Siostry zorganizowały antypokaz Victoria's Secret. Modelkami zostały kobiety niepełnosprawne i o większym rozmiarze! [GALERIA]

Pokazu Victoria's Secret wyczekują kobiety na całym świecie. Wiele z nich chciałoby znaleźć się na miejscu modelek i prezentować się w zmysłowej bieliźnie równie dobrze. Jednak VS ma swój niezmienny ideał piękna i swoje standardy, chociaż od dawna zarzuca się marce promowanie "nierealnego wizerunku". W tym roku świat usłyszał w końcu głośne "nie" dla kreowania takiego wzorca. Dwie siostry, Alyse i Lexy Scaffidi, postanowiły zorganizować swój własny bieliźniany pokaz, który całkowicie różnił się od tego z "aniołkami" w roli głównej (i wcale nie chodzi o budżet przedsięwzięcia). Zamiast modelek o idealnych kształtach na wybiegu pojawiły się kobiety "niedoskonałe" - w rożnym wieku, o różnym rozmiarze, pochodzeniu, a także te, które na co dzień muszą zmagać się z niepełnosprawnością. Siostry Scaffidi usłyszały o nich dzięki rodzinie i przyjaciołom. Ważną rolę odegrały również media społecznościowe. Nietypowy pokaz okazał się strzałem w dziesiątkę. Do sióstr z całego świata płyną podziękowania od kobiet, które dzięki nim w końcu pokochały swoje "nieidealne" ciało. Zobaczcie kilka zdjęć w przygotowanej przez nas galerii. Dziewczyny w pięknych strojach promienieją! Dla nas zdecydowanie są aniołkami!

antypokazVictoriasSecretkobietaniesamowite

Były bankowiec postanowił usunąć nos, aby zostać... smoczycą!

Amerykanin, Richard Hernandez, postanowił spełnić swoje marzenie i zostać smoczycą. Były bankowiec zgodził się przejść szereg operacji modyfikujących niemal całkowicie jego ciało. Były to np: zabieg zmiany płci, usunięcia uszu i nosa, wykonanie tatuaży na całej twarzy, zmiana koloru oczu i modyfikacja kształtu zębów. Richard każe od teraz mówić do siebie Eva Tiamat Baphomet Medusa, w skrócie Tiamat, co jest nawiązaniem do smoka z gry komputerowej. Jak sam podkreśla, z takim ciałem czuje się o wiele lepiej i w końcu może być sobą. Jest też pierwszym człowiekiem na świecie, który z własnej woli usunął sobie uszy. "Jestem jaka jestem. Swoją własną, wyjątkową kreacją" - podkreśla Tiamat. Każdy ma prawo do decydowania o swoim ciele, jednak czy to nie jest już przesada?

mężczyznazmieniłsięwsmokakontrowersjeniesamowite

Papież Franciszek dostał od Lamborghini najnowszy model auta!

Papież Franciszek słynie z oszczędnego doboru samochodów na pielgrzymki. Podczas Światowych Dni Młodzieży głowa Kościoła katolickiego poruszała się Volkswagenem Golfem, który do podstawowego wyposażenia miał dodane tylko dywaniki. Wielu ludzi zastanawiało się więc, dlaczego tym razem wybrane zostało Lamborghini? Otóż samochód został specjalnie przygotowany przez firmę motoryzacyjną i trafi na aukcję organizowaną przez RM Sotheby, a cały dochód ma być przekazany na fundację "Pomoc Kościołowi w Potrzebie". Organizacja ta zajmuje się m.in.: pomocą dla chrześcijan na Równinie Niniwy w Iraku czy wsparciem dla kobiet, które zmuszano do prostytucji. Huracan, bo tak brzmi nazwa modelu pojazdu, jest wart około 1 miliona polskich złotych, a kolorem nawiązuje do barw Watykanu. Papież Franciszek osobiście złożył na nim swój podpis. Trzeba przyznać, że gest władz Lamborghini jest godny pochwały.

lamborghinidlapapieżapomocniesamowite

Stanik, który kosztuje... 2 miliony dolarów!

