Lady Gaga wyznała, że cierpi na nieuleczalną chorobę. Dzięki niej wielu po raz pierwszy usłyszało o tej przypadłości!

Już 22 września na Netfliksie swoją premierę będzie miał dokument pod tytułem "Gaga: Five Foot Two", który przybliża sceniczną i prywatną stronę Lady Gagi. Zwiastun produkcji Chrisa Moukarbela, która pokazywana jest już na festiwalach (jej zapowiedź znajdziecie w drugim poniższym linku), wywołał niemałe zamieszanie, gdyż można zobaczyć na nim zmagania piosenkarki z tajemniczą chorobą - fibromialgią. Ta nieuleczalna, reumatyczna przypadłość powoduje chroniczny ból mięśni i stawów. Towarzyszą mu uczucie zmęczenia, wrażenie sztywności, bezsenność, zaburzenia pamięci czy depresja, a na ciele pojawiają się miejsca szczególnie wrażliwe na ucisk. Gaga postanowiła podzielić się swoją chorobą ze światem, by "zwiększyć świadomość na jej temat i zintegrować ludzi, którzy na nią cierpią". Nie ma jednego sposobu leczenia fibromialgii - terapia musi być dostosowana indywidualnie do każdego pacjenta. U jednych sprawdza się leczenie farmakologiczne, innym z kolei pomagają bardziej niekonwencjonalne metody jak na przykład krioterapia. Z powodu choroby piosenkarka zmuszona była odwołać zaplanowany na 15 września koncert w Rio de Janeiro w ramach światowej trasy "The Joanne World Tour". "Brazylio, jestem załamana, bo nie będę w stanie pojawić się na festiwalu 'Rock in Rio'. Dla was zrobiłabym wszystko, ale muszę zająć się teraz własnym ciałem. Proszę o wsparcie i zrozumienie, obiecuję, że wrócę i wystąpię wkrótce. Bardzo was przepraszam i kocham z całego serca" - napisała na Instagramie obok zdjęcia z kroplówką. W komentarzach prócz życzeń powrotu do zdrowia można przeczytać, że wielu po raz pierwszy usłyszało o tej chorobie. Gaga odniosła więc zamierzony skutek. Dołączamy się do życzeń fanów i trzymamy kciuki za powrót na scenę!

fibromialgiaLadyGagimuzykachoroba

Muzycy znanego polskiego zespołu aresztowani w USA. Podejrzani są o porwanie fanki!

Decapitated to znana na polskiej scenie deathmetalowej grupa, której kariera świetnie rozwija się także poza granicami kraju. Muzycy zajmowali się ostatnio promocją swojego siódmego albumu "Anticult" w Stanach Zjednoczonych. Niestety, jak donoszą zagraniczne dzienniki, trasa Decapitated, która miała trwać do 24 września, została nagle przerwana. Po koncercie w kalifornijskim mieście Santa Ana koło Los Angeles członkowie grupy zostali aresztowani przez miejscowych funkcjonariuszy. Działania policjantów miały związek z wydarzeniami z 31 sierpnia ze Spokane w stanie Waszyngton, kiedy to muzycy mieli po występie porwać jedną ze swoich fanek. Grupa oczekuje teraz w areszcie hrabstwa Los Angeles na ekstradycję do Spokane. Ich prawnik, Steve Graham, oświadczył, że są świadkowie, którzy twierdzą, że oskarżająca ich o porwanie kobieta miała odwiedzić muzyków z nieprzymuszonej woli i rozstać się z nimi w zgodzie. Fani zwracają uwagę na to, że była ona pod wpływem alkoholu. Więcej na temat sprawy znajdziecie w poniższych linkach.

porwaniefankiprawomuzyka

"Dejta cicho" to śląska wersja "Despacito". Najlepsza z najlepszych?

