Ma 26 lat a ciało staruszki. Mimo choroby spełnia swoje marzenia o karierze w modelingu!

Zespół Ehlersa-Danlosa (EDS) to rzadka choroba genetyczna charakteryzująca się nadmierną elastycznością skóry i stawów, a także dużą podatnością na skaleczenia, których gojenie jest utrudnione. Organizmy cierpiących na nią osób mają zaburzoną zdolność do produkowania kolagenu, białka odpowiadającego za sprężystość skóry (jego ubytek powoduje powstawanie zmarszczek), dlatego ich ciała wyglądają na starsze niż wskazuje na to metryka. W wieku 10 lat EDS zdiagnozowano u Sary Geurts z Minneapolis w Minnesocie (jej zdjęcia możecie zobaczyć w przygotowanej przez nas galerii), która od tego momentu zaczęła chować się za wieloma warstwami ubrań. Kompleksy i problemy z akceptacją siebie ustąpiły u niej dopiero kilka lat temu, kiedy Sara zrozumiała, że choroba czyni z niej kogoś wyjątkowego i wcale nie musi przez nią rezygnować ze swoich marzeń. 26-latka biorąc udział w wielu sesjach zdjęciowych, chce zmienić nastawienie branży modowej do osób tak nietypowych jak ona. Również chorym na EDS pragnie uzmysłowić, że są piękne i mogą osiągnąć wszystko. "Każda niedoskonałość to jakaś twoja unikalna cecha, element większej opowieści o twojej podróży przez życie" - mówi. Zgadzamy się z nią w stu procentach! A jej zdjęcia są zachwycające!