Victoria's Secret jest uznawane za największego producenta bielizny na świecie. Przedstawiciele marki postanowili przedstawić światu najdroższy stanik świata. Nazywa się "Champagne Nights Fantasy Bra" i jego cena ma wynosić około 2 milionów dolarów. Koszt zakupu jest spowodowany bogatymi kamieniami, którymi to "dzieło" jest przyozdobione. Są to m.in. diamenty, niebieskie topazy czy żółte szafiry, a wykończenie zajęło 350 godzin. Do zaprezentowania wyjątkowego modelu została wybrana Lais Riberio. "W całym swoim życiu nie byłam bardziej wzruszona. To wielkie wydarzenie. Nie mogłam uwierzyć, że wybrali właśnie mnie" - mówiła w jednym z wywiadów. Stanik zostanie zademonstrowany podczas Victoria's Secret Fashion Show, które odbędzie się 28 listopada.

najdrozszystanikswiatamodaniesamowite

Obraz Britney Spears sprzedany na aukcji za 10 tysięcy dolarów!

Britney Spears jest znana nie tylko jako ikona muzyki lat 90., ale też ze względu na liczne skandale, które nagłaśniane przez portale plotkarskie sprawiały, że nikt z nas o niej nie zapomniał. Mało kto jednak wie, że piosenkarka zajęła się ostatnio malarstwem. Jakby tego było mało, to informacja, że sprzedaje swoje obrazy na aukcjach, zaskoczy nie jedną osobę. Niedawno wystawiła swoje dzieło na cele charytatywne, a malunek kupił za 10 tysięcy dolarów Robin Leach, były prowadzący programu o celebrytach. Cały dochód został przekazany na szczytny cel. Internauci opisują sprzedany obraz jako "dzieło 5-letniego dziecka". Mało kto komentuje całą sytuacje ze zgorszeniem, ponieważ jak wiadomo, to nie Britney na tym zarobiła.

obrazBritneysprzedanysztukaniesamowite

Dzieciaki ze Stranger Things oglądają swoje nagrania castingowe. Ich reakcje są bezcenne!

Każdy aktor, który chce rozpocząć swoją karierę w Hollywood, zaczyna od castingu, na którym najczęściej cała sesja jest nagrywana. Do sieci trafił krótki filmik z młodymi gwiazdami "Stranger Things", które oglądają wspólnie swoje pierwsze klipy nadesłane do producentów. Materiał pochodzi z programu Netflixa - "Beyond Stranger Things". Najzabawniej spośród całej piątki wypadł Finn Wolfhard, który zaczyna swoje nagranie od ""Jestem Finn Wolfhard. I jestem chory". Millie Bobby Brown oglądając swoją próbę odegrania "Jedenastki", wyraźnie zatęskniła za długimi włosami, jednocześnie dodając: "Zobaczcie, jak smutno wyglądam". A Wam które nagranie podoba się najbardziej?

gwiazdyserialupodczascastinguserialeniesamowite

Kod z "Matrixa" został w końcu przetłumaczony! Co oznaczają zielone znaki?

Gdy ktoś wspomina "Matrixa", to prawie na 100% ma przed oczami spadające, zielonkawe znaki. W ostatnim czasie scenograf Simon Whiteley podzielił się ze światem, co oznaczają. "Chciałbym powiedzieć wszystkim, że kod 'Matrixa' powstał z japońskich przepisów na sushi. Bez tego kodu nie byłoby 'Matrixa'". Simon pożyczał od swojej żony książki kucharskie, skanował je, a później tworzył z nich znany nam wszystkim obraz. Właśnie dlatego pojawiają się tam japońskie znaki, takie jak hiragana lub katakana. Od czasu premiery wielu ludzi próbowało znaleźć ukryte znaczenie lub odpowiedzi na niedopowiedziane zagadnienia z filmów, jednak pewnie nikt nie pomyślał, że odpowiedź może być tak zaskakująca. A Wy szukaliście tajemniczych przekazów w kodzie "Matrixa"?

kodMatrixawytłumaczonysztukaniesamowite

Stworzył mapę filmów, które powinien obejrzeć każdy. Jest ogromna!