"Despacito" to już oficjalnie najczęściej oglądany teledysk na YouTubie! Liczba jego wyświetleń rośnie wraz z liczbą fanów, którzy chętnie sięgają także po kolejne jego przeróbki. Sieć podbija teraz zaskakująca, bo śląska wersja hitu Lusia Fosniego, którą wykonuje znany właśnie ze śląskich przeróbek (m.in. utworów Adele czy Ellie Goulding) zespół Frele. "Dejta cicho" trzech sympatycznych dziewczyn wzbudziło ogromne zainteresowanie już pierwszego dnia od premiery na YouTubie - w ciągu zaledwie 24 godzin ich wersja zaliczyła niemal 75 tysięcy odtworzeń. Frele przygotowały się na to, że śląska wersja może być niezrozumiała dla internautów, dlatego wersja dostępna w serwisie jest opatrzona polskimi napisami. Nam się podoba, a Wam? ;)

DespacitopośląskumuzykaYouTube

Pielgrzymkowe "Despacito" podbija sieć [WIDEO]

Kto choć raz był na pielgrzymce wie, że nie polega ona tylko na ciągłym odmawianiu modlitw. Pątnikom towarzyszą również religijne piosenki. Są one skomponowane tak by nieść treść związaną z Bogiem, a przy tym łatwe do zaśpiewania dla wielu ludzi. Przecież pieśniami również można sławić Pana. W sieci furorę robi nagranie z wrocławskiej pielgrzymki do Częstochowy. To tam powstała pielgrzymkowa wersja znanej na piosenki "Despacito". Pierwotnie utwór wykonuje Luis Fonci, ale na całym świecie hit doczekał się różnych coverów i przeróbek. Pielgrzymkowe "Despacito" zostało napisane i wykonane przez siostrę Janinę Annę Kaczmarzyk z warszawskiej prowincji Zgromadzenia Służebniczek NMP, Magdalenę Ojak oraz ks. Jakuba Bartczaka. W tekście pojawiają się słowa modlitwy "Zdrowaś Mario...", a całe przesłanie dotyczy podróżowania do Matki Bożej. W trakcie wykonywania utworu niezłym kunsztem wykazał się też ksiądz, który "przegadał" zwrotkę, co daje efekt rapowania. A Wam jak podoba się ta wersja piosenki?

pielgrzymkoweDespacitomuzykapilegrzymka

Już jest! Pierwszy zwiastun nowego programu "Carpool Karaoke" w Apple Music

Firma Apple stworzyła swoją własną usługę muzyczną - Apple Music. Oprócz muzyki do słuchania znalazły się w tej usłudze również materiały wideo. Jedną z produkcji Apple Music jest "Carpool Karaoke: The Series". Program bazuje na fragmencie show "The Late Late Show with James Corden", gdzie prowadzący zapraszał znane gwiazdy do swojego samochodu i razem z nimi śpiewał różne utwory. Teraz program ma być dostępny jedynie dla użytkowników i subskrybentów Apple Music. Jego premiera ma nastąpić już 8 sierpnia! W materiale wideo można zobaczyć co czeka nas w poszczególnych odcinkach i jakie gwiazdy zostały zaproszone do wspólnych podróży samochodem! Kogo będziemy oglądać w tym sezonie? Shakira, Miley, Noah, Billy Ray i reszta rodziny Cyrus, Ariana Grande, Sophie Turner i Maisie Williams znane z "Gry o Tron" to tylko niektóre z nazwisk. Obejrzyjcie zwiastun i przekonajcie się sami! Czy wystąpi tam któraś z waszych ulubionych gwiazd?

carpoolkaraokezwiastunGraoTronmuzyka

Wojciech Szczęsny w Juventusie śpiewa utwór Justina Biebera!

Bramkarz reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny ostatnio przeszedł do drużyny Juventusu, podpisując 4-letni kontrakt. Wcześniej grał na pozycji bramkarza w Arsenale, oraz na wypożyczeniu w AS Roma. Aby wkupić się w łaski drużyny Juventusu, każdy nowy zawodnik musi w szatni przejść "chrzest". We włoskiej drużynie polega on na zaśpiewaniu wybranej przez siebie piosenki. Wojtek postanowił pochwalić się wykonaniem "Love Yourself" Justina Biebera. Widownia była zachwycona, choć nie obyło się bez śmiechu. Szczęsny pokazał, że oprócz piłkarskiego talentu drzemie w nim także ten wokalny. Przypomnijmy, że jego żoną jest piosenkarka Marina Łuczenko.To zapewne ona czuwa nad głosem swojego partnera! Posłuchajcie sami! Czy Wojtek dobrze wypadł podczas "wejścia" do drużyny? Oprócz niego swój wokal miał przedstawić również Brazylijczyk Douglas Costa.

piłkanożnamuzykaSzczęsny

W tym kraju rząd zakazał "Despacito". Wszystko przez skargi na "obsceniczny tekst"!

