Pierwszy raz w historii na okładce "biblii mody" pojawił się chłopiec z zespołem Downa. "To zaszczyt" - pisze jego mama

Zdjęcia w kolejnych numerach znanych magazynów zaskakują czytelników (wystarczy wspomnieć chociażby fotografie transgenderowej modelki w "Playboyu" czy zdjęcia pozującej dla tego samego pisma 22-letniej Molly Constable o większym niż 0 rozmiarze). Wydawcy w końcu odchodzą od stereotypowego, krzywdzącego wizerunku, podkreślając znaczenie i piękno wszelkiej różnorodności. Na szczególną uwagę zasługuje ostatnia okładka największego magazynu o modzie. "Vogue" postanowił bowiem po raz pierwszy w swojej długiej historii wypuścić numer, którego głównym bohaterem został chłopiec z zespołem Downa. Trzyletni Micah, bo tak ma na imię mały model, na okładce pozuje razem ze swoją mamą, byłą amerykańską modelką Amandą Booth. To właśnie ona podzieliła się tą niezwykłą fotografią na Instagramie. "To zaszczyt, że mój syn i ja jesteśmy na okładce" - napisała. Wewnątrz numeru można znaleźć ich wspólną sesję zdjęciową, w której brał udział także partner kobiety - Mike Quinones. Odkąd lekarze zdiagnozowali u chłopca zespół Downa (miało to miejsce, gdy miał zaledwie trzy miesiące), Amanda stara się zwiększać świadomość ludzi na temat tej choroby. Na instagramowym profilu "Life with Micah" dzieli się wszystkim, co dotyczy jej synka. Śliczny trzylatek ma już sporo fanów. I na pewno jeszcze ich przybędzie! Brawo "Vogue"!