Często o wiele więcej czasu zajmuje nam znalezienie dobrego filmu na wieczór niż jego seans. Projekt niejakiego Davida Honnorata może to jednak zdecydowanie ułatwić. Mężczyzna stworzył bowiem mapę filmów, które każdy powinien zobaczyć. Chociaż zawiera ona aż 1800 tytułów, to wszystkie one zostały podzielone na kategorie/obszary, które sugerują typ repertuaru, a tym samym upraszczają wybór. Jeśli macie ochotę na dobrą komedię, to wybierzecie coś z Wybrzeże Komedii, jeśli wolicie melodramat, zanurkujecie w Morzu Łez, a jeśli chcecie przeżyć coś szalonego, zaglądniecie do Wielkiego Jeziora Szaleństwa. Filmy znajdujące się na mapie łączą się ze sobą na rozmaite sposoby, dlatego w ciągu jednego dnia można obejrzeć wszystko (no, może prawie wszystko ;)), co dotyczy danej tematyki, np. sportu. David cały czas pracuje nad udoskonalaniem swojego projektu. Jego poczynania w tym kierunku można śledzić na Kickstarterze (https://www.kickstarter.com/projects/imtherookie/the-great-map-of-movieland/description), gdzie znajdziecie więcej informacji na temat mapy, a także gdzie będziecie mogli kupić jej pełnowymiarową wersję. Co myślicie o jego pomyśle?

mapafilmówkinoniesamowite

Najlepszy autoportret na świecie wybrany! Trudno uwierzyć, że to nie jest zdjęcie!

Gdy patrzycie na to zdjęcie, macie pewnie wrażenie, że ktoś wykonał je bardzo dobrej jakości aparatem. Oczywiście jest to błąd. Podczas trwającego w USA "American Art Awards ", corocznie organizowanego przez 25 najlepszych muzeów i galerii konkursu, przyznano nagrodę za najlepszy autoportret 2017 roku. Jury zadecydowało, że tytuł ten przypadnie Arinze Stanley'owi. Artysta z Nigerii tworzy głównie przy użyciu ołówków grafitowych i węgla. Na rynku światowym zadebiutował obrazem przedstawiającym nigeryjskiego prezydenta Muhammada Buhariego. Trudno nie zgodzić się z werdyktem jury, ponieważ nawet po dłuższym przyglądaniu się, trudno określić, czy to na pewno nie jest zdjęcie. Zapewniamy, że jest to namalowany autoportret. Dajcie znać, co myślicie!

RealistycznePortretysztukaniesamowite

16 pięter, a wśród nich baseny, boiska, zrobotyzowany bar... Współczesny Titanic zwala z nóg! [GALERIA]

Od kiedy na ekrany kin trafił obraz Jamesa Camerona, wielu zamarzyło o pełnych przygód rejsach wycieczkowych (oczywiście takich, które będą miały swój szczęśliwy finał w jednym ze światowych portów). Wzrost popularności wycieczek drogą morską sprawił, że biura podróży znacząco poszerzyły o nie swoje oferty, a w stoczniach skupiono się na budowie wycieczkowych okrętów. Wśród nich prawdziwą perłą jest "Harmony of the Seas" - od 2016 roku największy i najdroższy statek pasażerski na świecie. Mierzy 362 metry długości, ma 66 metrów szerokości i aż 16 pięter! Blisko 2700 kabin może pomieścić ponad 6 tysięcy gości. Na jego budowę wydano prawie miliard euro! Kilkudniowy rejs np. po Morzu Karaibskim jest prawdziwym rajem. Wystarczy przejść kilkadziesiąt metrów, by znaleźć się w m.in. w jacuzzi, zrobotyzowanym barze, symulatorze do surfingu, teatrze, sklepie czy na boisku do koszykówki. Na "Harmony of the Seas" nie brakuje również basenów, zjeżdżalni, ekskluzywnych restauracji i kasyna! Znaleziono tam też miejsce na karuzelę i kolejkę tyrolską. Zaskoczeniem dla wielu pasażerów jest również ogród z 12 tysiącami gatunków roślin! Ceny za kabinę rozpoczynają się od 1907 euro. Zobaczcie zapierające dech w piersiach zdjęcia tego współczesnego Titanica!

harmonyoftheseasturystykaniesamowite

Myśleli, że pod ich łóżkiem żyje niebezpieczna jaszczurka. Wezwane służby rozwiały wszelkie wątpliwości!

