Miał być ślub, był pogrzeb. Polka zmarła dwa dni po zabiegu odsysania tłuszczu

W jednej z prywatnych placówek medycznych w Częstochowie zmarła 34-latka. Kobieta 8 marca przeszła zabieg liposukcji. Już następnego dnia jej stan się pogorszył. Pani Anna została przewieziona do szpitala po tym, jak straciła przytomność. Dwa dni po zabiegu zmarła. Według wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zgonu był zator płuca. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowana śmierci pacjentki. Rodzina 34-latki twierdzi, że pani Anna nie była przygotowana do operacji. Lekarze prywatnej kliniki zgodzili się ją przeprowadzić, mimo że specjaliści z Warszawy stanowczo tego odradzali. Kobieta zdecydowała się na odsysanie tłuszczu, ponieważ chciała podobać się przyszłemu mężowi. Ich ślub miał odbyć się 13 maja. 13 marca był pogrzeb. Pani Anna osierociła 12-letnią córkę.

pogrzebzamiastślubumedycynaoperacjeplastyczne

Polka zmarła po zabiegu medycyny naturalnej. Modny rytuał ma "oczyszczać" organizm

Kambo nazywane "szczepionką", "rytuałem" czy "terapią" polega na podaniu człowiekowi silnej neurotoksyny pochodzącej z puszczy amazońskiej chwytnicy zwinnej. Rytuał kosztujący ok. 250 zł rozpoczyna się nadpaleniem naskórka rozżarzonym patyczkiem i podaniem w miejsce ran wydzieliny pozyskiwanej od amazońskiej żaby. W efekcie prowadzi to do gwałtownych wymiocin, a czasem także biegunki, które trwają ok. pół godziny. Silna toksyna ma mieć na człowieka wpływ oczyszczający. W rzeczywistości zabieg może okazać się jednak zabójczy. Tragiczną dla 30-letniej Haliny T. była terapia Kambo, która odbyła się 20 listopada w Grodzisku Mazowieckim. Warszawianka straciła przytomność, trafiła do szpitala, a po dwóch dniach zmarła. Sprawą zajmuje się prokuratura. Organizator warsztatów medycyny alternatywnej przyznał, że zabiegi wykonuje już ponad rok.

ceremoniaKambozdrowiemedycyna

Opracowali sztuczną krew

Naukowcy z Politechniki Warszawskiej wyprodukowali sztuczną krew. Będzie przenosić tlen do tkanek i odżywiać organy przeznaczone do przeszczepów. Jest ona teraz w fazie testowej. W najbliższych dniach rozpoczną się badania na zwierzętach. Dzięki sztucznej krwi po raz pierwszy to organy będą czekać na pacjentów, a nie odwrotnie. Jak podaje TVN24 dzięki sztucznej krwi po raz pierwszy to organy będą czekać na pacjentów, a nie odwrotnie.

krewmedycyna