Po 60 latach przyjaźni odkryli, że są... braćmi! "To najlepszy prezent bożonarodzeniowy" - mówią

Historią tych dwóch mężczyzn ze zdjęcia - Alana Robinsona i Waltera Macfarlane'a - żyją niemal wszystkie zagraniczne media. Dlaczego? Bo brzmi ona wprost nieprawdopodobnie, a wydarzyła się naprawdę. Panowie przez 60 lat byli najlepszymi przyjaciółmi. Od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej, do której uczęszczali na Hawajach, spędzali ze sobą niemal każdą wolną chwilę. Połączyły ich wspólne zainteresowania i smutna przeszłość - Walterowi nigdy nie było dane poznać ojca, a Alanowi biologicznych rodziców, gdyż został adoptowany. Rodzinne zawirowania nie dawały im spokoju, dlatego postanowili, że zwrócą się do specjalnej agencji zajmującej się badaniami genealogicznymi. To właśnie ona odmieniła ich życie. System agencji łączył Waltera z użytkownikiem o nicku Robi737, którym okazał się jego najlepszy przyjaciel Alan. Po tym odkryli, że mają wspólną matkę! Ta informacja u obu wywołała ogromne poruszenie. "To był szok. To najlepszy prezent bożonarodzeniowy, jaki mogliśmy sobie wyobrazić" - mówią szczęśliwi. Swoim odkryciem podzielili się z rodzinami podczas wigilii. Teraz bracia mają wspólne plany na przyszłość. Chcą razem podróżować i nadrobić stracony czas jako rodzina!

najlepsiprzyjacielebraćmirodzinarodzeństwo