Ksiądz w czasie kolędy odwiedzi tylko te rodziny, które go zaproszą. Nowoczesne podejście parafii wielu uważa za słuszne

Parafia św. Macieja Apostoła w Zabrzu-Maciejowie postanowiła zmienić w tym roku podejście do wizyt duszpasterskich, podczas których, zwyczajowo, kapłan odwiedza z ministrantami wszystkie domy z błogosławieństwem dla rodzin na cały rok. "W tegorocznym okresie Bożego Narodzenia 2017/2018 kapłan odwiedzi z błogosławieństwem kolędowym tylko te domy i rodziny, które sobie tego życzą" - mogli przeczytać wierni w komunikacie na stronie internetowej parafii. Ci, którzy chcą przyjąć księdza, muszą wypełnić specjalny formularz-zaproszenie (dostępny on jest w kościele lub na stronie parafii). Wypełniony parafianie muszą odnieść do zakrystii lub kancelarii parafialnej do końca przyszłego tygodnia. Dobry pomysł? Wielu wiernych jest miło zaskoczonych inicjatywą parafii. "Bardzo dobre rozwiązanie; Maciejów jest w czołówce, w każdej sprawie! Brawo - Ks. Proboszcz oraz Rada Parafialna! Wywieszania karteczek na drzwiach specjalnie nie popieram - bo to takie niepotrzebne afiszowanie się przed całym społeczeństwem; natomiast w Maciejowie - pełna dyskrecja!" - pisze jeden z użytkowników na portalu zabrze.com.pl. Podobnych opinii jest więcej. Jednak pojawiają się też negatywne zdania. "Myślę, że przy takim podejściu mało kto kolędę w ogóle przyjmie, chyba powinna być ogólnodostępna" - komentowała w rozmowie ze wspomnianym portalem pani Grażyna. Parafia św. Macieja Apostoła w Zabrzu-Maciejowie nie jest pierwszą w Polsce, która postanowiła zerwać z "pukaniem od drzwi do drzwi". Kilkanaście lat podobną "metodę" stosuje jedna z parafii w Zgorzelcu. Co myślicie o takim podejściu do kolędy?