"Marychomat" powie policji, czy paliłeś zioło

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda chwalą się swoim nowym wynalazkiem, który internauci już okrzyknęli mianem "marychomatu". Jak możecie się domyślić z nazwy, "marychomat" będzie wskazywał obecność THC w organizmie, a służyć będzie przede wszystkim policjantom. Okazuje się bowiem, że w niektórych stanach po wprowadzeniu legalizacji marihuany drastycznie wzrosła liczba kierowców, którzy jeżdżą po wypaleniu skręta! Jak będzie działał ten wynalazek? Wystarczy, że funkcjonariusz, albo niepewny swojego stanu kierowca, pobierze próbkę śliny, a urządzenie wyśle poprzez Bluetooth informacje o wykrytym stężeniu wprost na ekran smartfona. Pomiar ma trwać nie więcej niż 3 minuty! Jednak ze względu na to, że THC utrzymuje się długo w organizmie (prawie miesiąc), to policjanci muszą ustalić, jakie stężenie substancji będzie mieściło się w normie. Naukowcy chwalą się również, że urządzenie można też przystosować do wykrycia w organizmie innych substancji np. heroiny, morfiny czy amfetaminy. Co myślicie o tym wynalazku? Czekamy na Wasze komentarze!

marihuanawynalazekmarychomat