Wrzucił do sieci zdjęcie żywego królika w garnku. Czy był to jedynie "głupi żart"? - Huba.news

Kilka dni temu mieszkaniec Świdnicy (woj. dolnośląskie) umieścił na swoim profilu na Facebooku zatrważające zdjęcie. Widać na nim żywego królika zamkniętego w dużym, stojącym na kuchence garnku, nad którym pochyla się jakiś mężczyzna. "Bylem glodny dawno krulika nie jadlem" (pisownia oryginalna) - napisał obok zdjęcia. Internauci zareagowali niemal natychmiast i powiadomili Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, który nagłośnił sprawę. Dzięki nim udało się ustalić tożsamość mężczyzny, który miał znęcać się nad zwierzęciem. Konrad Kuźmiński, przedstawiciel inspektoratu, potwierdził, że mieszkaniec Świdnicy został już przesłuchany. Wyznał, że zdjęcie królika znalazł w sieci, a na Facebooku umieścił je jedynie dla żartu. Jednak Kuźmiński ma co do tłumaczeń mężczyzny wątpliwości. Wyszukiwarka Google, która umożliwia odnalezienie zamieszczanych w internecie fotografii w tym wypadku nie pokazała żadnych wyników. Oprócz tego sąsiedzi mężczyzny zeznali, że w jego mieszkaniu bardzo często pojawiają się zwierzęta, które potem nagle znikają i nie wiadomo jaki jest ich dalszy los. Sprawa jest w toku. Jeśli okaże się, że nie był to jedynie "głupi żart", mieszkańcowi Świdnicy za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grożą poważne konsekwencje.