Niezasłużone Oscary

Nagroda Akademii Filmowej jest powszechnie uważana za najbardziej prestiżową nagrodę filmową, mimo że dotyczy głównie kinematografii amerykańskiej. Co roku gali przyznania Oscarów towarzyszą ogromne emocje. Zdarza się, że członkowie Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej dokonują wyborów, które wszystkich zaskakują. W 2006 roku niemal pewnym było, że statuetkę w kategorii najlepszy film zgarnie "Tajemnica Brokeback Mountain". Zamiast niego, zwycięzcą okazało się "Miasto gniewu". Pięć lat później niewątpliwym faworytem Akademii został Tom Hooper i jego "Jak zostać królem". Film o Jerzym VI w rywalizacji pokonał takie produkcje jak "Incepcja", czy "Czarny Łabędź". Niezasłużonych Oscarów w historii kina było wiele. Najbardziej jednak pamiętnym był rok 1998, kiedy to "Zakochany Szekspir" został uznanym za film lepszy od "Szeregowca Ryana".