Transseksualny mężczyzna urodził syna. Gratulacje płyną z całego świata!

34-letni Trystan Reese urodził się jako kobieta, ale ponieważ nie czuł się dobrze w swojej skórze już jako dziecko zapragnął zmienić płeć. By stać się mężczyzną, poddał się terapii hormonalnej, jednak nie zrezygnował z żeńskich narządów płciowych, które miały kiedyś pozwolić urodzić mu dziecko. Swoje marzenia o posiadaniu rodziny zaczął spełniać w 2011 roku, kiedy razem z partnerem, 31-letnim Biffem Chaplowem (obecnie już mężem), zaadoptowali dwójkę pociech - chłopca i dziewczynkę. Kilka miesięcy temu para z Portland zdecydowała się na kolejne dziecko, tym razem biologiczne. By Trystan mógł urodzić, musiał wcześniej przygotować swój organizm na niezwykły stan, jakim jest ciąża. Po spotkaniach z wieloma specjalistami i odpowiedniej kuracji mógł cieszyć się z dwóch kresek na teście ciążowym. "Jest mi dobrze z tym, że mam żeńskie narządy rozrodcze. Czuję się prawdziwym facetem. Po prostu tak się stało, że jako mężczyzna mogę przynieść dziecko na świat" -mówił w wywiadzie dla CNN. Wczoraj para na Facebooku pochwaliła się narodzinami syna, któremu nadali imię Leo. To kolejny taki przypadek na świecie! Pod filmikiem, w którym panowie dzielą się ze światem swoim szczęściem (wyświetlono go ponad 90 tysięcy razy) pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy i gratulacji od internautów z całego świata. Przyłączamy się do nich i my! Gratulujemy!