Ktoś obciął kotu uszy i okaleczył oczy. Jest 1000 zł nagrody za wskazanie sprawcy

W Chojnie niedaleko Kalisza znaleziono kota, któremu ktoś obciął uszy i uszkodził oczy. Obrońcy praw zwierząt nie mają wątpliwości - zrobiono to celowo. Za wskazanie sprawcy bestialskiego czynu stowarzyszenie Help Animals oferuje 1000 zł nagrody. W czwartek po zgłoszeniu zaniepokojonej dziewczyny wolontariuszki udały się na wskazane miejsce, gdzie miały znaleźć poranionego rudego kota. Błąkające się po Chojnie zwierzę nie miało uszu, a jego oczy były bardzo czerwone. Jak się później okazało, zaniedbany, odwodniony kot ze świerzbem został skrzywdzony przez człowieka. "Bardzo możliwe, że zwierzę padło ofiarą osoby, która uczyła się na nim kopiowania, zabiegu mającego na celu ukształtowanie lub zredukowanie wielkości uszu" - twierdzi Marta Raszkowska, wiceprezes stowarzyszenia Help Animals. Obrońcy praw zwierząt złożyli już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Wierzą, że dzięki sile internetu szybko uda się odnaleźć winną tego potwornego czynu osobę. Każda pomoc jest istotna. Tymczasem "Rudy" szuka kogoś, kto zaakceptuje go takim, jaki jest i da mu nowy dom.