Bijący wszelkie rekordy popularności utwór "Despacito" dla wielu jest już nie do zniesienia. Nic dziwnego, bo od premiery kawałka w serwisie YouTube, która miała miejsce w styczniu, minęło już ponad ponad pół roku, a mimo to "Despacito" nie schodzi ze szczytów list przebojów i słyszy się go niemal wszędzie kilka (jak nie kilkanaście) razy dziennie. W Malezji, państwie w Azji Południowo-Wschodniej, rząd postanowił postawić krzyżyk na utworze Luisa Fonsiego. Mieszkańcy muzułmańskiego kraju nie usłyszą już "Despacito" ani w publicznym radiu, ani w publicznej telewizji. Decyzja rządu motywowana jest licznymi skargami dotyczącymi tekstu piosenki, które wpływały przede wszystkim od osób starszych. "W tym utworze pojawia się wiele obscenicznych treści i dwuznaczności. Nie może być tak, że narodowe media dystrybuują tego typu piosenki. Zwłaszcza, że słuchają ich też dzieci" - powiedział minister do spraw komunikacji Salleh Said Keruak w rozmowie z CNN. Zakaz emisji "kontrowersyjnego" kawałka nie dotyczy jednak prywatnych stacji, które mogą puszczać go do woli. Część internautów odetchnęła z ulgą, że w końcu "Despacito" będzie mniej, być może mając też nadzieję na to, że inne kraje pójdą tym śladem. Inni stwierdzili, że ryzyko demoralizacji jest znikome, bo hiszpański tekst utworu jest po prostu dla wielu kompletnie niezrozumiały... A Wy macie już dość "Despacito"? ;)

zakazaneDespacitowakacjemuzyka

Tą polską przeróbką "Despacito" zachwycają się zagraniczne serwisy. Duża w tym rola... naszego języka! [WIDEO]

"Despacito" jest obecnie najpopularniejszym utworem na świecie. Wczoraj przedstawiciele wytwórni Universal Music Latin Entertainment opublikowali statystyki, z których jasno wynika, że hit Luisa Fonsiego wraz z remiksem z gościnnym udziałem Justina Biebera stał się najczęściej streamowanym utworem w historii. 4,6 miliarda odtworzeń na platformach streamingowych to ogromny sukces! Liczba przeróbek "Despacito" (i ich wyświetleń) jest równie imponująca. My zachwycamy się "Wieśka Tico", "My z ekipą" czy "Nie tak szybko", a zagraniczne media zwróciły uwagę na inny cover naszego rodaka, który od marcowej premiery w serwisie YouTube doczekał się ponad 5 milionów odsłon! Autorem "Powoli" jest Oktawian Zagórski, utalentowany muzycznie trener zumby! Słowa swego utworu chciał jak najbardziej zbliżyć do oryginalnej wersji "Despacito" i trzeba docenić jego starania. Cover Oktawiana na różnych zagranicznych serwisach doczekał się tysięcy udostępnień, komentarzy i lajków. W dużej mierze wpływ na liczne pozytywne opinie ma nasz język, który ze względu na charakterystycznie brzmiące głoski jest dla obcokrajowców niezwykle trudny. Na fanpage'u Viral Thread na Facebooku, który subskrybowany jest przez prawie 17 milionów ludzi z całego świata, użytkownicy pisali: "Tak jakby to nie było dostatecznie trudne po hiszpańsku", "Zgubiłem się na 'powoli'. To brzmi niedorzecznie!". Znaleźli się też tacy, którzy stwierdzili, że wersja Oktawiana jest lepsza od wersji samego Luisa Fonsiego! Co myślicie o "Powoli"?

DespacitoOktawianamuzykaYouTube

W sieci pojawił się teledysk do singla "Winter" grupy True Pete & DanielS! Te dźwięki uwodzą! [WIDEO]

Do sieci trafił teledysk do najnowszego singla "Winter" w wykonaniu True Pete & DanielS. Utwór znajduje się na niedawno wydanym krążku zespołu zatytułowanym "Hell Flower". Utwór jest melancholijny i liryczny, z refleksyjnym refrenem, który przeszywa ciało i duszę. Aranżacja została wykonana na instrumentach akustycznych, które nadają balladzie niepowtarzalnego charakteru i niezwykłości. Teledysk zrealizowano w sposób prosty i minimalistyczny, dzięki czemu słuchacz może skupić się na słowach i dźwiękach. Co myślicie o "Winter"? Czekamy na opinie zasłuchanych!

