5-latek myślał, że Grinch ukradł święta. "Przestępstwo" zgłosił na policję!

Święta dla dzieci są niezmiernie ważne (i nie chodzi nam tylko o prezenty pod choinką, ale przede wszystkim o ten wyjątkowy czas spędzony w rodzinnym gronie), więc jeśli coś może je "popsuć", są w stanie postąpić niczym Superman, starając się je uratować. Przykład? Pięcioletni TyLon Pittman z Byram w stanie Mississipi podczas oglądania filmu "Grinch: Świąt nie będzie" przestraszył się nie na żarty, że zielony stwór może naprawdę zrujnować mu ten wymarzony czas. Nie zastanawiając się wiele, bo przecież w takich sytuacjach liczy się każda minuta, chwycił za telefon i... powiadomił o sprawie policję! Rozmowę 5-latka ze służbami usłyszał ojciec, który natychmiast przejął telefon i przeprosił za syna. Funkcjonariusze jednak wcale nie mieli tego TyLonowi za złe. Jeszcze tego samego dnia policjantka z lokalnego komisariatu odwiedziła chłopca i pozwoliła mu się zabawić w stróża prawa. Jak nic zadziałała magia świąt!