Maleńka Sasha urodziła się inna niż rodzeństwo. Opiekunka postanowiła zawalczyć o jej życie

W nowojorskim hrabstwie Westchester na świat przyszło szczenię, które od pierwszych chwil życia odstawało od innych psiaków. Ważąca zaledwie 0,3 kg suczka miała rozszczep wargi i podniebienia. Jak się później okazało, wykryto u niej również wodogłowie... Weterynarze nie dawali suczce szans na przeżycie, jednak znalazł się ktoś, kto uwierzył w chorowitego szczeniaka. Pielęgniarka weterynaryjna Marie DeMarco nie wyraziła zgody na uśpienie maleńkiego psa i postanowiła zawalczyć o jego życie. Jej determinacja udowodniła, że nawet najsłabsze zwierzę z całego rodzeństwa, mimo wrodzonej wady rozwojowej i niskiej wagi ciała, ma szanse na ocalenie. Urocza Sasha ma już dwa i pół miesiąca i mimo chorób, z jakimi zmaga się od urodzenia, z każdym dniem staje się coraz silniejsza.