TruePeteDanielSmuzykateledyski

"My Słowianie" w męskiej wersji w greckiej edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"! Występ robi furorę w sieci! [WIDEO]

Za sprawą Eurowizji wielki przebój Donatana i Cleo "My Słowianie" zyskał zagraniczną sławę. Nie dziwi więc, że utwór zarówno na naszym rodzimym podwórku, a także u naszych sąsiadów doczekał się wielu zabawnych przeróbek. Jednak chyba nic nie pobije wykonania 33-letniego Greka, niejakiego Isaiasa Matiaby, który w jednym z odcinków greckiej wersji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" (odcinek w całości poświęcony był eurowizyjnym hitom) wylosował i wykonał właśnie ten utwór. Wokalista z początku starał się śpiewać po polsku (przyznamy, że całkiem nieźle mu to wychodziło), jednak kolejne zwrotki okazały się dla niego zbyt trudne, dlatego wykonał je już po angielsku. Jego niesamowity występ tak spodobał się jurorom i widzom, że okrzyknięto go najlepszym show tego odcinka! Musicie to zobaczyć! Ubaw gwarantowany! ;)

greckieMySłowianiemuzykaPolskazagranicą

Mike Epps wystąpił na scenie z kangurem. Fani są oburzeni

Amerykański aktor, komik i raper Mike Epps podczas swojego występu na Festiwalu Śmiechu w Detroit, zaskoczył swoich fanów. Artysta podczas wykonywania jednego z kawałków, wprowadził na scenę kangura! Zwierzę było przywiązane na smyczy. Epps tańczył i przytulał kangura oraz robił sobie z nim zdjęcia. Zwierze natomiast wyglądało na bardzo przerażone, powodem tego była publiczność zgromadzona na koncercie oraz głośna muzyka. Artysta po swoim show spotkał się z wielką krytyką, nawet od swoich fanów. Wielu z nich uważa, że bardzo niewłaściwym jest wykorzystywanie do takich celów (komercyjnych) niewinnych zwierząt. Epps przeją się słowami fanów i napisał: "Chciałbym powiedzieć, że przekazuję pieniądze fundacji zajmującej się ochroną kangurów! Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem".

prawazwierzątmuzykakangur

8 tygodni więzienia dla kobiety słuchającej nowej piosenki Eda Sheerana

Czy to kolejna fanka brytyjskiego wokalisty? 36-letnia kobieta przez długi czas słuchała bardzo głośno jednej z jego najnowszych piosenek "Shape of You". Nie spodobało się to sąsiadom, którzy mieli już serdecznie dosyć tego hitu. Zgłosili sprawę do sądu. Co więcej sędzia stanął po stronie sąsiadów i skazał kobietę na 8 tygodni więzienia. Jak uzasadnił swój wyrok: puszczanie zbyt często i zbyt głośno nawet najbardziej popularnej piosenki to też nękanie. Kobieta już wcześniej była karana za zakłócanie spokoju swoim sąsiadom. Sędzia uznał też, że kobieta powinna zachowywać się bardziej poważnie i dojrzale jak na swój wiek, na dodatek będą mamą trójki dzieci. Czy Wy również podzielacie zdanie sądu?

muzykaprawomuzyczneremiery

"Taka mała, taka słodka..." - powstała piosenka disco polo o... Małgorzacie Kożuchowskiej!

Zespół Fan-Tastic, którego liderem jest Dariusz Lemański, nagrał utwór poświęcony Małgorzacie Kożuchowskiej. Dlaczego bohaterką piosenki o znamiennym tytule "Kożuchowska" stała się akurat ta polska aktorka? "To nie jest tak, że wziąłem najpopularniejszą aktorkę na tapetę i zrobiłem o niej piosenkę. Jak każdy facet, doceniam wdzięk kobiet, a pani Małgorzata jest piękną kobietą. Podziałała na moje zmysły i stała się moją muzą" - ujawnił w rozmowie z "Super Expressem" Lemański. W teledysku grupy zobaczymy zdjęcia aktorki, na których publikację wyraziła ona zgodę. Zespół śpiewa: "Taka mała, taka słodka, jak puszysta mała kotka. Tak niewinna i zmysłowa, taka całkiem wyjątkowa. Zawsze marzyła mi się dziewczyna tak urocza jak cud-malina, tak zjawiskowa i taka boska jak Kożuchowska". Uszy więdną czy wręcz przeciwnie? ;)

discopolomuzykapiosenkaoKożuchowskiej

Afghan Star - muzyczna rewolucja w Afganistanie?

