Zdjęcia noworodków w plastikowej wanience wywołały burzę. "Drodzy Rodzice! Pora to przerwać!" - pisze oburzona mama

Na profilu Spotted: Białystok na Facebooku pojawiło się wyjątkowo niepokojące zdjęcie z sali obserwacyjnej dla noworodków Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku. Widać na nim wyraźnie dwóch noworodków, które zamiast spać w specjalnych łóżeczkach zostały umieszczone w plastikowej wanience kąpielowej na parapecie! Oburzona zastanym widokiem mama w emocjonalnym wpisie ostro skrytykowała szpital: "Drodzy Rodzice! Pora to przerwać!: Jestem oburzona! Czy już tak będzie? Czy tak można traktować nas? Nie tylko matek, które leżą w szpitalu, ale i ojców, którzy czekają 9 miesięcy na narodziny najpiękniejszego daru – Dziecka. Tymczasem w naszym szpitalu: Wojewódzki Szpital Zespolony im. Śniadeckiego: 25 pacjentek !! 25 noworodków. 4 położne. Kilkoro dzieci jest po porodzie rozdzielonych z rodzicami. Dzień i noc spędzają bez mamy. Czasem 2 obcych sobie dzieci leży w 1 łóżeczku. Czasem w WANIENCE. Szpitala nie stać na godne zajęcie się bezbronnymi noworodkami?" - napisała. Kobieta wyznała, że dopiero drugiego dnia po porodzie dowiedziała się, co dzieje się z jej dzieckiem... W odpowiedzi na oskarżenia białostocki szpital wydał oświadczenie, w którym poinformował, że sytuacja z 14 czerwca (z tego dnia pochodzi kontrowersyjne zdjęcia) miała charakter incydentalny. "W środę,14 czerwca br. do naszego szpitala zgłosiło się wyjątkowo dużo rodzących. (...) Personel oddziału nie mając żadnego innego łóżeczka w tym czasie zdecydował o położeniu dziecka w niemowlęcej wanience (...)" - napisała Grażyna Pawelec z administracji szpitala (pełną treść oświadczenia możecie przeczytać na stronie: https://b1.pl/spotted/komentarze/?post=6f7d04c652ad11e78787404004b8ca45). Mama jednego z noworodków została przeproszona. Komentujący mają jednak wątpliwości czy sytuacja ta miała miejsce tylko raz. Czy świeżo upieczona mama po wykańczającym porodzie musi drżeć o zdrowie swojego dziecka, które powinno być w rękach specjalistów?

noworodkizBiałegostokudzieckoszpital