W 5 dni zamienili ruderę samotnej staruszki w bezpieczny dom [ZDJĘCIA]

Małżeństwo z Lubaczowa (woj. podkarpackie) w ramach Szlachetnej Paczki miało ofiarować samotnej staruszce szafę na ubrania, jedzenie, opał i chustę. O to prosiła 80-letnia pani Aniela. Kiedy jednak darczyńcy przyjechali do jej domu, łzy stanęły im w oczach. "Kiedy byłem mały rodzice opowiadali mi bajkę o Babie Jadze, mieszkającej w chatce na kurzej łapce. Dzisiaj byłem w tej chatce" - wspomina Krzysztof Kopeć. "Nie spotkałem tam jednak, żadnej baby Jagi, a przemiłą starszą Panią zdaną na łaskę losu i postawioną do walki o przetrwanie" - pisze. Mężczyzna wraz z żoną Kingą postanowili pomóc pani Anieli, ponieważ nie godzili się na pozostawienie jej w warunkach, w jakich staruszkę poznali. 80-latka mieszkała w niebezpiecznym, wyziębionym domu z przeciekającym dachem, bez prądu, wody i gazu. 300 zł zasiłku starczało ledwie na opał. Dzięki umiejętnościom i doświadczeniu inżyniera i architektki, a także zaangażowaniu ponad 130 osób, które dokonały wpłat na specjalne konto, pani Aniela w ciągu 5 dni otrzymała zupełnie nowy dom. Bezinteresowna pomoc nieznajomych ludzi sprawiła, że staruszka znów żyje w ciepłym, wygodnym mieszkanku, a małżeństwo, jak samo mówi, zyskało nowego członka rodziny. Od teraz Kinga i Krzysztof dbają o warunki pani Anieli, którą pieszczotliwie nazywają "babcią". Więcej o całej akcji przeczytacie na facebookowej grupie "Odbudujmy dom Pani Anieli".

nowydomw5dnipomocseniorzy