18- letnia Zulala Hashemi została pierwszą kobietą w historii Afganistanu, która dotarła do finału popularnego talent-show. W 2008 roku kobieta zajęła trzecie miejsce, a od tego czasu żadna piosenkarka nie przekroczyła 7 czy 8 pozycji! Urodziła się ona w Dżalalabad - twierdzy talibów i bojowników grup państw islamskich. Zmierzyła się ona z Sayed Jamal Mubarez pierwszym raperem w historii programu. Sayed jest fryzjerem, który aby wziąć udział w programie zamknął swój zakład na 3 miesiące. Ich pojedynek to jedno z ważniejszych wydarzeń w historii talent- show w Afganistanie. "Po raz pierwszy ludzie głosowali na dziewczynę - w dodatku tą, która pochodzi z bardzo konserwatywnej prowincji, kraju islamskiego". Afganistan był krajem bardzo konserwatywnym, dlatego też pokazywanie programów rozrywkowych budziło skrajne emocje. W czasie reżimu talibów zakazane były kino czy muzyka. Zulala czerpie swoje inspiracje z Aryany Saeed, artystki urodzonej w Kabulu, a mieszkającej w Londynie, będącej też jurorem w Afghan Star. Saeed jest zagorzałą działaczka na rzecz kobiet, a w rodzinnym kraju jest bardzo pogardzana przez konserwatystów, za sposób ubierania się. "Nawet jeśli nie wygram, będę piosenkarką"- mówi Zulala - "Noszę tradycyjne stroje, ale moje pieśni idą ścieżką Aryany. Chcę przekazać wiadomość do afgańskich kobiet: muszą domagać się praw i zbadać o ich talenty".

talentshowmuzykaprawokobiet

"Dawać, nie oceniać". Gra na stacji metra, ale wszystkie pieniądze oddaje potrzebującym...

William Boyajian jest jednym z wielu amerykańskich aktorów i muzyków, którzy swoją karierę rozpoczynali na ulicy. Życie nauczyło go, że nie jest łatwo spełniać swoje marzenia i jednocześnie utrzymywać się... Mężczyzna często grał na stacjach metra i ulicach, a otaczali go bezdomni, którzy nie mieli środków do życia... Z czasem, gdy zaczął zarabiać na swoim talencie, mógł pomóc również im... Gra dalej, ale wszystkie pieniądze z leżącego przed nim futerału nie trafiają do jego kieszeni. Informuje o tym tabliczka, która zawsze mu towarzyszy podczas występów: "Jeśli jesteś bezdomny albo szukasz pomocy, weź tyle, ile potrzebujesz z futerału (ja po prostu lubię grać) #Hopeful Cases". Dlaczego William zdecydował się na taki krok? "Celem tego projektu (oprócz zaangażowania jak największej liczby muzyków) jest rozpowszechnienie idei, która mówi, że jeśli widzisz kogoś potrzebującego, po prostu mu pomóż". Zebrane pieniądze przeznacza m.in. na jednorazowe karty do przejazdów metrem dla potrzebujących. Fragmenty jego niezwykłych występów możecie zobaczyć na jego Instagramie - hopefulcasesmusic.

ulicznegraniemuzykapomoc

Wiemy, kto w tym roku wystąpi w Jarocinie! Rusza sprzedaż biletów!

Tegoroczna edycja Festiwalu w Jarocinie odbyć ma się na nieco innych zasadach. Nowa formuła ma opierać się na kilku opiekunach-ambasadorach poszczególnych dni i scen. Funkcje ambasadorów pełnić będą znani polscy muzycy, a wśród nich: Wojciech Waglewski, Fisz, Emade i Krzysztof Zalewski, którzy wybiorą kolejnych wykonawców. Uczestnicy wydarzenia będą mogli zobaczyć (i usłyszeć) także Happysad, Decapitated, Kaliber 44, Natalię Przybysz, Wojciecha Mazolewskiego i Mitch&Mitch. Motywem przewodnim będzie twórczość Czesława Niemena, w związku z czym Krzysztof Zalewski wykona jego utwory. Festiwal odbędzie się w dniach 14-16 lipca. A już 1 marca rusza sprzedaż biletów! Nie przegapcie!

