Przetrzymywała w lodówce 6 psów i kota. Kobieta, która miała prowadzić schronisko dla zwierząt, usłyszała wyrok

29-letnia kobieta, która prowadziła "domowy przytułek dla zwierząt", usłyszała właśnie wyrok za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Zara Brown miała opiekować się psami i kotami. Trafiały do niej pupile, których właściciele potrzebowali wyjechać na kilka dni. Zdarzało się, że "pod jej dach" podrzucano również znajdy. Zamiast troski, zapewniała im niewyobrażalny ból i długie cierpienia. Pracująca w Ayrshire Ark kobieta została skazana na 7 miesięcy pozbawienia wolności. "Zasłużyła na znacznie surowszą karę", "żaden wyrok nie będzie wystarczająco surowy, to wcielenie zła" - piszą internauci. Dramat, jaki zapewniła bezbronnym zwierzętom, wyszedł na jaw, kiedy na wskazane miejsce przyjechali przedstawiciele organizacji walczącej z okrucieństwem wobec zwierząt Scottish SPCA. W starej szkole podstawowej, w której kobieta przetrzymywała opuszczone czworonogi, znaleźli 9 psów w tragicznym stanie i 1 martwego. Jak się później okazało, Zara Brown miała przetrzymywać w lodówce jeszcze 6 innych psów i kota. W pozbawionym światła pomieszczeniu zamykała zwierzęta bez wody i jedzenia. Większość z nich cierpiała z powodu infekcji lub innych problemów zdrowotnych. Psy brodziły we własnym moczu i odchodach. Powód, dla którego zamykała je w opuszczonej szkole, był oczywisty - miały tam czekać na śmierć.