Podzieliła się intymnymi zdjęciami z sali porodowej. Che dodać pewności siebie takim jak ona!

27-letnia Maria Crider z Florydy jest szczęśliwą matką trójki dzieci. Dwie pierwsze ciąże przebiegły bez żadnych komplikacji, ale ostatnia była dla kobiety "emocjonalnym rollercoasterem". W 11. tygodniu zdiagnozowano u niej raka piersi. Konieczna była chemioterapia i radioterapia, a także mastektomia i chirurgiczne usunięcie jajowodu. Na kilka tygodni przed porodem Maria zaprzestała leczenia. Przez cały czas była silna i pewna, że wszystko dobrze się skończy. Nie myliła się. 13 kwietnia, w wyniku cesarskiego cięcia, na świecie pojawił się jej trzeci, zdrowy syn o imieniu Logan. Oprócz męża na sali porodowej była obecna również fotografka Bonnie Hussey, która na prośbę rodziców uwieczniała najpiękniejsze momenty. Intymna sesja zdjęciowa odbyła się nie tylko po to, by jej efekty trafiły do rodzinnego albumu, ale by usłyszał o nich cały świat. Dlaczego? Maria chce tymi zdjęciami dodać otuchy innym kobietom, które w ciąży zmagają się z ciężką chorobą. "Chciałam dodać pewności siebie kobietom, pokazać, że także w czasie ciąży można się leczyć. Mój syn jest na to dowodem, jest jednym z tysięcy dzieci urodzonych po chemioterapii" - mówi. Najbardziej wzruszającą fotografią dla internautów jest ta, na której Logan leży tuż obok jej blizny po mastektomii (więcej zdjęć z tej niezwykłej sesji znajdziecie na Facebooku Bonnie Hussey). Po porodzie Maria dokończyła radioterapię. Teraz szczęśliwa opiekuje się swoimi chłopcami w domu. Za wszystkie przyszłe i obecne mamy, które zmagają się z chorobą, trzymamy mocno kciuki!