Przestrzeń pod łóżkiem skrywa wiele tajemnic. Zaglądamy tam tak rzadko, że niektóre znaleziska potrafią niemal zwalić nas z nóg. Ostatnio w mediach głośno o pewnej rodzinie z Coventry (środkowa Anglia), która omal nie dostała zawału po tym, co odkryła pod łóżkiem swojej córki. "Mamy pod łóżkiem jaszczurkę. Ma około 18 centymetrów długości" - usłyszeli pracownicy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami od przejętego mężczyzny. Natychmiast udali się do domu rodziny, ale takiego obrotu sprawy z pewnością się nie spodziewali. Badając "niebezpieczną strefę", odkryli szaro-czerwonego "gada" w białe paski. "Zwierzę" jednak pozostawało w bezruchu. "Przesunąłem lekko łóżko, jaszczurka ani drgnęła... Podszedłem bliżej. I wtedy zdałem sobie sprawę z tego, że to żaden gad! Tam leżała brudna, zmechacona, różowa skarpeta" - mówił dziennikarzom jeden z pracowników wezwanej organizacji, który wyznał, że później w radiowozie płakał z kolegami ze śmiechu. Wyobraźcie sobie, ile ta skarpetka musiała przejść, by stać się jaszczurką! Zdjęcie niezwykłego znaleziska widnieje powyżej. Takiego wstydu jak rodzina z Coventry dawno chyba nikt się nie najadł! :D A co Wy najdziwniejszego znaleźliście pod łóżkiem? ;)

nietypowajaszczurkaniesamowitedziwneznalezisko

Powstała naturalnie różowa czekolada! Już niebawem zdominuje słodki rynek!

Gorzka, deserowa, mleczna, biała, karmelowa. Z owocami, bakaliami, alkoholem... Jest tyle rodzajów czekolady, że każdy, nawet ten najbardziej wybredny, znajduje coś dla siebie. I dobrze, bo bez jej słodyczy życie nie smakowałoby tak wspaniale! Czekoladoholicy z prawdziwego zdarzenia będą zachwyceni faktem, że do tego olbrzymiego grona dołączył właśnie nowy, czwarty gatunek (po gorzkiej, mlecznej i powstałej w latach 30. XX wieku białej) - różowa czekolada. Zawdzięczamy go naukowcom ze szwajcarskiej firmy Barry Callebaut, którzy pracowali nad nią ponad 10 lat! Różowy kolor czekolady jest całkowicie naturalny, do jego uzyskania nie użyto żadnych sztucznych barwników. Podstawą "ruby" (ta nazwa została nadana jej dzięki niesamowitej, rubinowej barwie) jest specjalny rodzaj nasion kakaowca z Wybrzeża Kości Słoniowej, Ekwadoru i Brazylii. Jak smakuje? Testujący ją konsumenci z USA, Wielkiej Brytanii, Chin i Japonii twierdzą, że jest ona kremowa, wyraźnie owocowa, zarówno słodka jak i słona. Brzmi naprawdę dobrze! Firma Barry Callebaut obiecała nie trzymać fanów czekolady w zbyt dużym napięciu. Prawdopodobnie już w przyszłe Walentynki w sklepach pojawią się serca z różowej czekolady! Jesteśmy zachwyceni! Nie możemy się doczekać!

