12-latka wysłała nagie zdjęcie pedofilowi. Grożą jej za to poważne konsekwencje!

W sieci czyha na dzieci i młodzież wiele zagrożeń. Niebezpieczne treści, kontakty, cyberprzemoc... Większość rodziców jest świadoma, że internet nie zawsze jest dla ich pociech bezpiecznym miejscem, ale czasem wystarczy chwila nieuwagi i niedopilnowany małoletni robi coś, co przynosi dla niego i jego bliskich poważne konsekwencje. Przykładem jest historia 12-letniej Brytyjki, którą żyją teraz media na Wyspach. Dziewczynka nawiązała przez internet znajomość z mężczyzną, który okazał się pedofilem. Podczas jednej z długich rozmów namówił on 12-latkę do wysłania nagiego zdjęcia. Tym sposobem w jego posiadaniu znalazła się fotografia przedstawiająca dziewczynkę bez koszulki. Gdy pedofil zaczął naciskać na jeszcze odważniejsze zdjęcia, przerażona przerwała korespondencję. Szokujące wiadomości odkryła jej matka, która natychmiast powiadomiła o sprawie funkcjonariuszy. Kobieta nie spodziewała się jednak, że to jej córce mogą zostać postawione zarzuty. Chodzi o udostępnianie dziecięcej pornografii. Dla sprawy nie ma znaczenia, że wysyłający i autor zdjęcia to ta sama osoba. Prawdopodobnie w kartotece małoletniej znajdzie się więc wpis na ten temat. "To ona jest ofiarą. Została do wszystkiego zmuszona. Gdzieś tam na wolności pozostaje pedofil, a oni oskarżają małą dziewczynkę. Ona się boi i jest przygnębiona. Co ja najlepszego zrobiłam, zgłaszając tę sprawę?" - mówiła wstrząśnięta matka młodej Brytyjki w wywiadzie dla "The Independent". Więcej o sprawie znajdziecie w jednym z poniższych linków.