

Magda Gessler, znana restauratorka i prowadząca program „Kuchenne rewolucje”, ma problemy za sprawą swoich słów wypowiedzianych w ostatnim odcinku programu. Prowadząca namówiła właścicieli restauracji w Czeladzi, aby spalili śmieci na swojej posesji. Jak stwierdziła, jest to tańszy sposób od ich wywozu. Uczestnicy programu skorzystali z rady restauratorki...Ich działanie jednak nie przeszło niezauważone! Heal Polska, organizacja działająca na rzecz czystego powietrza i środowiska, na swoim profilu na Facebooku napisała, iż zwróciła się do „Kuchennych Rewolucji” oraz stacji TVN o sprostowanie wypowiedzianych przez Magdę Gessler słów oraz realizację materiałów na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzi. Czy restauratorka uniknie odpowiedzialności?

problemGesslerprawoprogramtv

Największym wrogiem Polaków jest państwo? 200 zł kary za sprzedaż bułek

O tym, że polskie przepisy prawne często utrudniają prowadzenie własnej działalności gospodarczej, wiemy nie od dziś. W sobotni poranek o złośliwości państwa, jak pisze jeden z użytkowników Facebooka, dowiedziała się kobieta sprzedająca bułki... Starsza pani w centrum Warszawy rozstawiła swój stolik, na którym ułożyła domowej roboty kanapki oraz drożdżówki. Przez brak wszystkich potrzebnych zezwoleń za "nielegalny handel" została ukarana mandatem w wysokości 200 zł. Autor zdjęcia, na którym widać pracowników Straży Miejskiej wypisujących mandat, podszedł do kobiety, by zapytać o zaistniałą sytuację. Zdarzenie w wymowny sposób opisał na Facebooku i podsumował słowami: "NIENAWIDZĘ TEGO PAŃSTWA! Kocham Polskę, bo to moja Ojczyzna, ale dziś największym wrogiem Polaków nie są Ruscy czy inna swołocz, największym wrogiem Polaków jest to państwo, III RP, która niszczy nas każdego dnia...". Jeśli zastanawiacie się, czym dla niektórych jest 200 zł, wyobraźcie sobie, że kobieta sprzedawała swoje wyroby za złotówkę...

polskarzeczywistośćprawoprzedsiębiorczość

"Gwałciciel uniknie kary, jeśli ożeni się z ofiarą" - projekt nowej ustawy...

Projekt absurdalnej ustawy nazywany jest inaczej "amnestią dla gwałcicieli". Tureccy parlamentarzyści rozmawiają o pomyśle wprowadzenia nowego prawa. Zakładałoby ono, że w określonych sytuacjach gwałciciel uniknąłby kary za swój czyn, jeśli ożeni się z nieletnią (!) ofiarą przemocy seksualnej. Przepisy dotyczyłyby przestępstw popełnionych przed 11 listopada 2016 roku. Miałoby to "zapobiegać temu, aby dzieci poczęte w drodze gwałtu nie pozostawały bez środków do życia, gdy ojciec pójdzie do więzienia". ONZ wyraziło "głębokie zaniepokojenie" treścią projektu. Swój sprzeciw wyrażają także Turczynki. Kobiety tłumnie protestują na ulicach największych miast.

amnestiadlagwałcicieliprawokobieta

Ciało chorej na raka 14-latki zostało zamrożone i czeka na wyleczenie

"Muszę wytłumaczyć, dlaczego chcę dla siebie tak niezwykłej rzeczy. Mam dopiero 14 lat i nie chcę umierać, ale wiem, że to właśnie się dzieje. Chciałabym dostać szansę na ponowne przebudzenie się i wyleczenie. Nie chcę być pochowana pod ziemią. Chcę żyć i myślę, że w przyszłości może się pojawić lekarstwo na moją chorobę, dzięki któremu wrócę do życia. To moje życzenie" - napisała przed śmiercią chora na raka 14-latka, której ciało zostało zamrożone. To pierwszy taki przypadek w Wielkiej Brytanii. Mimo że wobec ostatniej woli dziewczyny sprzeciwiał się jej ojciec, sąd postanowił uszanować tę decyzję. Ciało 14-latki, której tożsamości nie ujawniono, zostało przetransportowane z Londynu do Stanów Zjednoczonych i tam poddane zabiegowi kroniki. Koszt przedsięwzięcia wynosił 37 tys. funtów, czyli ok. 190 tys. zł. Podobne praktyki mają miejsce w Rosji, gdzie najbogatsi korzystając z usług firmy KrioRuss, decydują się na pośmiertne zamrożenie. Wierzą, że dzięki postępowi medycyny ich wskrzeszenie będzie możliwe.

postmortemprawokrionika