różowaczekoladajedzenieniesamowite

Szczątki dziwnego zwierzęcia znalezione na plaży w Estonii

Na plaży Pirita w Tallinie na dzień przed Bożym Narodzeniem zimowe fale Zatoki Fińskiej wyrzuciły na plażę coś niezwykłego. Były to szczątki małego zwierzęcia przypominającego spasioną krewetkę, zgarbionego ptaka lub małą zdeformowaną świnię, choć gdyby nie jego rzeczywiste rozmiary, można byłoby mówić o przedstawicielu gigantycznych roztoczy. Stwór został znaleziony przez spacerowiczów 23 grudnia. O znalezisku poinformowali oni lokalne media, które licznie przybyły na miejsce. Jak łatwo się domyślić, odkrycie wzbudziło zainteresowanie wśród ludzi. Wiele osób podkreśla, że znalezione szczątki idealnie oddają kształt małego monstrum z filmu "Piraci z Karaibów". Pojawiła się nawet sugestia, że to mistyfikacja, a krewetka mogła zostać wykonana ręcznie. Prawdopodobnie jest to jednak fragment jakiegoś większego zwierzęcia lub zmutowane stworzenie, których coraz więcej w dzisiejszych czasach. A Wam co przypomina to znalezisko?

dziwneznaleziskozwierzętaniesamowite

Życzenia w maleńkich pudełeczkach od zapałek! Nietypowe, ale urocze!

Kartki okolicznościowe wciąż cieszą się dużą popularnością. Kupujemy je na śluby, chrzciny, urodziny, imieniny... Coraz częściej jednak pragniemy być bardziej oryginalni od innych, dlatego szukamy nietypowych opcji. Pomysłem na skromny, ale uroczy i przede wszystkim niekonwencjonalny upominek mogą być kartki okolicznościowe shop3xu, które mieszczą się w maleńkich pudełeczkach od zapałek! Urzeknie Was w nich nie tylko to, co na wierzchu, ale przede wszystkim to, co kryje się w ich wnętrzu! A że zbliżają się święta, to może czas rozglądnąć się właśnie za czymś podobnym? Zobaczcie galerię! Przyznajcie, że za pomysł należą się brawa!

nietypowekartkisztukaniesamowite

Za sprawą Photoshopa tknął nowe życie w zdjęcia syna!

Dzięki programom graficznym możemy w nieskończoność tworzyć nowe kompozycje, ale wiadomo, że talent to klucz do tego, by stały się one rozpoznawalne na całym świecie. Furorę w sieci robią prace pewnego fotografa, Adriana Sommelinga. Do stworzenia niewiarygodnych zdjęć posłużył mu aparat i Photoshop! Bohaterem jego prac został jego syn, który (czego artysta nie ukrywa) jest jego inspiracją. Na fotografiach chłopiec przeżywa epickie przygody w najprzeróżniejszych zakątkach świata m.in. jeździ na nosorożcu lub niczym Aladyn unosi się na latającym dywanie! Dzieła Sommelinga to mistrzostwo sztuki cyfrowej! Zobaczcie sami!

magiaPhotoshopafotografianiesamowite

Czy to legendarny Yeti? Co widzicie na tym nagraniu?

Od wielu lat sieć jest zalewana filmikami, których autorzy starają się udowodnić, że Wielka Stopa naprawdę istnieje. W tym wypadku nie jest inaczej! Pewien Rosjanin podczas nocnej przejażdżki samochodem po zaśnieżonych drogach natknął się na tajemniczą postać, która przebiegła mu przez drogę! Zaintrygowany tym faktem kierowca zatrzymał swój samochód, by sprawdzić ślady pozostawione przez "stwora"... Za sprawą Rosjanina, którego filmik na YouTube odtworzono już ponad milion razy, na nowo rozgorzała dyskusja na temat istnienia Yeti! Portal The LAD Bible postanowił więc zapytać swoich użytkowników, czym według nich jest tajemnicza postać z wideo. Większość ankietowanych odpowiedziała, że jest nią po prostu pijany Rosjanin! Czy to możliwe? Oczywiście jak najbardziej, ale... Zobaczcie filmik! Jaka jest Wasza teoria? :)

nagranieYetiYouTubeniesamowite

Na dnie Bałtyku odnaleziono ślady osady sprzed 9000 lat!

