Uratowane psy pomogły w oświadczynach. Zakochani nie zapomną tego dnia do końca życia!

W sieci coraz częściej pojawiają się informacje o niecodziennych oświadczynach. Zakochani chcą zapamiętać ten wyjątkowy dzień jako niepowtarzalny, dlatego planują, szczególnie panowie, wyszukane sposoby na zadanie najważniejszego pytania. Pewien Kanadyjczyk w pomoc zdobycia ręki ukochanej zaangażował nie tylko przyjaciół, ale również... psy. Wybranka jego serca Nicole Simone jest założycielką fundacji Redemption Paws, której wolontariusze dbają o uratowane z kataklizmów zwierzęta. Para wspólnie znalazła schronienie dla czworonożnych ofiar huraganu Harvey. Przyszły pan młody postanowił wykorzystać przywiązanie Nicole do psów. Zwierzaki pomagały w "trzymaniu" kartek z napisem "Wyjdziesz za mnie?" i, jak nie trudno się domyślić, skradły tym serce dziewczyny - powiedziała "tak". Wydarzeniem Nicole podzieliła się z internetową społecznością dzięki Twitterowi, publikując zdjęcia z tej podniosłej chwili. Jej wpis zyskał dużą popularność, która może przyczynić się do nagłośnienia problemu zwierząt dotkniętych skutkami klęsk żywiołowych. Gratulacje płyną z całego świata!

oświadczynyzpsamizakochanizwierzęta