Zaoferowała mieszkania za darmo tym, którzy stracili wszystko w pożarze Grenfell Tower. Nazywają ją "aniołem"!

Pożar wieżowca Grenfell Tower to kolejna tragedia, która w ostatnim czasie wstrząsnęła Wielką Brytanią. Londyńskie służby potwierdziły śmierć 30 osób, a osoby uznane za zaginione, według ich szacunków, nie przeżyły. Ludzie w pożarze stracili dach nad głową, dobytek całego swojego życia... Wielu nie mogło przejść obojętnie obok tak ogromnego ludzkiego nieszczęścia, dlatego postanowili przyjść z pomocą poszkodowanym. Jedną z takich osób była 28-letnia Laura-Jayne Cannel, managerka w firmie wynajmującej mieszkania studentom w Ladbroke Grove, niedaleko miejsca, gdzie doszło do pożaru. Umowy najmu mieszkań wygasły, dlatego kobieta mogła zaoferować je pogorzelcom. "Mam dostępne 21 mieszkań, każde z łazienką i kuchnią. Są dostępne za darmo dla tych, którzy potrzebują pomocy. Proszę, udostępniajcie" - napisała na Twitterze. Brytyjskie media określiły ją "dobrą Samarytanką", inni nazywają ją "aniołem". Nie tylko ona jednak ruszyła na pomoc tym, którzy ucierpieli w pożarze. Z pomocą ruszyli również przedsiębiorcy i właściciele hoteli z okolic Grenfell Tower. Codziennie pojawiają się od nich kolejne ogłoszenia, w których oferują darmowe noclegi pogorzelcom. Dzięki wsparciu takich osób z pewnością będzie im łatwiej rozpocząć wszystko od nowa.