Morze Bałtyckie skrywa w swoich głębinach mnóstwo tajemnic. Wiele z nich zostało już odkrytych, jednak to na pewno nie wszystko, co morze to ma nam do zaoferowania. Ostatnio przekonali się o tym naukowcy z Uniwersytetu w Lund, którzy badając dno Bałtyku u szwedzkiego wybrzeża, natrafili na pozostałości osady sprzed 9000 lat! Z miejsca okrzyknięto ją "Atlantydą epoki kamienia"! Pokryty inskrypcjami kilof wykonany z poroża łosia, pułapki na ryby z plecionych witek leszczyn oraz wiele wykonanych przez mieszkańców osady artefaktów - to tylko niektóre znaleziska. Zespół badaczy zgodnie twierdzi, że zamieszkujący osadę ludzie żyli w epoce mezolitu (w środkowej epoce kamienia). Mieli oni wieść obfite w pożywienie życie, w sprzyjającym klimacie. Trwają prace nad dokładniejszym zbadaniem dna morza. Kto wie, może już wkrótce poznamy nowe szczegóły na temat życia ludzi z tamtego okresu...

znaleziskowBałtykuodkrycianiesamowite

To nie fotografie, a niezwykłe dzieła sztuki!

Przedstawianie otaczającego świata z jak największą precyzją to jeden z celów, jakie stawiają przed sobą współcześni artyści. Kierunkiem w malarstwie, który odpowiada ich dążeniom jest hiperrealizm, którego realizacje zobaczycie poniżej w przygotowanej przez nas galerii. I nie, to nie są fotografie, a m.in. obrazy olejne, obrazy wykonane za pomocą ołówka, węgla czy pasteli. My przecieramy oczy ze zdumienia. Talent to w tym wypadku chyba stanowczo za małe słowo! Zobaczcie sami!

realistycznedziełasztukaniesamowite

Miał dwa kontynenty w zasięgu rąk! Dosłownie!

Jest takie miejsce na Ziemi, które pozwala na dotknięcie dwóch kontynentów naraz - Eurazji i Ameryki Północnej! To szczelina Silfra znajdująca się w Parku Narodowym Thingvellir w Islandii, wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Narodowego UNESCO. Właśnie tam rozchodzą się dwie płyty tektoniczne (płyta eurazjatycka i północnoamerykańska), a krystalicznie czysta woda wypełniająca przestrzeń (idealna do nurkowania) pochodzi z lodowca Langjökull. W tym miejscu postanowił znaleźć się Scott Fitzsimmons, 27-letni instruktor pływania. Fotografie, którymi się stamtąd podzielił, zapierają dech w piersiach. Widzimy na nich jak mężczyzna swobodnie obiema rękami dotyka jednocześnie dwóch kontynentów! "To jest jedno z takich miejsc, gdzie nie potrzebujesz programów graficznych, aby wyglądało ono przepięknie. Polecam je każdemu, kto chce poczuć magię" - mówił po swoim wyczynie Fitzsimmons. Śmiałkowie, którzy chcą mu dorównać muszą się spieszyć, bowiem co roku te dwie płyty oddalają się od siebie o 2 cm i za kilka lat jednoczesne dotknięcie dwóch kontynentów będzie po prostu niemożliwe!

nurekmiędzykontynentaminurkowanieniesamowite

600 metrów nad ziemią na... desce surfingowej!

Zapaleni miłośnicy ekstremalnych wrażeń wpadli na pomysł, którego realizacja mrozi krew w żyłach! Postanowili oni połączyć surfowanie, skok ze spadochronem i latanie w jedną dyscyplinę! Na rozwieszonej nad przepaścią linie umieścili deskę surfingową, na której stanął jeden ze śmiałków. Rozpędzony do prawie 80 km/h surfer mknął jak na wielkiej fali, a następnie... skoczył w przepaść! Co stało się potem? Musicie zobaczyć ten filmik! Wydaje nam się, że w sprawie sportów ekstremalnych ta grupa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa! Jaki będzie ich kolejny wyczyn?

surfingnadprzepaściąsportniesamowite