JarocinFestiwalmuzykafestiwalemuzyczne

Gdy zaczął śpiewać, widzom przeszły ciarki po plecach! O jego występie huczy internet! [WIDEO]

Chyba każdy kraj ma swój talent show. My w Polsce zachwycamy się "Mam talent", "Must Be the Music", czy "Idolem", a za granicami naszego kraju popularne są "The Voice USA", "Britain's Got Talent" i wiele, wiele innych... Co je łączy? Każdy z nich stara się wyłonić prawdziwą perełkę, która przez dobrych kilka lat będzie gościła na rodzimej (może również zagranicznej) scenie i z dumą prezentowała wysoki poziom danego programu. W każdym talent show choć raz pojawił się uczestnik, który swoim wokalem, bądź niezwykłym talentem powalił jury i publikę na kolana. Pisaliśmy Wam wielokrotnie o występach polskich uczestników, czy też o zaskakujących popisach w zagranicznych edycjach, jak np. o niesamowitym występie niejakiego Davita Chaxalyana, który swoich sił postanowił spróbować w armeńskiej edycji programu "X Factor" z piosenką Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat". Tym razem także przeniesiemy Was do odległej Azji, gdzie wszyscy zachwycają się występem młodego uczestnika z Kazachstanu, 22-letniego Dimasha Kudaibergenova, który wykonał w chińskim programie "Singer 2017" znany francuski utwór "SOS d’un terrien en detresse". Takiego głosu chyba nikt się nie spodziewał! Zobaczcie jego niezwykły występ do ostatniej sekundy!

niezwykływystępmuzykatalentshow

Niezwykła niespodzianka dla chłopca, który śpiewał hit Eda Sheerana

8-letni Kai został zaproszony w Walentynki do znanego amerykańskiego programu "The Ellen DeGeneres Show". Po krótkiej rozmowie z prowadzącą wręczył jej przepiękną kartkę walentynkową. Ellen poprosiła go, aby zaśpiewał dla widzów piosenkę. Chłopiec wykonał znany utwór brytyjskiego piosenkarza Eda Sheerana "Shape of You". Chłopiec w programie pojawił się już po raz kolejny, a wykonywane przez niego utwory mają bardzo specyficzny charakter, gdyż Kai bardzo wczuwa się w śpiewane piosenki. Tak było i tym razem. Chłopiec nie spodziewał się, że tuż za nim stoi sam Ed Sheeran, który również był zaproszonym w tym dniu gościem programu. Na koniec powiedział chłopcu, że zobaczył jego występ zza kulis i chciał go zaskoczyć. Obiecał tez, że zobaczą się po programie.

ellenmuzykaniespodzianka

Klip z Polski powalczy o prestiżową nagrodę. To pierwszy raz w historii naszego kraju!

Wyreżyserowany przez Katarzynę Sawicką, reżyserkę i absolwentkę Szkoły Filmowej w Łodzi, teledysk do utworu "Answer Me" zespołu BOKKA (zespół reprezentujący gatunek muzyki alternatywnej, którego członkowie nie ujawniają swoich personaliów) powalczy o nagrodę w kategorii najlepszych wideoklipów na prestiżowym festiwalu South by Southwest (SXSW). To ogromne wyróżnienie nie tylko dla zespołu, ale też polskiej sceny muzycznej, gdyż klip do "Answer Me" jest jak dotąd jedynym klipem z naszego kraju, który został nominowany w tym konkursie. Konkurencja jest jednak ogromna. Beyoncé, Avalanches, czy Blonde Redhead to wysoka półka! Jak wypadnie BOKKA? SXSW 2017 rozpocznie się 10 marca i potrwa 12 dni. Trzymamy kciuki!

klipBOKKAmuzykateledyski

Film o Lennonie i jego wielkiej miłości?

John Lennon, jeden z najbardziej znanych muzyków XX w., członek Beatlesów zamordowany pod swoim domem przez Davida Chapmana. Postać kultowa. Tak bardzo, że w końcu postanowiono stworzyć o nim film. O nim i o jego miłości - Yoko Ono. Kobieta z pochodzenia była Japonką, artystką związaną ze światem filmu i muzyką. Para należała do grona celebrytów. Obydwoje głosili pacyfistyczne poglądy i byli zwolennikami zakończenia trwającej wtedy wojny w Wietnamie. Powstający film ma opowiedzieć historię ich związku, dokładniej fabuła osadzona ma być w latach 70., czyli w okresie, kiedy obydwoje już od dawna żyli jako znana w świecie mediów para. Scenarzystą ma być Anthony McCarten, a produkcją zajmować będą się Michael De Luca oraz sama Yoko Ono.

filmywprodukcjimuzykajohnlenon